<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460</id><updated>2012-02-29T12:22:30.924+01:00</updated><title type='text'>Magia w Tuskulum. Moje pasje.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>120</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-424738894155527065</id><published>2012-02-20T12:07:00.000+01:00</published><updated>2012-02-20T14:04:50.188+01:00</updated><title type='text'>Jak Chłop z dziadami o maszynę walczył.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Miałam sobie kupić maszynę do szycia w maju na urodziny, alewiecie, jak to jest.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Kup sobie teraz- namawiał mnie Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ale ja teraz mam inne rzeczy na głowie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Niech już będzie, przyda się.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ale jeszcze nie zdecydowałam, jaka to ma być maszyna.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W międzyczasie zerkałam na fora, gdzie zdolni ludzie płciobojga podpowiadali i testowali różne maszyny. Uparcie wychodziło na to, że dlazupełnie początkującego najlepiej pod względem ceny, jakości i możliwości, wswojej kategorii oczywiście, wypada maszyna z Lidla, niejaki SilverCrest. Nieco się zmarszczyłam, że maszyna z Lidla wypada w ocenie lepiej niżtaki Łucznik, na którego się zasadzałam. Szybko też fachowcy wyprowadzili mniez błędu, co do jakości obecnych Łuczników i kraju, gdzie się je produkuje podtą marką. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy w sobotę przypadkiem usłyszałam, że od poniedziałku wLidlu dostępne będą Silver Cresty pomyślałam, że może warto sobie zrobić urodzinyw lutym, a nie w maju i zaczęłam się głośno zastanawiać. Przejrzałam blogi,fora i okazało się, że wcale nie jest łatwo tę maszynę zdobyć. Sceny, jakieopisywano, przenosiły mnie żywcem w czasy PRL-u, kiedy od 4 rano stał podsklepem ogonek wygłodniałego kiełbasy narodu. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Nie wierzę w to-&lt;/i&gt; pomyślałam sobie jednocześniedzieląc się z Chłopem swoimi rozterkami i odkryciami.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A ja wierzę- powiedział Chłop.- Kto przychodzi o 8.00 ranow dzień roboczy i czyha na promocję? Same stare dziady, które tęsknią zakomuną ze wszystkimi jej aspektami.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-To co robimy, kupujemy?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ja bym kupił.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ale jeśli to się wiąże z bitwą z dziadami?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A co, ja z dziadem starym i kulawym nie dam sobie rady???&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No nie wiem, ja się uważam za człowieka cywilizowanego.Możemy spokojnie podjechać w poniedziałek po południu i zobaczyć, czy są.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Nie będzie. Przecież Lidl w Gryfowie to prowincjonalnypunkt. Ile tu mogą rzucić tych maszyn? Może dwie – trzy sztuki. Cena jestatrakcyjna, ludzie rozdrapią, zobaczysz.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ostatnio czytałam o metodach manipulacji przez kierownictwomarketów. Piszą, że mają towar do wyczerpania zapasów, ponieważ chcą wymusić naczłowieku poczucie, że nabywa coś wyjątkowego. To takie bezpośrednie nawiązaniedo mentalności z dawnych lat, którą społeczeństwo nadal pielęgnuje. Coś o cotrzeba walczyć, lub czego jest zbyt mało, nagle staje się dobrem, które należyposiadać nawet, jak nie jest potrzebne.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Chłop popatrzył na mnie z politowaniem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Gwarantuję ci, że dziady nie czytały tego opracowania irzucą się na maszyny właśnie dlatego, że są tanie, a nie że są im potrzebne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pomyślałam, że coś mi nie gra. Owszem, maszyna nie jestdroga, ale to jednak jest ponad 300 zł. Tutaj, na prowincji, to poważna częśćdomowego miesięcznego budżetu. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Dobrze. Prewencyjnie podjedziesz rano tuż przed otwarciemsklepu. Trudno, najwyżej ekspedientki wezmą cię za idiotę, który pomylił sobieepoki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A ty?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A ja zrobię śniadanie, bo nie mam nerwów do takich akcji,jeżeli rzeczywiście dojdzie do scen.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Poniedziałek 8.15. Chłop wjeżdża na podwórko. Przez okno waucie widzę, że na siedzeniu stoi karton. Znaczy- mam maszynę. Widzę, że Chłopjest lekko oszołomiony i nieco wymięty. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Uszyjesz mi za to plandekę do Syfa-mówi zmęczonym głosem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-I jak było? Spokojnie, prawda?-dopytuję się słodko.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-CO, SPOKOJNIE!!!???- oburza się Chłop i stawia pudło na biurku.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ultHYuOkxnU/T0InKkkr-FI/AAAAAAAAC48/Y1KP_jSsFLc/s1600/masz01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://4.bp.blogspot.com/-ultHYuOkxnU/T0InKkkr-FI/AAAAAAAAC48/Y1KP_jSsFLc/s400/masz01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Opowieść Chłopa:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Wyjątkowo szybko udało mi się dojechać do sklepu i byłem tamo 7.45. Już stał kilkuosobowy tłumek. Do ósmej zgromadziło się już kilkanaścieosób. Tak jak przypuszczałem, prawie same dziady. Tłum szeptał konspiracyjnie,co dało mi do zrozumienia, że każdy wie, że towaru nie dla wszystkich starczy.Być może nie wszyscy przyjechali po maszyny, może były jeszcze jakieś inneatrakcyjne promocje. Nadstawiłem ucha:&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-A za czym pani stoi, sąsiadko?- odezwała się jedna z bab&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-A pani za czym?- odpowiedziała jej pytaniem nieufna sąsiadka. Bo przecież może znajoma to konkurencja do towaru?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Za maszyną- cicho szepnęła baba.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Ale przecież pani już ma maszynę! Co, niedobra jest?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Ale to jest bardzo dobra niemiecka maszyna i w metalowejobudowie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;To się baba zdziwi, jak otworzy pudło, o ile zdołała się doniego dopchać.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Sklep otwarty. Tłum dziadów dosłownie rzuca się naprzód.Scena, jak z dawnych kronik filmowych. Dziadki zaklinowały się już na samym wstępie. Sapiąc i stękając,przepchnęliśmy się wszyscy i zaczął się pościg, kto pierwszy do półek.Postanowiłem nie lecieć za nimi, tylko sprytnie obrać okrężną drogę. W końcumam do czynienia z kulawymi dziadami, a nie ze sprinterami na olimpiadzie. Aprzepychać się na czoło tłumu waląc łokciami staruszków to już przesada.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Trochę mniezaniepokoiło, że większość jednak zasadza się na te maszyny i ma w oczachobłęd. A pudeł nie jest wiele. Dopadłem kosza z towarem od drugiej strony.Naprzeciwko widzę, że dziadki są tuż, tuż. Już wyciąga się las rąk w kierunkumaszyn i w tym momencie przypomniałem sobie wczorajszy dokument na Discovery obombowcach nurkujących. Rzuciłem się szczupakiem i pierwszy wyciągnąłem jedno zpięciu pudeł. Wtedy spostrzegłem, że za mną poleciała młodsza od średniej tłumudziewczyna. Zrobiła dokładnie to samo i też jej się udało.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jak już sturlana ze śmiechu wstałam na obie nogi pomyślałam, że teraz Chłop ma u mnie takie fory, że ho, ho, ho...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jestem tak początkująca, że już bardziej nie można być. Zrozpakowanych akcesoriów rozpoznałam jedynie igły, nici i... śrubokręty :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mIlUX8RH3N8/T0IoJljCYDI/AAAAAAAAC5E/siAgmp0MW6w/s1600/masz01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="238" src="http://4.bp.blogspot.com/-mIlUX8RH3N8/T0IoJljCYDI/AAAAAAAAC5E/siAgmp0MW6w/s320/masz01a.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po zasłużonym śniadaniu, usiedliśmy z Chłopem i z instrukcjąobsługi udało się założyć obie nici, a tym samym przygotować maszynę doczynności szycia. Potem oswoiłam się z pedałem, gdyż z pedałami mam niezbytciekawe doświadczenia z przeszłości. Jako osoba nie prowadząca pojazdówmechanicznych nie mam wyczucia i najczęściej w maszynach dawałam gaz do dechy,co powodowało palpitację serca u mojej mamy i uzasadnione okrzyki, tym bardziej,że ze strachu puszczałam ręce, a nie zwalniałam pedału. Mama w końcu przestałabyć zainteresowana nauczeniem mnie szycia na maszynie. Ciekawe dlaczego? :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przed nabyciem maszyny zrobiłam wywiad i wypytałamprzyjaciółkę, co zniechęciło ją do nauki szycia, którą podjęła, gdy byłyśmyjeszcze w liceum. Czy to jest jakaś kosmiczna technologia i wiedza tajemna? Okazało się, że przyjaciółka zaczynała się uczyć od wykrojów z Burdy, cookazało się zbyt trudne i dołujące dla nastolatki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zTGGYilR1sY/T0Ioq9cdbHI/AAAAAAAAC5M/qf5kiFn2c94/s1600/masz02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-zTGGYilR1sY/T0Ioq9cdbHI/AAAAAAAAC5M/qf5kiFn2c94/s400/masz02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ju97ThLzix4/T0IotSyovHI/AAAAAAAAC5U/X41mlbymwIE/s1600/masz03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-ju97ThLzix4/T0IotSyovHI/AAAAAAAAC5U/X41mlbymwIE/s400/masz03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Szyję :-)))&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ja na razie nie mam żadnych planów, co do szycia ubrań.Maszyna, taka właśnie prosta,&amp;nbsp; potrzebnami jest do drobnych prac typu obrębianie czapeczek na słoiki i butelki,wykańczanie prac hafciarskich. Z czasem chciałabym szyć firmowe ściereczki iręczniki dla potrzeb mojego gospodarstwa agroturystycznego oraz naszywaćróżnego rodzaju aplikacje. Maszyna usprawni &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/obroze-recznie-robione.html"&gt;produkcję ręcznych, haftowanych obroży dla psów&lt;/a&gt;. I pewnie nawet jeszcze nie przypuszczam, do czego jeszcze jejużyję.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-424738894155527065?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/424738894155527065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/jak-chop-z-dziadami-o-maszyne-walczy.html#comment-form' title='Komentarze (52)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/424738894155527065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/424738894155527065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/jak-chop-z-dziadami-o-maszyne-walczy.html' title='Jak Chłop z dziadami o maszynę walczył.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ultHYuOkxnU/T0InKkkr-FI/AAAAAAAAC48/Y1KP_jSsFLc/s72-c/masz01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>52</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-6285340000769438398</id><published>2012-02-18T13:03:00.000+01:00</published><updated>2012-02-18T13:03:02.159+01:00</updated><title type='text'>Warszawa pod zaborami.</title><content type='html'>A jednak znalazłam w pudle ze strychu coś z czasów carskich :-)&lt;br /&gt;Oto mapa z 1915 roku, opracowana przez prusaków dla terenu haniebnie zwanego "zachodnia Rosja".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ID_XOQrusEo/Tz99_eGNmoI/AAAAAAAAC2A/_V9s4YseDOs/s1600/mapa1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-ID_XOQrusEo/Tz99_eGNmoI/AAAAAAAAC2A/_V9s4YseDOs/s400/mapa1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-L5n_l-4fnjI/Tz9-K1uKuCI/AAAAAAAAC2I/DTMR-pTJ7MA/s1600/mapa2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="67" src="http://4.bp.blogspot.com/-L5n_l-4fnjI/Tz9-K1uKuCI/AAAAAAAAC2I/DTMR-pTJ7MA/s400/mapa2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cFXfXxJfKq4/Tz9-PPxoEkI/AAAAAAAAC2Q/IpvNAR2Jga4/s1600/mapa3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-cFXfXxJfKq4/Tz9-PPxoEkI/AAAAAAAAC2Q/IpvNAR2Jga4/s400/mapa3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-87mvFB380y4/Tz9-TK4tA2I/AAAAAAAAC2Y/qcF6V0reG2k/s1600/mapa4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-87mvFB380y4/Tz9-TK4tA2I/AAAAAAAAC2Y/qcF6V0reG2k/s400/mapa4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-D2plKQq97rk/Tz9-XA5Il1I/AAAAAAAAC2g/8sbRI4fuGYA/s1600/mapa5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-D2plKQq97rk/Tz9-XA5Il1I/AAAAAAAAC2g/8sbRI4fuGYA/s400/mapa5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oGkWUz0EftI/Tz9-c0SiINI/AAAAAAAAC2o/HLrm2F5SulI/s1600/mapa6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="332" src="http://1.bp.blogspot.com/-oGkWUz0EftI/Tz9-c0SiINI/AAAAAAAAC2o/HLrm2F5SulI/s400/mapa6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xCDyg_BmrAY/Tz9-hdvXoxI/AAAAAAAAC2w/xebbv_f6UgI/s1600/mapa7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="308" src="http://2.bp.blogspot.com/-xCDyg_BmrAY/Tz9-hdvXoxI/AAAAAAAAC2w/xebbv_f6UgI/s400/mapa7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przy mapie znalazła się książeczka z widokówkami z czasów zaboru. Świadczą o tym pisane cyrylicą szyldy na budynkach:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qgHrGsXhriw/Tz-ApgSsdzI/AAAAAAAAC24/jyomnpep89Q/s1600/p01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-qgHrGsXhriw/Tz-ApgSsdzI/AAAAAAAAC24/jyomnpep89Q/s400/p01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IyDp9rJ6eQI/Tz-A0LU1yZI/AAAAAAAAC3A/D8wo8jIimPI/s1600/p02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-IyDp9rJ6eQI/Tz-A0LU1yZI/AAAAAAAAC3A/D8wo8jIimPI/s400/p02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W programie graficznym podciągnęłam jakość skanów, co pozwoliło zniwelować wyblakłe ze starości barwy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zezwalam na korzystanie z poniższych skanów do celów prywatnych i publikacji, pod warunkiem podania źródła oraz poinformowania mnie o tym fakcie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Tf1metKupoA/Tz-RTQMHiXI/AAAAAAAAC3I/l8khIDS4hEY/s1600/p03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tf1metKupoA/Tz-RTQMHiXI/AAAAAAAAC3I/l8khIDS4hEY/s400/p03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-T9YzozmhIIY/Tz-RZFifBZI/AAAAAAAAC3Q/zqmcasFQKFk/s1600/p04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://2.bp.blogspot.com/-T9YzozmhIIY/Tz-RZFifBZI/AAAAAAAAC3Q/zqmcasFQKFk/s400/p04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dPyirFC08ws/Tz-RfPAfYUI/AAAAAAAAC3Y/yxGHxi1bvcY/s1600/p05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" src="http://3.bp.blogspot.com/-dPyirFC08ws/Tz-RfPAfYUI/AAAAAAAAC3Y/yxGHxi1bvcY/s400/p05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Yvhiu9eMmKc/Tz-Rk6-dZfI/AAAAAAAAC3g/uxjuuXMCQrs/s1600/p06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://3.bp.blogspot.com/-Yvhiu9eMmKc/Tz-Rk6-dZfI/AAAAAAAAC3g/uxjuuXMCQrs/s400/p06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SEr7KWa5BXI/Tz-RpG0FRYI/AAAAAAAAC3o/IzmsOeSGJKk/s1600/p07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-SEr7KWa5BXI/Tz-RpG0FRYI/AAAAAAAAC3o/IzmsOeSGJKk/s400/p07.jpg" width="304" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4okdzc0zMhU/Tz-RtXk7hjI/AAAAAAAAC3w/2WHZ6AnaCjw/s1600/p08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-4okdzc0zMhU/Tz-RtXk7hjI/AAAAAAAAC3w/2WHZ6AnaCjw/s400/p08.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n0X7WLFUaG8/Tz-RyjaiVBI/AAAAAAAAC34/Vxuk2I4rff8/s1600/p09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://2.bp.blogspot.com/-n0X7WLFUaG8/Tz-RyjaiVBI/AAAAAAAAC34/Vxuk2I4rff8/s400/p09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GKbJn0DRe7k/Tz-R4GoAd_I/AAAAAAAAC4A/eIkj3KHfX98/s1600/p10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" src="http://4.bp.blogspot.com/-GKbJn0DRe7k/Tz-R4GoAd_I/AAAAAAAAC4A/eIkj3KHfX98/s400/p10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hDEx7f86fO0/Tz-R9YvfO7I/AAAAAAAAC4I/sKUnLf8MdoA/s1600/p11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://3.bp.blogspot.com/-hDEx7f86fO0/Tz-R9YvfO7I/AAAAAAAAC4I/sKUnLf8MdoA/s400/p11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AoZTkE-JsXg/Tz-SC-Mvy9I/AAAAAAAAC4Q/vGgOJVpPJh0/s1600/p12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://1.bp.blogspot.com/-AoZTkE-JsXg/Tz-SC-Mvy9I/AAAAAAAAC4Q/vGgOJVpPJh0/s400/p12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Nfs7zaVhZac/Tz-SIk0Nh0I/AAAAAAAAC4Y/q7JoQ2Yp0zI/s1600/p13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://3.bp.blogspot.com/-Nfs7zaVhZac/Tz-SIk0Nh0I/AAAAAAAAC4Y/q7JoQ2Yp0zI/s400/p13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-T1EYf_Sj8KQ/Tz-SOJRES-I/AAAAAAAAC4g/p5pzO2WufN8/s1600/p14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" src="http://3.bp.blogspot.com/-T1EYf_Sj8KQ/Tz-SOJRES-I/AAAAAAAAC4g/p5pzO2WufN8/s400/p14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nie mogę oprzeć się puencie, jaka piękna była niegdyś Warszawa :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-6285340000769438398?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/6285340000769438398/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/warszawa-pod-zaborami.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/6285340000769438398'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/6285340000769438398'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/warszawa-pod-zaborami.html' title='Warszawa pod zaborami.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ID_XOQrusEo/Tz99_eGNmoI/AAAAAAAAC2A/_V9s4YseDOs/s72-c/mapa1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-2767047354003460649</id><published>2012-02-16T12:25:00.000+01:00</published><updated>2012-02-17T19:05:10.183+01:00</updated><title type='text'>Wnętrze starego pudła, cz.1.</title><content type='html'>Ostatnio zostawiłam Was w momencie, kiedy wybierałam się na strych ściągnąć pewne stare pudło, którego zawartość nie dawała mi spokoju. Szukałam tam też jakiejś inspiracji do artykułu dla prężnie rozwijającej się &lt;a href="http://gazeta-kolekcjonera.myvimu.com/"&gt;Gazety Kolekcjonera&lt;/a&gt;. Inspirację, nawiasem mówiąc, znalazłam gdzieś indziej, ale o tym następnym razem. Złożyliśmy też wniosek z PROW, odetchnęliśmy, że mamy to z głowy. Ze mnie zeszło powietrze, jak ze spuszczonego balonika. Miałam objawy "komputerowstrętu" oraz poczułam się intelektualnie wyeksploatowana. Kiedy wczoraj zadzwonił telefon z LGD z przeprosinami, że w pewnej kwestii zostaliśmy wprowadzeni w błąd i wniosek trzeba przeredagować i złożyć ponownie, opadły mi ręce. Ja pierdzielę! :-(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostawiłam wszystkie inne problemy na boku i do gabinetu wjechało "starożytne" pudło...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uxCbZrpRQGw/TzzJxWERAoI/AAAAAAAACzY/q6wAadKvAes/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-uxCbZrpRQGw/TzzJxWERAoI/AAAAAAAACzY/q6wAadKvAes/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-d69NygQBvxQ/TzzJ0RKKRyI/AAAAAAAACzg/196uG9xQuoM/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="353" src="http://2.bp.blogspot.com/-d69NygQBvxQ/TzzJ0RKKRyI/AAAAAAAACzg/196uG9xQuoM/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;... i znów zrobił się burdel nie z tej ziemi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-c6idjaNvb6E/TzzKMGPzRpI/AAAAAAAACzo/305glFZqOvI/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-c6idjaNvb6E/TzzKMGPzRpI/AAAAAAAACzo/305glFZqOvI/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Czy ja nie mogłabym mieć chociaż przez pół dnia porządku?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pudło zawierało głównie rachunki i plany firmy budowlanej, jaką prowadził w latach przedwojennych oraz w tracie wojny, brat pradziadka Chłopa. Jakim cudem te dokumenty przetrwały, oto zagadka. Brat pradziadka prowadził podczas wojny firmę we Lwowie. Według rodzinnych opowieści, papiery te zostały spakowane i wysłane po wojnie do Wrocławia już po ewakuacji rodziny ze Lwowa.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pośród tych spisów, rachunków znalazłam kilka ciekawostek. Podzieliłam je na część artystyczną, o której dzisiaj, bo mam "rękodzielniczy nastrój" oraz część techniczną, szalenie ciekawą, być może nawet sensacyjną, z dokumentacją jeszcze z czasów austrowęgierskich. Ale o tym następnym razem, choć już dziś serdecznie zapraszam.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ze stosu papierzysk wygrzebałam taką oto książeczkę, a przy niej maleńki notesik:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YIdgXto-lMw/TzzM0Po01GI/AAAAAAAACzw/Ap4idPK8fRY/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-YIdgXto-lMw/TzzM0Po01GI/AAAAAAAACzw/Ap4idPK8fRY/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Notesik jest uboższą formą pamiętnika i zawiera wpisane ołówkiem dowody przyjaźni.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7f0zIjtvMto/TzzjdxyeWdI/AAAAAAAAC1I/dK8KF9C_IlI/s1600/20.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="323" src="http://2.bp.blogspot.com/-7f0zIjtvMto/TzzjdxyeWdI/AAAAAAAAC1I/dK8KF9C_IlI/s400/20.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-J1bbNqCjpYY/Tzzjm8jdTaI/AAAAAAAAC1Q/SlWTTT_B49o/s1600/21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-J1bbNqCjpYY/Tzzjm8jdTaI/AAAAAAAAC1Q/SlWTTT_B49o/s400/21.jpg" width="295" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-w8c82ZulXB0/TzzjvoH4BMI/AAAAAAAAC1Y/HunC9lHSBgc/s1600/22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-w8c82ZulXB0/TzzjvoH4BMI/AAAAAAAAC1Y/HunC9lHSBgc/s400/22.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Notesik niewątpliwie należy do jakiegoś dziecka z rodziny Chłopa, ale póki co jeszcze go nie zidentyfikowaliśmy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W osłupienie natomiast wprawiła mnie owa książeczka ze zwierzątkami. Autor, przez skromność zapewne, nie podpisał się pod tymi "częstochowskimi rymami".&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YODXFhfnGME/TzzkXHl1OiI/AAAAAAAAC1g/n8HUCqXxQfc/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://4.bp.blogspot.com/-YODXFhfnGME/TzzkXHl1OiI/AAAAAAAAC1g/n8HUCqXxQfc/s400/17.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n4HrQM42RLc/TzzkiHFItWI/AAAAAAAAC1o/54Z-irwCcgY/s1600/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="174" src="http://1.bp.blogspot.com/-n4HrQM42RLc/TzzkiHFItWI/AAAAAAAAC1o/54Z-irwCcgY/s400/18.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nie tylko strona artystyczna, ale również merytoryczna pozostawia wiele do życzenia:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6989PYLWngs/Tzzk1vDEUyI/AAAAAAAAC1w/afQWRR0VIPo/s1600/19a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://4.bp.blogspot.com/-6989PYLWngs/Tzzk1vDEUyI/AAAAAAAAC1w/afQWRR0VIPo/s400/19a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Wydawało mi się, że lis wygląda trochę inaczej.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Pewnie miało być ibis, a zecer, czy kto tam to składał, był na bani :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HSYgDPWlTSo/TzzmQQIP2pI/AAAAAAAAC14/IIGVh0-eBYk/s1600/19b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-HSYgDPWlTSo/TzzmQQIP2pI/AAAAAAAAC14/IIGVh0-eBYk/s400/19b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pieczątka świadczy o tym, że właścicielem owej głupawej książeczki był małoletni w latach 30-tych wujek Chłopa. Mam nadzieję, że treść mu nie zaszkodziła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wyobraźcie sobie, że zachowała się brylantyna, ale nie ryzykowałam otwieranie pudełka. Obawiam się, że mogłoby mi pęknąć w palcach.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TNVL05Xl7rI/TzzNYNMOFvI/AAAAAAAACz4/Lc6hJyn1qfQ/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="264" src="http://2.bp.blogspot.com/-TNVL05Xl7rI/TzzNYNMOFvI/AAAAAAAACz4/Lc6hJyn1qfQ/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Znalazłam też kilka pudełek całkiem rześkich zszywek:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-niIzC7g755M/TzzNppb3bPI/AAAAAAAAC0A/OFnqmidltn8/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="279" src="http://4.bp.blogspot.com/-niIzC7g755M/TzzNppb3bPI/AAAAAAAAC0A/OFnqmidltn8/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Spośród planów, map, rachunków wygrzebałam rarytasy dla babeczek:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ph_1fwjrqJM/TzzN86VEOUI/AAAAAAAAC0I/Xb3wvy2rf6I/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ph_1fwjrqJM/TzzN86VEOUI/AAAAAAAAC0I/Xb3wvy2rf6I/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-h-FiceheTBg/TzzOIpZHIFI/AAAAAAAAC0Q/A4i6KlaY45I/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-h-FiceheTBg/TzzOIpZHIFI/AAAAAAAAC0Q/A4i6KlaY45I/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-E0GNIVsbLUY/TzzOVbONbUI/AAAAAAAAC0Y/i7pTR24NU8o/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-E0GNIVsbLUY/TzzOVbONbUI/AAAAAAAAC0Y/i7pTR24NU8o/s400/11.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SY1MGRF6V64/TzzOgZe9-jI/AAAAAAAAC0g/2mWr-xOzmc4/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-SY1MGRF6V64/TzzOgZe9-jI/AAAAAAAAC0g/2mWr-xOzmc4/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Znajduje się tam mnóstwo wzorów na fikuśne poduszki, koronki, hafty. Wszystko zbyt trudne, abym to ogarnęła.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Niemniej jednak ostatnio odczułam zaburzenie równowagi związane ze zbyt częstym przesiadywaniem przy komputerze (wyłącznie praca, żadne rozrywki) i zaczęłam tęsknić za chwilą, kiedy ruszę z kosiarką do sadu, zacznę sprzątać pomieszczenie na muzeum lub następną część strychu. Na wiosnę jednak trzeba jeszcze chwilę poczekać, więc wynajduję sobie inne prace ręczne.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LWr3UshKTk8/TzzQF05db5I/AAAAAAAAC0o/u0bgVuzygQw/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-LWr3UshKTk8/TzzQF05db5I/AAAAAAAAC0o/u0bgVuzygQw/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W zeszłym roku narobiłam sporo przetworów oraz wina. Słoiki i butelki ubierałam w czapeczki z miękkiej kanwy. Wraz ze zużywaniem zawartości słoiczków i butelek, pustych czapeczek przybywa, leżą po kątach i się strzępią. Postanowiłam sukcesywnie je sobie obrębić, a nawet co nieco obhaftować:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0aNy7_cYeMI/TzzQPZmO2hI/AAAAAAAAC0w/AICg0DLmuPA/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-0aNy7_cYeMI/TzzQPZmO2hI/AAAAAAAAC0w/AICg0DLmuPA/s400/13.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-BJFWTyzCyUk/TzzQRseljvI/AAAAAAAAC04/ouR-fasFEtw/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="338" src="http://3.bp.blogspot.com/-BJFWTyzCyUk/TzzQRseljvI/AAAAAAAAC04/ouR-fasFEtw/s400/14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tak właśnie wypoczywam od wysiłku intelektualnego i mi z tym dobrze :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kilka dni temu spotkała mnie przemiła niespodzianka. Od &lt;a href="http://chatamagoda.blogspot.com/"&gt;Jagody z &amp;nbsp;Chaty Magoda&lt;/a&gt; dostałam prezencik w postaci słoiczka z dżemem marchewkowym. I w ten sposób kawałeczek &lt;a href="http://chatamagoda.blogspot.com/"&gt;Chaty Magoda&lt;/a&gt; stoi na moim kredensie w jadalni :-)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Bardzo dziękuję Jagódko za Twoje wielkie, dobre serducho i pamięć o nas :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0A1ZmHAkdfw/TzzRIAipVaI/AAAAAAAAC1A/0WcYpdX5qs4/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-0A1ZmHAkdfw/TzzRIAipVaI/AAAAAAAAC1A/0WcYpdX5qs4/s400/16.jpg" width="317" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec z innej beczki:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostaliśmy zaproszenie&amp;nbsp;do wzięcia udziału w 12 edycji&amp;nbsp; Dni Otwartych zabytków &lt;a href="http://www.krainadomowprzyslupowych.pl/"&gt;Domów Przysłupowych &lt;/a&gt;25-27 maja 2012 roku. Jest to święto na całych Łużycach po stronie Polskiej, Czeskiej i Niemieckiej. Przyznam, że mamy ogromne wątpliwości i mocno się wahamy co do wzięcia w tym roku udziału w tej imprezie. Naszą mocną stroną i wizytówką ma stać się muzeum, które będzie organizowane dopiero w tym roku i gotowe w przyszłym sezonie. Do maja tego roku nie zdążymy. Na razie zostaliśmy zaproszeni na warsztaty, które mają nam pomóc ogarnąć temat.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Moim celem nie jest spoczywanie na laurach po osiedleniu się na wsi, ale bezustanne rozwijanie się poprzez nawiązywanie współpracy z tego rodzaju stowarzyszeniami i ideami, które promują podobne do naszych wartości.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-2767047354003460649?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/2767047354003460649/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/wnetrze-starego-puda-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2767047354003460649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2767047354003460649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/wnetrze-starego-puda-cz1.html' title='Wnętrze starego pudła, cz.1.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-uxCbZrpRQGw/TzzJxWERAoI/AAAAAAAACzY/q6wAadKvAes/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-5259733888903906844</id><published>2012-02-08T15:28:00.000+01:00</published><updated>2012-02-08T16:21:40.362+01:00</updated><title type='text'>Wszędzie cię dopadną...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;...przepisy unijne. Ale o tym za chwilę :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zima, a szczególnie mroźny styczeń i luty miał być dla mnieczasem odpoczynku, nic nierobienia, ładowania wewnętrznych akumulatorów iszykowania się na nowy sezon turystyczny, szczeniaczkowy, remontowo-muzealny.Tymczasem z każdej strony jestem bombardowana zobowiązaniami i sprawami, któresama sobie narzuciłam. Biurko niemal skończone. Stoi na swoim miejscu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-De-CAfYD2-g/TzJ95N4767I/AAAAAAAACyA/T2JL7Ggwp20/s1600/s8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-De-CAfYD2-g/TzJ95N4767I/AAAAAAAACyA/T2JL7Ggwp20/s400/s8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dozrobienia zostały szufladki i półki, ale te elementy są rozrzucone po dwóchstodołach. Byłoby wielce niehumanitarne kazać Chłopu w te mrozy przeszukiwaćnasze składy i dorabiać zniszczone elementy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W ramach narzuconego sobie hasła „nigdy więcej nie tracićżadnych życiowych szans” zobowiązałam się też do regularnego pisania artykułówdla Gazety Kolekcjonera (&lt;a href="http://gazeta-kolekcjonera.myvimu.com/rupieciarstwo-czy-szlachetna-pasja-wstep-do-guzikologii/"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt; mój kolejny artykuł o znanych już niektórym starym czytelnikom guzikach). Redakcja obiecuje bliżej nieokreślone profity w bliżejnieokreślonym czasie. I popędza. Fajnie, tylko że czuję, że tematów mi jużbrakuje, hm… A może to zwykłe przemęczenie? Do tego wszystkiego w kolejce pojakieś słowo pisane o Muzeum stoją lokalne portale, czego nie warto lekceważyć,ponieważ promocja na terenie powiatu to bardzo ważna sprawa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dzięki renowacji biurka zyskałam dodatkową przestrzeń dopracy. Papierzyska dotyczące wniosku PROW z salonu przeniosły się do gabinetu,a już wkrótce znikną nam z oczu. Jeszcze ostatnie poprawki, kilkukrotnesprawdzenie wniosku pod kątem ewentualnych błędów i niech idzie w cholerędojrzewać w Urzędzie Marszałkowskim.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Hk6rp7_JLXU/TzJ-hcUrjCI/AAAAAAAACyI/LVtua9DtEc4/s1600/s7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-Hk6rp7_JLXU/TzJ-hcUrjCI/AAAAAAAACyI/LVtua9DtEc4/s400/s7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Właśnie sobie poszedł i zrobiło się czysto i milutko.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lcry9Bi0BR0/TzJ-usbSgfI/AAAAAAAACyY/-rDU4WoIJr4/s1600/s9a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="258" src="http://4.bp.blogspot.com/-lcry9Bi0BR0/TzJ-usbSgfI/AAAAAAAACyY/-rDU4WoIJr4/s320/s9a.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nGoug6GKryc/TzJ-qFIT4ZI/AAAAAAAACyQ/Eqr7S_BB9qc/s1600/s9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-nGoug6GKryc/TzJ-qFIT4ZI/AAAAAAAACyQ/Eqr7S_BB9qc/s320/s9.jpg" width="292" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Przy okazji się pochwalę, jaką sobie zrobiłam teczkę na dokumenty Muzeum&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Biurko koło biblioteczki zawłaszczyłam sobie na potrzebydokumentacji Muzeum, pracy z laptopem oraz zamierzam w tym roku na urodziny,czyli w maju, kupić sobie wreszcie maszynę do szycia i tam właśnie sięrozkładać z robótkami. Próby nauczenia mnie szycia na przedwojennychponiemieckich maszynach poskutkowały jedynie tym, że na długie lata obraziłamsię i zniechęciłam do nauki oraz popadłam w kompleksy. Uznałam, że jestem zbytbeznadziejna, aby posiąść tę umiejętność.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Guzik prawda! Nie święci garnkilepią, tym bardziej, że nie mam przecież dwóch lewych rączek, co udowodniłamjuż nie raz prezentując swoje prace ręczne. Poproszę zatem zdolne, szyjącedziewczyny o porady dotyczące zakupu maszyny. Na co zwracać uwagę, czego sięwystrzegać, co jest absolutnie niezbędne dla początkującej?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Osobom zadziwionym, którym ręce opadają na mój kolejnypomysł oznajmiam, że uczyć się nowych rzeczy zamierzam do końca życia, aby nieskończyć, jak mój ojciec, który obecnie ma już zaawansowaną postać Alzheimera.Istnieje dosyć mocne przypuszczenie, że kiedy po zimie odwiedzę rodzinę, ojciecmnie nie pozna. Tak samo, jak przed laty jego matka, a moja własna babcia. Możeto genetyczne?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ale wróćmy do tematu. A jest to fragment dla ludzi o specyficznym, bliskim mojemu, poczuciu humoru :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy przerzucając papiery dotyczące wniosku z PROW, mieliśmyjuż wszystkiego dosyć, a tabelki skakały nam przed oczami, jak wściekłekróliki, Chłop zapytał:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Czy widziałaś unijną instrukcję obsługi, jaka wisi na drzwiach wkiblu w LGD?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;LGD to Lokalna Grupa Działania, w której siedzibie mieliśmyszkolenie dotyczące wypełniania wniosków.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Nie. Jakoś nie rozglądałam się na boki&lt;/i&gt;- mówię zaciekawiona.–&lt;i&gt;Wydaje mi się, że potrafię korzystać z toalety.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Potem okazało się, że rzeczywiście, tylko mi się takwydawało.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy Chłop próbuje mi streścić, co widniało w instrukcji,mówię:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Jedź do nich i zrób po prostu fotkę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Oczywiście fotka została zrobiona przy okazji, ponieważ wtrakcie wypełniania wniosku trzeba było podjechać do LGD uzupełnić pewnekwestie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nic na to nie poradzę, że śmieszą mnie takie tematy. Zezdziwieniem reaguję na ludzi, dla których temat wydalania stanowi tabu, oburzająsię i nie potrafią nazywać kupy kupą, tylko wymyślają jakieś neologizmy iwymijające wypowiedzi, które zaciemniają obraz sytuacji i nakazująwspółrozmówcy domyślać się, o co do licha chodzi? A może moja mała wrażliwość w tym temacie została ukształtowana poprzez ciągłą opiekę nad zwierzętami, podcieraniedupeczek szczeniętom i wieczne sprzątanie psich kup z &amp;nbsp;posesji? W każdymrazie to, co zobaczyłam na drzwiach toalety w LGD okropnie mnie rozśmieszyło,choć też i lekko wstrząsnęło, ale nie zmieszało i w ramach prewencyjnegoćwiczenia mózgu (genetyczne zagrożenie Alzheimerem) skłoniło do głębszejanalizy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przyjrzyjmy się zatem wspólnie wymogom (rozumiem, że unijnym, skoro wiszą w LGD) dotyczącym użytkowania toalety:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--P1kPJwg_QE/TzKAlnfSiPI/AAAAAAAACyg/GLCyQdd6zhw/s1600/s1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/--P1kPJwg_QE/TzKAlnfSiPI/AAAAAAAACyg/GLCyQdd6zhw/s1600/s1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Oto jedyna dopuszczalna pozycja. Dodam jeszcze, że kibelek byłkoedukacyjny. Być może w głębi były pisuary, nie szukałam. Jeśli nie, facetomwspółczuję nakazu siusiania na siedząco.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jeśli o mnie chodzi, to jest znakomita instrukcja, jakskutecznie wymienić się bakcylami chorobotwórczymi z całym powiatem. Chłop się przyznał, że wbrew instrukcji skorzystał na stojąco i że nie było pisuaru. Ja też jakoś inaczej sobie poradziłam- bezdotykowo. Może nie trzeba było się przyznawać, żeby nam wniosku nie wycofali? Skoro wnioskodawca kręci i omija prawo już w toalecie, to może i we wniosku kłamie? :-D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W-yRj83GiZ4/TzKBW04ulFI/AAAAAAAACyo/EjvsKSb1vrc/s1600/s2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-W-yRj83GiZ4/TzKBW04ulFI/AAAAAAAACyo/EjvsKSb1vrc/s1600/s2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Siusianie do zamkniętego kibelka? Wierzę, że może się coś takiego wydarzyć, ale chyba po osiągnięciu pewnego i to wysokiego poziomu stężenia promili we krwi :-D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jwqMXHH3maw/TzKBwJUQZsI/AAAAAAAACyw/AJGMrkHNKzk/s1600/s4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-jwqMXHH3maw/TzKBwJUQZsI/AAAAAAAACyw/AJGMrkHNKzk/s1600/s4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pozycja na skoczka narciarskiego tuż przed wyjściem zprogu. Trochę moim zdaniem niewygodna. Gdyby nie instrukcja, nigdy nieprzyszłoby mi do głowy w ten sposób skorzystać z toalety. Czuję się zażenowanamoją ubogą wyobraźnią :-D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CAqQvLa0B50/TzKB4p9hPgI/AAAAAAAACy4/4B7h5d4mP5o/s1600/s3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-CAqQvLa0B50/TzKB4p9hPgI/AAAAAAAACy4/4B7h5d4mP5o/s1600/s3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tu się zaniepokoiłam. Będę jeszcze nie raz korzystać zeszkoleń w siedzibie LGD. Znam możliwości swojego organizmu. Kiedy tematem są finanse,rachunki i tabelki, mój humanistyczny żołądek skręca się i zwija w bólach. Comam zrobić, jeśli będę musiała ulżyć sobie górą? Czy mam puścić pawia napodłogę, czy może przez okno? Wszak właśnie w ten zakazany sposób- obejmującczule "porcelanowego mumina"- użytkuję swój domowy kibelek, kiedy zachodzi takapotrzeba.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Yda4-3JQU_A/TzKCGEbvXFI/AAAAAAAACzA/u-qo6CoqWoQ/s1600/s5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Yda4-3JQU_A/TzKCGEbvXFI/AAAAAAAACzA/u-qo6CoqWoQ/s1600/s5.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Matko boska! Pozycja na pieska i to w dodatku dominującego. To się rozpoznaje po wysokości podniesionej nogi :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-A da się tak?&lt;/i&gt;-pytam Chłopa, który równie zafascynowanym wzrokiem wpatruje się w ten obrazek,niczym w pikantną scenę z Kamasutry.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Nie próbowałem&lt;/i&gt;- mówi z żalem, a ja sięzastanawiam, czy przypadkiem nie skorzysta z pierwszej nadarzajacej się okazji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-k9_OVArnVbI/TzKCivSx4mI/AAAAAAAACzQ/Q9r7maxrQuA/s1600/s6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-k9_OVArnVbI/TzKCivSx4mI/AAAAAAAACzQ/Q9r7maxrQuA/s1600/s6.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tego obrazka nie da się skomentować żadną znaną mi słownąformą artystycznego wyrazu. Jest to arcydzieło ludzkiej myśli. Być może dlategomnie tak poruszyło, iż nie mam zamiłowań wędkarskich. Tydzień myślałam, co teżmogłoby skłonić wędkarza do moczenia wędki w kiblu i z pomocą przyszła mimisyjna telewizja polska. W jednej z reklam prostamolu starszy pan -wędkarz- mawyraźne kłopoty z prostatą. Co rusz musi biegać oddawać mocz w krzaki,porzucając wędki i tracąc okazje złapania "taaakiej ryby". Teraz wszystkorozumiem. Dotknięci problemami prostaty wędkarze mają po prostu problem rozwiązany.Mogą moczyć kija nie robiąc przerw na siusiu. Co można złapać na wędkę wtoalecie? We Wrocławiu na pewno szczura, a bywa, że i anakondę :-D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;Ponad rok temu zelektryzowała mnie informacja w radio, że w kibelku jednego z wrocławskich mieszkań znaleziono anakondę. Spróbowałam to sobie wyobrazić. Budzę się rano, zaspana otwieram klapkę, a tu... dwa metry anakondy! Jaka jest pierwsza moja myśl? A to już zależy od sytuacji:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;-Jezus Maria, za dużo chyba wczoraj wypiłam” albo:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;-Jesus Maria, jakie grzybki wczoraj jadłam?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;-Jesus Maria, czy to co łyknęłam przed snem, to był na pewno apap?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;A co dzieje się pomiędzy odkryciem znaleziska i podaniem do publicznej wiadomości informacji o tym fakcie? Jakie do licha są procedury, gdy znajdzie się anakondę w kiblu?! Dzwoni się na policję, do zoo czy do szpitala psychiatrycznego?!?!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Utopia, 'Palatino Linotype', Palatino, serif; line-height: 20px;"&gt;Zostawiam Was z tymi toaletowymi dylematami, udaję się na strych i w poszukiwaniu inspiracji dla cyklu artykułów ściągam pudło ze "skarbami", o czym pewnie niebawem i tu napiszę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-5259733888903906844?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/5259733888903906844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/wszedzie-cie-dopadna.html#comment-form' title='Komentarze (61)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5259733888903906844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5259733888903906844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/02/wszedzie-cie-dopadna.html' title='Wszędzie cię dopadną...'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-De-CAfYD2-g/TzJ95N4767I/AAAAAAAACyA/T2JL7Ggwp20/s72-c/s8.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>61</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-3865227223361693664</id><published>2012-01-30T09:53:00.000+01:00</published><updated>2012-01-30T09:59:46.315+01:00</updated><title type='text'>Jak bolszewik biurko wyzwalał.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Uparłam się, że tego typu przedsięwzięcie, jakim jestmuzeum, wpisuje się w kryteria związane z unijnymi dotacjami. Z regulaminem wzębach przypuściliśmy lekki atak na Lokalną Grupę Działania „PartnerstwoIzerskie” (polecam wszystkim "Izerbejdżanom" i mieszkańcom Pogórza) w celuwysondowania naszych możliwości. Dziewczyny przyjęły nas z otwartymi rękamioraz uśmiechem na twarzach. Okazało się, że tak, owszem, mamy ogromne szanse nadofinansowanie remontu stajenki- siedziby muzeum- pod warunkiem, że prawidłowowypełnimy wniosek. Od razu zapisaliśmy się na szkolenie, które odbyliśmy wminiony piątek. Rzeczywiście, bez szkolenia ani rusz. Wyjaśniła się tajemnica,dlaczego jako kraj, wykorzystujemy tylko 3% możliwych unijnych dotacji. Bezzrozumienia specyfiki myślowej, jaką musisz zastosować, aby papiery wypełnić,wniosek nie przejdzie nawet etapu pierwszej weryfikacji, która dokonuje się we wspomnianym LGD (Lokalna Grupa Działania). Odetchnęłam z ulgą, gdyż przeraziłam się, żestraciliśmy umiejętność czytania instrukcji ze zrozumieniem. Teoretyczniebowiem nie musisz uczestniczyć w szkoleniu, powinna wystarczyć instrukcjawypełniania wniosku. Co ta instrukcja w takim razie daje? Nie mam dzisiajhumoru na wyrażanie się wprost, zatem nie powiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XGmwoZvWwLw/TyZMj8g2PoI/AAAAAAAACv8/DoIr5LLng2s/s1600/papiery.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="299" src="http://4.bp.blogspot.com/-XGmwoZvWwLw/TyZMj8g2PoI/AAAAAAAACv8/DoIr5LLng2s/s400/papiery.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Tak wygląda obecnie nasz stół jadalny. Dodam, że już po pozostawieniu tylko papierów dotyczących wniosku. Mam nadzieję, że na drugim planie nie widać tej książki, którą obecnie czytam, bo będzie obciach. Znalazłam na strychu przy sprzątaniu i wiecie... przypomnieć sobie chciałam :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Od soboty siedzimy nad wnioskiem, wizualizujemy cele iopisujemy ich realizację. Chociaż nie mam pewności, czy wszystko pójdzie dobrze(zawalisz jedną tabelkę i po sprawie) mam wrażenie, że teraz na wiele rzeczymogłabym kasę z unii wyrwać. Nie po to, oczywiście, żeby wyrwać, ale żeby pofizycznym stworzeniu muzeum, coś nadal się działo. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;A czy moglibyśmy sprowadzić do Zapusty&lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/02/jak-niedziela-to-ludowe.html"&gt; ludowe&lt;/a&gt;?&lt;/i&gt;- pyta Chłop z błyskiem w oku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Szczerze mówiąc wiedziałam, że&amp;nbsp; kiedyśpadnie to pytanie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;–Bo ja bym sobie sprowadził Swojaków na oficjalne otwarcie muzeum.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Czochram się po głowie gotowa wyrwać ze zgrozy garść włosów,ale wpadam w tej chwili na znakomity pomysł.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Dobrze, ale pod warunkiem, że sprowadzimy też CzarnegoRycerza Wiesława z Grodźca. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wiesława poznaliście przy okazji rekonstrukcji &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/husyci-w-lubaniu.html"&gt;bitwy z husytamiw Lubaniu&lt;/a&gt;. To ten postawny mąż, co dumnie wypinał pierś nad końską kupą.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Mogę sobie Wieśka z Grodźca ściągnąć?&lt;/i&gt;- dopraszam się.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Chłop myśli i myśli. Jak się okazało, odtwarza w pamięcimapę terenu działania LGD. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Możesz. Wiesiek mieszka na terenie LGD jest lokalnągwiazdą, zatem dotowaną, podobnie, jak Swojacy. Dody sobie nie możeszsprowadzić.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dotowany Wiesiek bardzo mi się spodobał.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Na co mi Doda? Dawaj Wieśka!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przed piątkiem była to jakaś abstrakcja, ale dziś wizjaCzarnego Wiesława- Rycerza z Grodźca pod płotem w Zapuście, tudzież &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/02/jak-niedziela-to-ludowe.html"&gt;ludowych&lt;/a&gt; na posesji,wydaje się być całkiem realna i w zasięgu ręki. Podobnie, jak zaproszenie punk-rockowego zespołu z Gryfowa. A może zrealizuję kiedyś marzenie z mojej bajki izorganizuję piknik gotycki lub przynajmniej taki rodem z epoki wiktoriańskiej?Wystarczy tylko dobrze wypełnić wniosek.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ech, marzenia... Tymczasem prace remontowe gabinetu irenowacja biblioteczki posuwają się powoli, ale do przodu. Na wysprzątanymkawałku strychu stanął regał. Będzie dodatkowe miejsce na lamus.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4PTb3sVPi00/TyZPd_2e_dI/AAAAAAAACwE/Ix2McH8UbyQ/s1600/rega%C5%82.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-4PTb3sVPi00/TyZPd_2e_dI/AAAAAAAACwE/Ix2McH8UbyQ/s400/rega%C5%82.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Na razie przerzuciłam tam katalogi z wystaw oraz prenumerowane od lat czasopisma- "Wiedza i Życie", "Pies", luźne gazetki "wnętrzarskie" i ogrodowe.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Gabinet został pomalowany. Zyskał szlachetną barwę na ścianie- Dzikie Wino. Rzeczywiście, kolor przypomina wybarwiające się jesienią na czerwono liście winobluszczu. Zrobiło się przytulniej.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ze ściany zniknął straszący nas od lat bohomaz.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QSbTGLY14AU/TyZUqSk55VI/AAAAAAAACxs/Uk5-8rWoI9Q/s1600/rem2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-QSbTGLY14AU/TyZUqSk55VI/AAAAAAAACxs/Uk5-8rWoI9Q/s400/rem2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Co to w ogóle miało być, na litość boską!!!???&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Do gabinetu wjechała siłą mięśni Chłopa i jegokolegi-naszego przyszłego sąsiada- biblioteczka. Po odkurzeniu jej iprzyjrzeniu się detalom, jakoś mniej zaczęła mi się podobać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-En8VhXAxq8Q/TyZQNx75-QI/AAAAAAAACwM/_TuCAGy-8Xs/s1600/bib3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-En8VhXAxq8Q/TyZQNx75-QI/AAAAAAAACwM/_TuCAGy-8Xs/s400/bib3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Biblioteczka podczas polerowania&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Ona taka jakaś uboga jest. Na pewno lepsza od regału, ale szałunie ma.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-A bo to taki dziadowski eklektyk&lt;/i&gt;- machnął ręką Chłop iwyjaśniło się czemu nie naciskał przez te dziesięć lat na sprowadzeniebliblioteczki ze strychu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dziadowski, nie dziadowski, zabrałam się za robotę. Przyściąganiu uchwytów okazało się, że są one z... żelaza. Zatem to bardzo dziadowskieklektyk.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Z zapałem zabrałam się do szlifowania i woskowania. Mojapraca została doceniona.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Nie pamiętam, aby ta biblioteczka była kiedyś w takimdobrym stanie&lt;/i&gt;- rzekł Chłop, który miał ten mebel na wyposażeniu swojego pokojuod czasu urodzenia.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Se5SAXnxLxY/TyZQ8oZ7jGI/AAAAAAAACwk/fEz0CL2FmUc/s1600/bib1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-Se5SAXnxLxY/TyZQ8oZ7jGI/AAAAAAAACwk/fEz0CL2FmUc/s400/bib1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Przed woskowaniem&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cM1zqCgtRUA/TyZQnTSFkiI/AAAAAAAACwU/-qYhgVXdnGE/s1600/bib2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-cM1zqCgtRUA/TyZQnTSFkiI/AAAAAAAACwU/-qYhgVXdnGE/s400/bib2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Po dwóch woskowaniach już zasiedlona. Szufladki jeszcze się kleją.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Biblioteczka zajmuje połowę miejsca niż regał, zatemwreszcie znaleźliśmy miejsce na piękne zdobione biurko. Stało w stodoledziesięć lat i czekało na swój czas. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IOns2od4wW0/TyZRyhNtdjI/AAAAAAAACws/3tC6iohuTL8/s1600/biurko1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-IOns2od4wW0/TyZRyhNtdjI/AAAAAAAACws/3tC6iohuTL8/s400/biurko1.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lHXMJI-gOeg/TyZR6pAohRI/AAAAAAAACw0/LxQfJoWKwmw/s1600/biurko2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-lHXMJI-gOeg/TyZR6pAohRI/AAAAAAAACw0/LxQfJoWKwmw/s400/biurko2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Biurko na drugim planie, na którym pracuję przy komputerze, zostanie zamienione na to biurko ze stodoły. Obecnie użytkowane stanie koło biblioteczki (jest mniejsze i lepiej się wpasuje) i będzie przeznaczone do przechowywania dokumentacji muzeum.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fo98lqtOSrk/TyZSDFic8kI/AAAAAAAACw8/a0RrVNznRw4/s1600/biurko3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-fo98lqtOSrk/TyZSDFic8kI/AAAAAAAACw8/a0RrVNznRw4/s400/biurko3.jpg" width="376" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;To biurko ma ciekawą historię. Pochodzi z jakiegoś dworu lubpałacu, który został przerobiony na PGR. Ma uszkodzone drzwi. Bolszewik nie wytrzymał i postanowił wyzwolić biurko z zawartości. Włamywał się do środka- wyrąbał dziurę, zniszczył też szufladę. Biurko stało wtym PGR-rze służąc kurom za grzędy. Zabrał je pradziad Chłopa, &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010/11/wola-zreczycka.html"&gt;sam wyzwolony z całego majątku na Woli Zręczyckiej&lt;/a&gt;. Po śmierci przodka, w latach 80-tych, biurko trafiło do garażuteściów, a stamtąd do naszej stodoły. Przez dziesiątki lat poniewierane, zyska lada dzień swoje godne miejsce do ekspozycji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W tym tygodniu przywrócę biurku blask. Nie wiem, jakpotraktować tę bolszewicką dziurę. Przecież to zabytkowa dziura, ma swojąhistorię.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-xmCi24yJG-k/TyZSNiI2MxI/AAAAAAAACxE/iI36D0Hfsac/s1600/biurko4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-xmCi24yJG-k/TyZSNiI2MxI/AAAAAAAACxE/iI36D0Hfsac/s400/biurko4.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Podczas gdy ja nie wiem, w co łapy wsadzić, są tacy domownicy, którzy mają wszystko w nosie i spędzają te mroźne dni na słodkim leniuchowaniu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mK6TPcfZjB8/TyZSixd4UMI/AAAAAAAACxM/8PFOJM9huKw/s1600/p1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-mK6TPcfZjB8/TyZSixd4UMI/AAAAAAAACxM/8PFOJM9huKw/s400/p1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Pozycja Jaskra "na Rejtana", czyli: nie zabierajcie mi mojej kanapy!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Zdjęcie podczas przygotowań do remontu.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0pjsbLZ7MNY/TyZStpDbmXI/AAAAAAAACxU/jt55GO8uUN4/s1600/p2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-0pjsbLZ7MNY/TyZStpDbmXI/AAAAAAAACxU/jt55GO8uUN4/s400/p2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Dwa leniuszki po remoncie gabinetu. Gaja na krześle i Mantra na kanapie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tZS_hHEG8fY/TyZTZ7RgT7I/AAAAAAAACxc/UZM40c7vOnI/s1600/p3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-tZS_hHEG8fY/TyZTZ7RgT7I/AAAAAAAACxc/UZM40c7vOnI/s400/p3.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Leniuszek w koszyku w sypialni- Fiona.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nklhM9m1COI/TyZToJtSofI/AAAAAAAACxk/dlMbSQQBlg8/s1600/p4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-nklhM9m1COI/TyZToJtSofI/AAAAAAAACxk/dlMbSQQBlg8/s400/p4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;I wyrzucony z kanapy przez Mantrę leniuszek Jaskier w kuchni.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Najchętniej sama zwaliłabym się, jak nasi podopieczni i przespała te mrozy. Niestety, jakoś musimy to przeżyć, ponoć najgorsze mrozy jeszcze przed nami :-(&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-3865227223361693664?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/3865227223361693664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/jak-bolszewik-biurko-wyzwala.html#comment-form' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3865227223361693664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3865227223361693664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/jak-bolszewik-biurko-wyzwala.html' title='Jak bolszewik biurko wyzwalał.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-XGmwoZvWwLw/TyZMj8g2PoI/AAAAAAAACv8/DoIr5LLng2s/s72-c/papiery.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-8807612738799724064</id><published>2012-01-23T09:50:00.000+01:00</published><updated>2012-01-23T09:58:57.869+01:00</updated><title type='text'>Jak założyć prywatne muzeum?</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Mam marzenie. Widzę w naszym krajuwypielęgnowane, estetyczne wioski, takie, jakie widziałam w latach 90—tych wBretanii i w Normandii. Takie, jakie są standardem w Europie Zachodniej. Wkażdej wiosce znajduje się jakaś atrakcja, która cieszy oczy odwiedzającychokolicę turystów. Ludzie uśmiechają się do siebie, bo rozwój turystyki oznaczagodne życie dla gospodarzy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Mimo, że jest już kilka zarejestrowanychprywatnych muzeów w Polsce, czujemy się, jak pionierzy. Po udanej akcjizarejestrowania muzeum dopadł nas chwilowy entuzjazm i euforia. Szybko zostałprzytłumiony obowiązkami, jakie w związku z tym na nas spadły. Pozostała wciążradość i chęć ogłoszenia tej „dobrej nowiny” wszystkim wokół. Jakże szybkozostaliśmy brutalnie sprowadzeni na ziemię.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;-A wy tutaj dalej te pieski sprzedajecie?&lt;/i&gt;- pytauprzejmie ksiądz z okazji corocznego zbierania kopert po domach.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Mielę w ustach brzydkie słowo, bo znówzabrzmiało mi to, jakbyśmy uprawiali permanentny handel psami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Tak, po trochu hodujemy, ale rozwijamy równieżprofil turystyczny gospodarstwa. W tym roku organizujemy prywatne muzeum, jużjesteśmy wciągnięci przez ministerstwo w wykaz.&lt;/i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Ueeee?&lt;/i&gt;- Oczy księdza robią się wielkie, jakspodki. Po jego minie wnioskuję, że nie wie, o co chodzi. To zbyt abstrakcyjnyprojekt. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Przez długie lata mieliśmy księdza za osobęświatłą. Tak jak my przeniósł się w te strony z Wrocławia. Niestety, jeśliwejdziesz między wrony... i zostaniesz przyjacielem burmistrza, to już potobie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Była też druga próba pochwalenia się projektem,po której absolutnie zaprzestałam rozmów z miejscową ludnością na ten temat. Osoba zainteresowana historią regionu, zatem w moim mniemaniu godnatej informacji, na wiadomość zareagowała mniej więcej tak:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;-Ale tu już przecież nic nie ma, co wy chceciepokazywać? &lt;/i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Kiedy mimo wszystko usiłowałam wytłumaczyć się znaszego stanu posiadania i nadal słyszałam, że tu nic nie ma, poczułam sięlekko urażona i machnęłam ręką. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Najlepszą taktyką jest robić swoje, nie słuchaćopinii innych. Nikomu też nie zamierzam się tłumaczyć ze swoich motywów ani zeswoich poczynań. Wszystko co robię, robię dla siebie i swoich gości. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Obiecałam &lt;a href="http://myvimu.com/"&gt;portalowi MyViMu&lt;/a&gt; napisać odoświadczeniach związanych z zakładaniem prywatnego muzeum. Chodziło opokazanie tego procesu w praktyce. Mój tekst wszedł jako fragment ogólniejszegoopracowania. Jeśli ktoś jest zainteresowany szerszym omówieniem tematu,zapraszam &lt;a href="http://myvimu.com/blog/zakladamy-realne-i-wirtualne-czyli-muzeum-w-zapuscie-i-reszta-swiata/"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;. Poniżej wklejam tylko to, co sama napisałam i czym chciałabympodzielić się z przyszłymi twórcami prywatnych muzeów. Mam bowiem jeszcze jednomarzenie, aby jak najwięcej ludzi szło w nasze ślady. Razem bowiem, małymikroczkami, będziemy w stanie zmienić oblicze ziemi. Tej ziemi :-D&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.muzeumzapusta.republika.pl/"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://1.bp.blogspot.com/-OXz6xV5bJWs/Tx0c8UCs7oI/AAAAAAAACvk/1qymV1W1Wkk/s400/muzeum2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Czytrudno jest założyć muzeum&lt;/i&gt;?- pyta nas sąsiad, kiedy w świąteczny dzieńsiedzimy przy kawie w salonie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Nie-&lt;/i&gt;odpowiadamy chórem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Todlaczego jest tak mało prywatnych muzeów?&lt;/i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;No właśnie, dlaczego? W tym miejscu należałobysię zastanowić, czy to, co jest stosunkowo łatwe dla nas, nie sprawi sporychproblemów innym. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Do pewnych projektów trzeba po prostu dorosnąć,dojrzeć emocjonalnie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Pamiętam, że kiedy 10 lat temu nasz znajomyzakładał w Świdnicy prywatne Muzeum Broni i Militariów była to dla nas rzecznie do pojęcia. Proces wydał się nam się tak skomplikowany, że wręcz nie doogarnięcia. I proszę, minęło 10 lat, tym razem my znaleźliśmy się w tym samympunkcie i wcale nas to nie przytłacza.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Jeśli myślisz o założeniu muzeum, nie wystarczytylko dysponować kolekcją, mieć miejsce i czas. Musisz dokładnie zdawać sobiesprawę, co robisz i po co to robisz?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Od kilku lat snułam luźne marzenia, któreobejmowały liczne kolekcje mojego męża i kilka moich ulubionych przedmiotów.Przez lata nie miałam pomysłu, co z nimi zrobić, jak je wyeksponować, aby stałysię atrakcją również dla gości i turystów odwiedzających nasz zakątek kraju.Marzyła mi się jakaś niewielka stała wystawa, która mogłaby powstać przy pomocywłodarzy gminy. Były to mrzonki, gdyż niestety w naszej gminie nie ma klimatudla promocji turystyki i regionu Pogórza Izerskiego. Nic dziwnego, skoro burmistrzlegitymuje się tytułem magistra nauk społecznych z Wieczorowego UniwersytetuMarksizmu i Leninizmu (WUM-L). Ludzie, mający wpływ na kształt naszej lokalnejrzeczywistości, pochodzą z innych czasów i tkwią jeszcze bardzo głęboko wminionej epoce. Wokół nas niszczy się przedwojenne zakłady przemysłowe ztradycjami jeszcze z XIX wieku i &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/obraz-nedzy-i-rozpaczy.html"&gt;zabytkowe folwarki oraz dwory&lt;/a&gt;, a wyposażeniewywozi się na złom. Ludzi, którzy sprzeciwiają się tym praktykom traktuje sięjak dziwaków. Przyszłością dla gminy, według włodarzy, nie mają być muzea irozwój turystyki, ale &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010/12/sami-nie-wiecie-co-posiadacie.html"&gt;farma z wiatrakami&lt;/a&gt; łopoczącymi nam nad głowami w ciasnejwiejskiej zabudowie. W takim klimacie przyszło nam zakładać prywatne MuzeumTechniki i Rzemiosła Wiejskiego w Zapuście. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Jesienią 2011 roku dojrzeliśmy do zrobieniapierwszego kroku. Zwróciłam się z zapytaniem do wydziału ds. muzeówDepartamentu Dziedzictwa Kulturowego przy Ministerstwie Kultury i DziedzictwaNarodowego o dokumenty, jakie należy przedłożyć w celu uzgodnienia regulaminudla prywatnego muzeum w organizacji. E-mail z odpowiedzią przyszedł jeszczetego samego dnia, co natchnęło nas nadzieją na to, że przynajmniej MinisterstwoKultury działa szybko i sprawnie. Sam regulamin, wraz z listem motywacyjnym,nie wzbudził naszych wątpliwości, natomiast w prawdziwy popłoch wprawił nasniezbędny wykaz zabytków. Przecież muzeum jest w organizacji, nie mamy jeszczekatalogu przedmiotów. Na szczęście nie chodziło o kompletny wykaz, lecz okategorie zabytków, które mają być eksponowane w przyszłym muzeum. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;List intencyjny, natomiast, musi zawieraćinformacje o założycielu muzeum, o siedzibie i warunkach eksponowaniaprzedmiotów. Dobrze, jeśli znajdą się tam poważne motywy, które skłoniłyzałożyciela do podjęcia takiego kroku. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Najtrudniej jest oczywiście skonstruować samregulamin. Nie sposób zrobić to nie zapoznawszy się wcześniej ze wszystkimiprawnymi regulacjami dotyczącymi zakładania i funkcjonowania muzeum. Nawetjeśli swój regulamin komponujesz na wzór statutów muzeów dostępnych w sieci,musisz wiedzieć, które punkty wpisują się w twoje realia. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Praca nad naszym regulaminem była zespołowa. Mójmąż posiadł dar odczytywania ze zrozumieniem zawiłego prawnego żargonu, którydla mnie jest absolutnie nie do przebrnięcia. Dzięki temu, że tłumaczył paragrafy„z polskiego na nasze”, udało mi się zebrać razem wszystkie niezbędne punkty istworzyć z nich propozycję regulaminu. Zanim ostatecznie do tego doszło, trzebabyło usiąść i dokładnie omówić wizję tego, co zamierzamy stworzyć, regulaminbowiem musi zawierać absolutnie wszystko, czego zamierzamy się podjąć w ramachdziałalności muzeum. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Copaństwo rozumiecie pod punktem mówiącym o prowadzeniu działalnościnaukowo-badawczej?&lt;/i&gt;- zapytała przez telefon sympatyczna pani Monika zwydziału ds. zabytków, z którą omawialiśmy regulamin fragment po fragmencie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Achociażby poszukiwania w archiwach informacji o mało znanych, czyniezidentyfikowanych ruinach w naszej okolicy. Analizowanie na podstawiedawnych map zmian w osadnictwie, infrastrukturze, czy w sposobie gospodarowania…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;-&lt;i&gt;Todobrze. Bo wie pan, ludzie często nie rozumieją tego, co piszą.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Wniosek z tego wypływa taki, że skoro korzystasię ze wzorów cudzych regulaminów, trzeba dokładnie wiedzieć, co sięprzepisuje.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;W kontakcie z urzędami trzeba również znać swojeprawa inaczej sprawa, z którą się zwracamy może zagubić się w specyficznejurzędniczej czasoprzestrzeni. Trzeba pamiętać, że każdy urząd, w tymMinisterstwo, ma obowiązek zająć się naszą sprawą w przeciągu miesiąca. Jeśli zjakiegoś powodu nie jest w stanie tego zrobić, powinien powiadomić na piśmie oterminie, w którym podejmie dotyczące naszej sprawy działania. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Kiedy minął miesiąc bez żadnej informacji zestrony Departamentu Dziedzictwa Kulturowego, drogą elektroniczną przypomniałamo przekroczeniu zarządzonego ustawą terminu i o oczekiwanej przez nas reakcjina przedłożenie regulaminu dla naszego muzeum. Dopiero wtedy, po ingerencji,zajęto się naszą sprawą. Dlaczego? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Nikt nie powie Wam tego wprost, ale spomiędzywierszy, z aluzji, z niedomówień da się wywnioskować, że nasze małe muzeatraktuje się po prostu mało poważnie. Są muzea, których regulaminy zawierająkilkadziesiąt stron. Stanowi to ogromne wyzwanie dla pracującego nad nimiurzędnika. Te nasze małe sprawy odkładane są na bok, gdzie często wypadają zpamięci i giną pod stosem papierów. Oczywiście prawo nie dyskryminujeprywatnych muzeów. Nasze małe inicjatywy są tak samo ważne, jak duże państwoweinstytucje. Dlatego nie zawahałam się po upływie terminu, upomnieć o nasze,ustawą zagwarantowane, prawa. Reakcja była natychmiastowa. Od tego czasu, przezcały tydzień omawialiśmy z panią Moniką z Departamentu Dziedzictwa Kulturowegopunkt po punkcie naszego regulaminu. Co to oznacza?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Urzędnik ma za zadanie dostosować regulamin doistniejącego prawa. Właściciel muzeum musi czuwać nad tym, aby proponowanezapisy były zgodne z zamysłem oraz za bardzo nie ograniczyły działalnościmuzeum. W naszym przypadku ustaliliśmy, że nie zawrzemy ram czasowychodnoszących się do obiektów, aby nie zamykać sobie drogi do rozwoju muzeum.Dzięki sugestii pani Moniki, zajmującej się naszą sprawą, przebudowaliśmy teżkategorie zabytków. Musieliśmy wprowadzić do regulaminu zapis o tym, że muzeumma wydzielone konto bankowe oraz że dyrektorem muzeum jest jeden z założycieli.Wcześniej wydawało się nam, że skoro jest dwóch równorzędnych właścicieli, tonie potrzebujemy dyrektora. Otóż dyrektor jest potrzebny. Jeśli nie potrafimywyłonić osoby reprezentującej muzeum ze swojego grona, to możemy zatrudnićosobę z zewnątrz. Na szczęście nie ma takiej potrzeby, umiemy współdziałać,dzielić się obowiązkami i nie prześcigamy się w realizowaniu własnych ambicji.Reszta poprawek nie dotyczyła spraw merytorycznych, a wyłącznie kosmetycznych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Po omówieniu regulaminu trzeba przesłać minimum czterypodpisane przez założyciela muzeum egzemplarze uzgodnionego regulaminu ponowniena adres Departamentu Dziedzictwa Kulturowego i uzbroić się w cierpliwość.Pechowo złożyło się, że w paradę weszły nam następujące po sobie grudnioweświęta i nie czekaliśmy na podpisane przez Ministra dokumenty obiecany przezpanią Monikę tydzień, a znów prawie miesiąc. 13 stycznia, w piątek-szczęśliwie, jak na taką niby pechową datę- listonosz przyniósł nam „dobrąnowinę”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Nasze muzeum ma status „w organizacji”. Oznaczato, że mamy prawo działać już jako instytucja, ale nie mamy obowiązkuudostępniać swoich zbiorów przed otwarciem wystawy stałej. Przed nami bardzodużo pracy. Jeśli ktoś zapyta, czy trudno jest założyć muzeum, odpowiem, żenie. Cała trudność zaczyna się po tym jak to muzeum już założysz. Musisz bowiemstworzyć regulamin wewnętrzny, stworzyć instrukcję przeciwpożarową oraz planochrony muzeum. Jeśli starasz się o dofinansowanie projektu z funduszyunijnych, musisz zapoznać się z niezwykle zawiłym wnioskiem i nauczyć się gowypełniać. Trzeba się również przebić przez gąszcz przepisów nakazującychsposób prowadzenia dokumentacji i zabezpieczeń. Trudnością jest to, że przepisysą jednakowe dla muzeów o randze narodowej, jak i dla twojego małego prywatnegomuzeum mieszczącego się w jakiejś stajence. Przepisy są tak skonstruowane, żeodnosi się niejednokrotnie wrażenie, iż paragrafy sobie zaprzeczają. Jeśli niemasz w sobie pasji i determinacji, nie wybrniesz z tego. Czasem wymogi są takdziwne, że nie sposób odgadnąć, jaki był zamysł autora. Mnie najbardziejubawił, ale i wprawił w konsternację zapis o tym, że księga inwentarzowa ma byćprzeszyta sznurkiem. A że nie są to żadne żarty dowiedziałam się, kiedyprzeczytałam raport z kontroli jednego z muzeów. O zgrozo, w ich księdzezanotowano… brak sznurka! Nie umiem znaleźć powodu używania sznurka w czasach,kiedy zeszyty są zszywane i klejone. Może to taka tradycja jeszcze rodem ześredniowiecza? Któż jednak, jak nie muzeum, powinno stać na straży tradycji?Będzie zatem sznurek! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Z błyskiem w oku oczekuję na akcję przewiercaniagrubego brulionu wiertarką w celu wprowadzenia do niego sznurka :-)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-8807612738799724064?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/8807612738799724064/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/jak-zaozyc-prywatne-muzeum.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/8807612738799724064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/8807612738799724064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/jak-zaozyc-prywatne-muzeum.html' title='Jak założyć prywatne muzeum?'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-OXz6xV5bJWs/Tx0c8UCs7oI/AAAAAAAACvk/1qymV1W1Wkk/s72-c/muzeum2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-7591734572378715644</id><published>2012-01-14T16:11:00.000+01:00</published><updated>2012-01-14T16:11:58.262+01:00</updated><title type='text'>Niezawodny sposób na pozbycie się zwłok...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;...w Ministerstwie nie polega, jak sugerowała w komentarzachpod ostatnim postem koleżanka M, na użyciu wanny z sodą :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Niezawodnym sposobemjest posłużenie się magicznym słowem: prasa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Fragment mojego e-maila do Departamentu Dziedzictwa Kulturowego:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10.0pt;"&gt;Bardzoproszę o informację na jakim etapie jest obecnie nasza sprawa związana zodesłaniem do nas podpisanego, uzgodnionego Regulaminu Muzeum Techniki iRzemiosła Wiejskiego w Zapuście.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10.0pt;"&gt;Dokumentten jest nam niezbędny, ponieważ staramy się o dofinansowanie dla muzeum zunijnego budżetu, z programu "małe projekty". Wniosek musimy złożyćjuż teraz, regulamin musi być do niego załączony. Każde opóźnienie działa nanaszą niekorzyść.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10.0pt;"&gt;&lt;i&gt;Jednocześniezlecono mi napisanie artykułu do prasy o zakładaniu prywatnego muzeum zpraktycznej strony, czyli z perspektywy założyciela. Zależy mi, aby do czasuprzedłożenia artykułu (20.01.2012), mieć pełen obraz sytuacji, by rzetelniepodzielić się z czytelnikami swoim doświadczeniem związanym z całym procesemuzgadniania regulaminu od pierwszego kontaktu z Departamentem po otrzymaniepodpisanego Regulaminu.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;I wiecie co? Już na trzeci dzieńdokumenty miałam w ręku. Listonosz dostarczył je wczoraj. Niech mi ktoś powie, że 13-tego w piątek to data pechowa :-)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-keQsFY5kCU4/TxGW8r6cjYI/AAAAAAAACvA/zkD4Acf5ZiA/s1600/pismo2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-keQsFY5kCU4/TxGW8r6cjYI/AAAAAAAACvA/zkD4Acf5ZiA/s400/pismo2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LLESMT4FvLk/TxGZ0_IcnxI/AAAAAAAACvY/ZkOp6N4Yv8c/s1600/uzgod2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-LLESMT4FvLk/TxGZ0_IcnxI/AAAAAAAACvY/ZkOp6N4Yv8c/s1600/uzgod2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZcbMKsE3VEA/TxGXH8QexNI/AAAAAAAACvI/YahDe_rtjuk/s1600/pismo1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZcbMKsE3VEA/TxGXH8QexNI/AAAAAAAACvI/YahDe_rtjuk/s400/pismo1.jpg" width="346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ale odjazd! Naprawdę to zrobiliśmy!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Niestety, nie mogę się nawet utrąbić z radości młodym tuskulańskim, bo po sprzątaniu strychu i remoncie gabinetu pokręciło mnie jakieś lumbago. Nawalona prochami przeciwbólowymi, których skutkiem ubocznym, jak przeczytałam w ulotce, jest... &lt;i&gt;pustka w głowie :-)&lt;/i&gt;, mogę jedynie zaproponować Wam wizytę na włożonej świeżutko przeze mnie na serwer stronie internetowej muzeum. Grafika, układ i treść są również od początku do końca mojego autorstwa.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.muzeumzapusta.republika.pl/"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://2.bp.blogspot.com/-TEvWezLD3lM/TxGZBGY0qDI/AAAAAAAACvQ/rebLQjvaiF8/s400/wizytowkamuzeum.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.muzeumzapusta.republika.pl/"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;http://www.muzeumzapusta.republika.pl/&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-7591734572378715644?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/7591734572378715644/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/niezawodny-sposob-na-pozbycie-sie-zwok.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/7591734572378715644'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/7591734572378715644'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/niezawodny-sposob-na-pozbycie-sie-zwok.html' title='Niezawodny sposób na pozbycie się zwłok...'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-keQsFY5kCU4/TxGW8r6cjYI/AAAAAAAACvA/zkD4Acf5ZiA/s72-c/pismo2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-1484148738083527204</id><published>2012-01-08T12:19:00.000+01:00</published><updated>2012-01-08T12:31:33.628+01:00</updated><title type='text'>Zwłoki w Ministerstwie</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;18 listopada minionego roku złożyliśmy w wydziale do sprawmuzeów Departamentu Dziedzictwa Kulturowego przy Ministerstwie Kultury iDziedzictwa Narodowego, regulamin wraz z listem przewodnim dla naszegoprywatnego Muzeum Techniki i Rzemiosła Wiejskiego w Zapuście. Regulamin zostałprzedłożony do uzgodnienia z wyżej wspomnianą instytucją. Oznacza to wpraktyce, że oczekiwaliśmy na jakikolwiek odzew i zajęcie się naszym projektem.Uzbrojeni w wiedzę dotyczącą prawa administracyjnego przeczekaliśmyprzewidziany ustawą miesiąc i mimo wszystko zadziwiliśmy się brakiemjakiegokolwiek kontaktu z nami.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;"Poczekajmy jeszcze tydzień"- mówiliśmy. Znając pracęurzędników, wysłali oni informację w ostatni możliwy dzień i teraz idzie to napiechotę Pocztą Polską. Kiedy po tygodniu nie doczekaliśmy się na upragnionewiadomości, postanowiliśmy poczekać jeszcze tydzień, ponieważ znamy równieżniechlubne rekordy w doręczaniu przesyłek przez pocztę. Kiedy również następnytydzień przeszedł do historii, byłam już mocno wkurzona. Nasze perypetie wMinisterstwie Rolnictwa, związane z próbą odzyskania &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010/11/wola-zreczycka.html"&gt;dworu w Wólce Zręczyckiej&lt;/a&gt;,spowodowały, że wszelakie ministerstwa uważam za wrogie ludziom, a osoby tampracujące za zatrudnione tylko po to, aby przysparzać ludziom zmartwień i szykan.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Żarty się skończyły!- mówię do Chłopa. –Jaki mamy następnykrok, aby pobudzić ich do pracy?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Napisz e-mail z zapytaniem, a jak nie odpiszą, topomyślimy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Tylko e-mail? –mówię zawiedziona. -Ja pragnę krwi, ściętychgłów!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Moje elementarne poczucie sprawiedliwości buntuje sięprzeciwko temu, że my szarzy obywatele nie możemy spóźnić się ani jednego dniaz zeznaniem podatkowym, zapłaceniem rachunku, a urzędy nie trzymają się swoichterminów. Wykracza to poza moje pojmowanie rzeczywistości, kiedy MinisterstwoRolnictwa, które ma miesiąc czasu na wydanie zasądzonej przez NSA decyzji ozwrocie majątku na Wólce, zwleka z tym już jedenasty miesiąc!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie dziwcie się zatem, że wpadłam w furię mając wperspektywie walkę z jeszcze jednym ministerstwem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jeśli urząd nie odpowiada w określonym czasie, mam prawonapisać skargę na bezczynność i wezwać urząd do zaprzestania naruszenia prawa-głośno się zastanawiam. –I teraz trzeba przemyśleć, czy pisać oficjalną skargę,czy postraszyć skargą w e-mailu?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Na litość boską!- irytuje się mój z natury bardziejopanowany Chłop. –Napisz grzecznego e-maila, w którym uprzejmie zapytujesz, codzieje się z naszą sprawą?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przez chwilę buntuję się, bo mały wewnętrzny tajfun niepozwala mi na żadne grzeczne pisanie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No dobrze-poddaję się. –Ale to nie może być grzeczny iuległy e-mail. Będzie to urzędowe, oschłe pismo. Niech tam wiedzą, że znamyswoje prawa i że nie będą nas lekceważyć tylko dlatego, że oni są w Warszawie,a my mieszkamy na wsi.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po wstępie zawierającym meritum sprawy, przystąpiłam donokautowania odbiorcy e-maila prawnym żargonem, z którego najbardziej podoba misię zjadliwa fraza "Pragnę zauważyć...". Wraz ze spójnikiem "iż" brzmi wg mnie, jakbymchciała wbić szpilkę w dupę rozmówcy. I tak też jest w rzeczywistości.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;"Pragnę zauważyć, iż minął przewidziany ustawą termin…" -piszę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-I zapytaj tam jeszcze, co jest przyczyną zwłoki?-podpowiada Chłop.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;"Zwłoki"- delektuję się słowem. Tak, to jest właśnie to, coodzwierciedla mój stan psychiczny. Pragnę teraz czyichś zwłok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Albo wiesz co? Nie pisz "zwłoki", bo to bardzo głupiobrzmi.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A co ty masz do "zwłoki"?- denerwuję się, bo mam ochotęwłaśnie na zwłoki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No, proszę cię!- załamuje się Chłop, myśląc, że nie wyczułamdwuznaczności tego słowa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zamykam oczy i tonem godnym wieszcza mówię: "Przyczynązwłoki są zwłoki". Szybko wchodzę na stronę Ministerstwa Kultury i DziedzictwaNarodowego. Sprawdzam, czy obsada jest ta sama, co miesiąc temu. Tak, Ministerżyje, dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego również ten sam, adres dokorespondencji się nie zmienił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-To co mam napisać?- denerwuję się zmianą koncepcji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Napisz "opóźnienia".&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;"O nie"- myślę sobie. "Okres ochronny dla Ministerstwa jużminął dwa tygodnie temu". I nic nie mówiąc Chłopu napisałam "zwłoki".&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może ta szpila w dupie, a może zwłoki pobudziły panią, którabyła odpowiedzialna za uzgodnienie naszego regulaminu. Zadzwoniła do mniejeszcze tego samego dnia, a była tak posrana, że nie ulegało wątpliwości, iż zregulaminem i z naszą sprawą zapoznała się dopiero po otrzymaniu mojego e-maila. Skręcającsię od przeprosin za przekroczenie terminu (oj, chyba ma groźnego szefa, gdybysię dowiedział!) przystąpiła do pracy. Tydzień, jaki spędziłam z panią wiszącna telefonie uzmysłowił mi, co naprawdę znaczy „uzgadniać regulamin”.Targowaliśmy się o każdą kropkę i przecinek, o słowa i ich synonimy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Z rzeczy istotniejszych okazałosię, że nawet jeśli właścicielem jest dwójka osób, muzeum musi mieć jednego dyrektora,przynajmniej takiego na piśmie. Pomyślałam, czy naprawdę zależy mi na funkcjidyrektora i podjęłam decyzję, gdyż już w Świętej Księdze napisano: "…niedoskonałymężczyzna popełnia błędy (…) jednak żona nie powinna pomniejszać tego, co mąż robi,ani zajmować jego miejsce".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A poza tym, jak to brzmi: &lt;b&gt;&lt;u&gt;Chłop Dyrektor!&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ja zadowolę się funkcją kustosza. I tak mam roboty po kokardki.Podczas, gdy Chłop ma cały katalog zabytków w głowie, ja muszę to wszystkospisać, skatalogować w dwóch, a nawet w trzech egzemplarzach (dla wirtualnegomuzeum). Niestety, ustawa nie przewidziała archiwizacji zabytków w głowieChłopa. Jako, że powyższy święty cytat słusznie stwierdza, iż mężczyzna jest niedoskonały,nie ma możliwości podłączenia się kablem USB z jego głową.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jako, że Chłopuważa, że to co wie jest wiedzą, którą i ja powinnam dysponować, moja pracapolegająca na wyciśnięciu z Chłopa szczegółowych informacji o przyniesionych przez niego do domu przedmiotach, porównywalna jest z orką patykiem po ugorze. Po dziesięciu opisanych zabytkach jestem tak wyczerpanapsychicznie, że zalegam bezmyślnie w jakimś kąciku i cichutko jęczę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Regulamin dla naszego muzeum został uzgodniony kilka dniprzed świętami. Przesłaliśmy go do ministerstwa. Obecnie oczekujemy na zwrotpodpisanych przez Ministra papierów. W międzyczasie, w ramach świątecznegorelaksu, stworzyłam grafikę dla potrzeb strony internetowej muzeum. Strona zostanieopublikowana zaraz po otrzymaniu papierów z Ministerstwa, czym na pewno się pochwalę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tymczasem zostałam zaproszona do współpracy z Gazetą Kolekcjonera,która została utworzona przy portalu Moje Wirtualne Muzeum. Serdeczniezapraszam do lektury mojego pierwszego artykułu dla tego prasowego tytułu:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://gazeta-kolekcjonera.myvimu.com/moj-dom-moje-muzeum-radosc-ocalania/"&gt;&lt;span style="color: #4c1130; font-size: large;"&gt;Mój dom, moje muzeum- radość ocalania&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-1484148738083527204?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/1484148738083527204/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/zwoki-w-ministerstwie.html#comment-form' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1484148738083527204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1484148738083527204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/zwoki-w-ministerstwie.html' title='Zwłoki w Ministerstwie'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-3327603546289886918</id><published>2012-01-02T13:38:00.000+01:00</published><updated>2012-01-02T13:41:32.115+01:00</updated><title type='text'>Stajnia Augiasza w Tuskulum</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Straciłam coś ostatnio wenę do pisania. Zacięłam się, niczymten rozporek w starych gaciach Chłopa. Powoli jednak trzeba zacząć wracać dożycia i normalnej aktywności. Zanim przejdę do stajni, pozwólcie, że nadrobiękilka zaległych spraw.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przede wszystkim bardzo dziękuję za życzenia i prezenty,jakie do mnie spłynęły. Choć nie przypominam sobie, abym była bardziej grzecznaw tym roku, niż w pozostałych, Mikołaj był na tyle miły, iż podrzucił paczuszkęz wymarzonymi mydełkami od Soap Bakery.&amp;nbsp;Cztery mydełka w kształcie ciasteczek są wprost „do zjedzenia”. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TerP7dFS9E8/TwGh1QqUoRI/AAAAAAAACsw/evT9E4xsQzw/s1600/myd4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="315" src="http://1.bp.blogspot.com/-TerP7dFS9E8/TwGh1QqUoRI/AAAAAAAACsw/evT9E4xsQzw/s400/myd4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-JSO7Z0CUs-E/TwGh33_v52I/AAAAAAAACs4/VEUuX6vtmv8/s1600/myd1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-JSO7Z0CUs-E/TwGh33_v52I/AAAAAAAACs4/VEUuX6vtmv8/s400/myd1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-U9UbMiqu4e8/TwGh6t3381I/AAAAAAAACtA/I-MYCp2tKI0/s1600/myd2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-U9UbMiqu4e8/TwGh6t3381I/AAAAAAAACtA/I-MYCp2tKI0/s400/myd2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CWoFEJ3zSks/TwGh81xsx1I/AAAAAAAACtI/7P5FdV-Bz0U/s1600/myd3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-CWoFEJ3zSks/TwGh81xsx1I/AAAAAAAACtI/7P5FdV-Bz0U/s400/myd3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Trzymaj te mydełka z daleka od dzieci, nie podrzucaj dołazienki gości&lt;/i&gt; –instruuje mnie Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Czemu?&lt;/i&gt;- pytam zdziwiona jego egoistyczną postawą.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-&lt;i&gt;Bo jakiś dzieciak to zeżre i będzie straszna afera.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mydełka nie tylko wyglądają, ale i pachną tak słodko, żerzeczywiście na razie trzymam je z daleka nawet od Chłopa- ciasteczkowegopotwora. Trochę nacieszę się ich widokiem i tak akurat na Święto Kupały, kiedyludzie na wsiach dokonują rytualnej ablucji, rozpakuję i może nawet użyję :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://soapbakery.blogspot.com/"&gt;Magdo z Soap Bakery&lt;/a&gt;- dziękuję za spełnienie mojego życzenia.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mam jeszcze zaległe, ale szczere podziękowanie dla &lt;a href="http://naszmateus.blogspot.com/"&gt;Mateusa&lt;/a&gt;za wyróżnienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6Gms-KJ4RrU/TwGiTMBkTDI/AAAAAAAACtU/-qSkVQ_-2Ls/s1600/nominejszyn.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-6Gms-KJ4RrU/TwGiTMBkTDI/AAAAAAAACtU/-qSkVQ_-2Ls/s1600/nominejszyn.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Naprawdę myślałam przez całe święta, czego jeszcze o mnie niewiecie i wychodzi mi na to, że wszystko, co chciałam powiedzieć albo jużpowiedziałam, albo dopowiem w stosownym czasie i okolicznościach. Z resztą,czym, na boga, może Was jeszcze zaskoczyć dziewucha, która w poprzednim wpisieopowiadała o &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/stare-skarpety-i-urodzinowe-cycki.html"&gt;własnych cyckach???&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może to nie tyle brak weny, co wyciszenie i zamyślenie się zokazji Nowego Roku. Ten czas instynktownie poświęcam na planowanie i układaniesobie w głowie spraw związanych z życiem. Wielu ludzi boi się tego roku.Wszędzie straszą nas apokalipsą, a tych, którzy realniej patrzą na świat-kryzysem. Nie mam wpływu ani na apokalipsę, ani na kryzys, zatem przejmować siętym nie mam najmniejszego zamiaru. Mam wpływ jedynie na sprawy, które sąograniczone płotem na naszej posesji, nawiasem mówiąc, również mocno w stylu vintage.Określenie „mocno w stylu vintage” nie oznacza artystycznego nieładu, astwierdzenie faktu, że jeżeli coś się z nim nie zrobi, to tu i ówdzie płotzmieni swoją pozycję z pochylonej na całkowicie horyzontalną.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tymczasem korzystam z dobrodziejstwa zesłania nam przezbozię wiosny zimą i postanowiłam przed planowanym od dawna remontem gabinetuogarnąć to i owo na strychu, aby zrobić miejsce na niepotrzebne rzeczy, czyliurządzić tak zwany lamus. Strych w Tuskulum jest bowiem synonimem określenia„Stajnia Augiasza”. Już dawno, mniej więcej w okolicach&lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/03/czerwonoarmista-iwan-kopytko-i-wagon.html"&gt; przygody z Iwanem&lt;/a&gt;, przestałam kontrolować, co tam jest.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DIp6AJfttdM/TwGjAQgQf3I/AAAAAAAACt8/iX09B_bvDQ0/s1600/s7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-DIp6AJfttdM/TwGjAQgQf3I/AAAAAAAACt8/iX09B_bvDQ0/s400/s7.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Antyczne rzeźby, to już lekka przesada, nieprawdaż? :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Do tego, cojuż było wcześniej doszedł dziesięć lat temu spory ładunek z lamusawrocławskiego. Przez lata wygrzebując potrzebne rzeczy z niepotrzebnych, zrobiłsię (oczywiście sam) taki bałagan, że szkoda pisać, zobaczcie sami.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4cKNWMthHwc/TwGiqUphkBI/AAAAAAAACtg/NHvCtUeQd3k/s1600/s3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-4cKNWMthHwc/TwGiqUphkBI/AAAAAAAACtg/NHvCtUeQd3k/s400/s3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VGWsHWZuJDI/TwGitC2nxUI/AAAAAAAACto/9k12fopQHWw/s1600/s1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-VGWsHWZuJDI/TwGitC2nxUI/AAAAAAAACto/9k12fopQHWw/s400/s1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4IDsfBrPJJI/TwGivn2jXxI/AAAAAAAACtw/nj76Li2_eRQ/s1600/s2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-4IDsfBrPJJI/TwGivn2jXxI/AAAAAAAACtw/nj76Li2_eRQ/s400/s2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wszelkie próby ogarnięcia tego skazane były do tej pory naniepowodzenie. Dlaczego? Sprzątanie czegokolwiek w towarzystwie Chłopa, już pogodzinie grozi popadnięciem w obłęd. Każda rzecz, która ma być tylkoprzesunięta z kąta w kąt (o wyrzuceniu czegokolwiek nawet przestałam jużmarzyć) jest oglądana kilka razy ze wszystkich stron. Toczone są przemyślenia,czy jest potrzebna, czy nie. Mało tego, każda z tych rzeczy ma swoją historię iową historię trzeba mi koniecznie opowiedzieć nawet wtedy, kiedy słyszałam jąjuż kilka razy. Efekt jest taki, że po tej godzinie może dwie rzeczy zostająprzesunięte na bardziej właściwe miejsce. W tym tempie grozi nam, że nigdy nieuporamy się z tym, co powinno było zostać zrobione już dziesięć lat temu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zamiast dręczyć się kryzysem (bo na apokalipsę oczekuję zciekawością) , czy kolejnymi podwyżkami, jakie z nowym rokiem funduje nam rząd,zanurzyłam swój łeb w chaosie, czyli weszłam na strych z mocnym postanowieniemodwalenia tej roboty samodzielnie. Wykorzystałam fakt, że Chłop zajęty jestobecnie innymi sprawami poza domem, zatem przeszkadzać nie będzie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pracowałam dzielnie i udało mi się odsłonić kawał podłogi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GMVrbeYwdDI/TwGja69KrYI/AAAAAAAACuI/cjGRnRsl50k/s1600/s6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-GMVrbeYwdDI/TwGja69KrYI/AAAAAAAACuI/cjGRnRsl50k/s400/s6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Niestety, po godzinie, kiedy i tak kręgosłup niesympatycznie już zgrzytał iprosił o odpoczynek, natrafiłam na barłóg. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3V4o1ijP_qQ/TwGjogOAGyI/AAAAAAAACuU/vskJpYWPeas/s1600/s5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="257" src="http://4.bp.blogspot.com/-3V4o1ijP_qQ/TwGjogOAGyI/AAAAAAAACuU/vskJpYWPeas/s400/s5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;I tu mnie przystopowało, nie tylko ze względu na łupanie wkrzyżu. Przypomniałam sobie bowiem, że od paru miesięcy nikt nie słyszał i niezna losów naszego okolicznego dziada wędrownego, niejakiego Picka, co tozadekował się swojego czasu niedaleko tuskulańskiego płotu. Skojarzyłam też, żeod pewnego czasu budzą nas po nocach jakieś dziwne stukoty. Wprawdzie wcześniejprorokowałam, że to komin nam się wreszcie wali, jednak zobaczywszy ów barłóg,wycofałam się uznając, że jednak Chłop jest tu absolutnie niezbędny. Jeśliznajdę pod barłogiem jakieś zwłoki, czy to Picka, czy nawet zwykłej myszy,zawał murowany!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jaki jest sens tego strychowego szaleństwa? To jest bardzoskomplikowana logistycznie operacja. Żeby zrobić remont gabinetu, muszęwyprowadzić z pokoju koszmarną meblościankę, która miała być prowizorką.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GJHmW1tiCZs/TwGj4nok6_I/AAAAAAAACug/3LLYvop5IVQ/s1600/s8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-GJHmW1tiCZs/TwGj4nok6_I/AAAAAAAACug/3LLYvop5IVQ/s400/s8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Abyopróżnić meblościankę z książek i mnóstwa rzeczy, muszę mieć miejsce, aby jegdzieś przenieść na czas remontu. Meblościanka stanie jako lamus na strychu, aze strychu zostanie ściągnięta biblioteczka z prawdziwego zdarzenia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Al5wci76n7w/TwGkFzycLDI/AAAAAAAACus/DtN7SkKnb_Q/s1600/s4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-Al5wci76n7w/TwGkFzycLDI/AAAAAAAACus/DtN7SkKnb_Q/s400/s4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Obecniebiblioteczka jest przywalona rupieciami, a na meblościankę nie ma po prostumiejsca. Czemu nie wstawiliśmy od razu do pokoju biblioteczki? Wymaga onarenowacji, a wymontowanej z mojego wrocławskiego mieszkania meblościanceniczego nie brakowało. No może prócz tego, że pasuje do tego domu, jak krowiakupa na salony :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-3327603546289886918?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/3327603546289886918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/stajnia-augiasza-w-tuskulum.html#comment-form' title='Komentarze (37)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3327603546289886918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3327603546289886918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2012/01/stajnia-augiasza-w-tuskulum.html' title='Stajnia Augiasza w Tuskulum'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-TerP7dFS9E8/TwGh1QqUoRI/AAAAAAAACsw/evT9E4xsQzw/s72-c/myd4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>37</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-291775199859025504</id><published>2011-12-20T10:29:00.000+01:00</published><updated>2011-12-21T17:23:42.933+01:00</updated><title type='text'>Stare skarpety i urodzinowe cycki.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: Georgia;"&gt;O jej&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;- wzdychaChłop, kładąc na stole zakupy- &lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: Georgia;"&gt;Zapomniałem kupić alkohol&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;I w czym problem?&lt;/i&gt;-pytam,bo od wielu dni nie kosztowaliśmy żadnego alkoholu, zatem nie widzę problemu,czemu to akurat dzisiaj ma nam przeszkadzać.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Bo dzisiaj są finałyTop Model.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;No i?-&lt;/i&gt; pytam, bonie widzę związku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Tego nie da sięoglądać na trzeźwo.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Przestałam już pytać, czypo prostu nie moglibyśmy sobie podarować tej wątpliwej przyjemności, ponieważwiem, że są na tym świecie takie wydarzenia i takie koszmarne audycje,które&amp;nbsp; mojego Chłopa wprawiają w jakiśdziwny stan masochistycznego bezruchu. Tak jest co niedziela z &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/02/jak-niedziela-to-ludowe.html"&gt;ludowymi&lt;/a&gt;, tak jest ze wspomnianym Top Model.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;Przypomina mi się w tym miejscu taka scenka:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Mieszkając we Wrocławiu z&lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/02/i-z-prawa-i-z-lewa.html"&gt;Mamuśką&lt;/a&gt; w towarzystwie buldogów angielskich, przydybałam pewną babkę, którakolejny dzień stała pod płotem i wpatrywała się z fascynacją w buldogi. Widzącmój wzrok powiedziała: "&lt;i&gt;Bo one są tak okropnie, okropnie brzydkie, że ja niemogę od nich oczu oderwać".&lt;/i&gt; Podzielałam jej zdanie. Po tym oświadczeniuzaczęłam się jej kłaniać w pas z odległości wielu metrów. Do dziś, nawiasemmówiąc, mam koszmarne sny, że Mamuśka wprowadza się do nas ze swoimi buldogami.Jak zdarza mi się napyskować Chłopu słyszę: "&lt;i&gt;oj, chyba chcesz, abym załatwiłci buldożka"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;lub "&lt;i&gt;uważaj, bo buldożek już do ciebie jedzie"&lt;/i&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Piekłoi szatani!!!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-xr0BdPaJ7aY/TvBIoWNohzI/AAAAAAAACqU/wZU64HJh7tE/s1600/57.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-xr0BdPaJ7aY/TvBIoWNohzI/AAAAAAAACqU/wZU64HJh7tE/s400/57.jpg" width="310" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;A z resztą, kto tam wie, zjakich pobudek Chłop nie może oderwać oczu od Top Model?&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Jadąc pewnego dnia zmiasta do domu, Chłopu wykręciła się szyja za wsiową młódką. Pytam: "&lt;i&gt;Co tyrobisz???"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;A on na to: "&lt;i&gt;A ty wiesz, jak ja dawno nie widziałemsiedemnastki&lt;/i&gt;?" No żesz, kurza blada twarz... wrrr...&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Zrozumiałam zatem argumenti rozejrzałam się po salonie. Wszystkie szafy i kredensy obłożone tuskulańskimwinem. Wino dojrzewa, nabiera szlachetności, butelki subtelnie łapią kurz, aetykietki żółkną. No kurde, szkoda otwierać tuskulańskie na szmirowaty program!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-Ale wiesz co?-&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt; mówi Chłop- &lt;i&gt;Mamy przecież gotowe do zlania winogruszkowe&lt;/i&gt;.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Wino gruszkowe, tomoże być niewypał&lt;/i&gt;- wyrażam zwątpienie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Nic nie szkodzi, jakiprogram, takie wino.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Jak postanowiliśmy, takzrobiliśmy. Skąd pomysł na gruszkowe wino? Jabłka w tym roku nie obrodziły ipostanowiliśmy przetestować gruszki pod tym kątem. Czytając w internecie opinieo winie gruszkowym napotkaliśmy na skrajnie różne zdania. Jedni wychwalali jepod niebiosa (trzeba sprawiedliwie napisać, że mniejszość) inni „psy nagruszkach wieszali”. I trzeba było posłuchać tych ostatnich. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;I co?-&lt;/i&gt; pyta Chłop,kiedy pochyliłam się nad kieliszkiem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Pachnie bardzo ładnie,ale…&lt;/i&gt; - wzięłam łyk i na chwilę zamarłam.- &lt;i&gt;Ma taki dziwny posmak w tle,jakby, jakby…&lt;/i&gt;- szukam odpowiedniego słowa.-S&lt;i&gt;tare skarpety?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;No co ty, skąd stareskarpety!&lt;/i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Chłop wziął łyk i zrobił minęnietęgą.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-Zlewamy, czy pędzimy?-&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;pyta&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-Dajmy mu szansę izlejmy chociaż do dwóch butelek.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Jeśli poczęstuję kogoś tymwinem, to hmmm...może zrozumie aluzję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-al39wEAuJVo/TvBJVw3T02I/AAAAAAAACqc/ZRVz2wsADEo/s1600/wino+gruszkowe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="331" src="http://3.bp.blogspot.com/-al39wEAuJVo/TvBJVw3T02I/AAAAAAAACqc/ZRVz2wsADEo/s400/wino+gruszkowe.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Ze zgrozą patrzę na odlanydo dzbanuszka płyn, mający znieczulić nas na finał Top Model. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;Wiesz co?-&lt;/i&gt;zagajam- &lt;i&gt;Może wypij sobie ten CAŁY dzbanuszek, a ja sobie otworzęmniszkowe?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Nasze tegoroczne wino z mniszka &amp;nbsp;smakuje, jak miód pitny.&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-&lt;i&gt;No wiesz co? Jak&amp;nbsp; możesz…&lt;/i&gt;!- moja propozycja spotyka się zoburzeniem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;-Dobrze&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;- poddaję się- &lt;i&gt;Jesteśmy w tym razem, razemweźmy to na klatę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7kg-RKT-tqg/TvBJqvD50-I/AAAAAAAACqk/hMyS3AnslfE/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-7kg-RKT-tqg/TvBJqvD50-I/AAAAAAAACqk/hMyS3AnslfE/s400/12.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Kiedy Chłop odmóżdża sięprzy Faktach („bo muszę wiedzieć, co ci bandyci na nas szykują”) i audycjach wrodzaju Top Model, ja zaprzęgam do roboty swoje rączki i paluszki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Zrealizowałam już zamówienia na prawie wszystkie obróżki. &amp;nbsp;Nie było tego aż tak dużo, bo raptem czterysztuki. Postanowiłam wynagrodzić osoby, które na tyle mi zaufały, że zamówiłyobróżki w ciemno nie mając pojęcia, ile za nie „zaśpiewam”. Wszystkie te osobyobróżki dostaną w prezencie. Praca przy nich sprawiła mi ogromną przyjemność.Niestety, nie dostałam nigdzie sprzączek, zatem pozostałam przy klamrach.Jednej obróżki jeszcze nie pokażę, bo ma być niespodzianką dla właścicieli na "po świętach".&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7Q9nU1SGfQM/TvBKh387_wI/AAAAAAAACqs/0jEGD_qMVCc/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="48" src="http://3.bp.blogspot.com/-7Q9nU1SGfQM/TvBKh387_wI/AAAAAAAACqs/0jEGD_qMVCc/s400/10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MXh6F_oxSOs/TvBKorFwb5I/AAAAAAAACq0/jttuO1Gwx88/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="92" src="http://3.bp.blogspot.com/-MXh6F_oxSOs/TvBKorFwb5I/AAAAAAAACq0/jttuO1Gwx88/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Niestety, chwilowo muszęzawiesić produkcję, ponieważ wykupiłam wszystkie klamry w powiecie, zakupioneprzez internet są beznadziejne, a sprzączek wcale nie mogę dostać. Spróbuję poNowym Roku sprowadzić sprzączki.&amp;nbsp; Damznać, jak ruszę z produkcją.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Pomiędzy haftamiwyprodukowałam dwie wielkie bomby. Spodobał mi się pomysł śniegowej kuli, która ukrywapod warstwą puchu ornament.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-908PHlEquFQ/TvBK-j5JZUI/AAAAAAAACrE/zAdLu77vtNA/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-908PHlEquFQ/TvBK-j5JZUI/AAAAAAAACrE/zAdLu77vtNA/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pKe-JhLFmTk/TvBLBtg0NZI/AAAAAAAACrM/sPiP5Gl8ihA/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="361" src="http://4.bp.blogspot.com/-pKe-JhLFmTk/TvBLBtg0NZI/AAAAAAAACrM/sPiP5Gl8ihA/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UA9xnoCbupg/TvBK7702jqI/AAAAAAAACq8/oN0BFtb5s00/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-UA9xnoCbupg/TvBK7702jqI/AAAAAAAACq8/oN0BFtb5s00/s400/04.jpg" width="295" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Zamiast choinki, podobnie,jak w zeszłym roku, zrobiłam stroiki, ale tym razem dwa: do&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;salonu&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&amp;nbsp;i do sypialni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-m9MFYVUa2U4/TvBLXZ7k-XI/AAAAAAAACrU/CWWZvKx_-_4/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-m9MFYVUa2U4/TvBLXZ7k-XI/AAAAAAAACrU/CWWZvKx_-_4/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Za doniczkę, w której tkwi gałąź lilaka, służy mi dużego kalibru łuska.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GgY6cqN-0Rc/TvBLaE-9onI/AAAAAAAACrc/VXZTjN-lHT0/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-GgY6cqN-0Rc/TvBLaE-9onI/AAAAAAAACrc/VXZTjN-lHT0/s400/03.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Stroiki są surowe, ponieważ takie lubię i pasują do wnętrza. Choinkę- jodłę koreańską, mam na zewnątrz przed domem i lada moment ją przystroję.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Postanowiłam też obdarowaćpewną osobę, którą życie nie oszczędza, dobrymi aniołami. To oczywiście decoupage.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-G4-I4jZ3B8c/TvBL_in58LI/AAAAAAAACrk/koiaPs5oTqM/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="279" src="http://1.bp.blogspot.com/-G4-I4jZ3B8c/TvBL_in58LI/AAAAAAAACrk/koiaPs5oTqM/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Wpodziękowaniu za liczne inspiracje, za dobre serce i bezinteresowność, do &lt;a href="http://chatamagoda.blogspot.com/"&gt;Jagódki z Chaty Magoda&lt;/a&gt; powędrowały pirografy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yYYwarLk-qg/TvBMCZjPm3I/AAAAAAAACrs/Oufq_Nhe0iE/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="234" src="http://4.bp.blogspot.com/-yYYwarLk-qg/TvBMCZjPm3I/AAAAAAAACrs/Oufq_Nhe0iE/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Moje doroczne hasło: „Sąpierogi, to są święta”, jest wciąż aktualne. W ciągu roku nie robię pierogów,bo po prostu nie cierpię tej czynności. Uwielbiamy natomiast pierogi. Ja niejestem w stanie zjeść gotowych potraw ze sklepu. Nie wiem, z czego to wynika,czy z delikatnego żołądka, czy po prostu boję się tego, co dodaje się dogotowców. Zatem muszę liczyć tylko na siebie. No, prawie na siebie. Do wyrabianiai wałkowania ciasta udało się zagonić Chłopa.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lXpBY6AqryM/TvBMda-5V_I/AAAAAAAACr0/YcJnYyuLdok/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-lXpBY6AqryM/TvBMda-5V_I/AAAAAAAACr0/YcJnYyuLdok/s400/07.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Dwójka asystentów pod jego nogami, trzeci i czwarty pod moimi, poza kadrem, raczej nie przyłożyła łapy do produkcji :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LfRkcW0ODos/TvBM5TUKgMI/AAAAAAAACr8/0ySKzUNdCIs/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-LfRkcW0ODos/TvBM5TUKgMI/AAAAAAAACr8/0ySKzUNdCIs/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;70 sztuk powinno wystarczyć dla naszej dwójki na wigilię, tak sądzę :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Tą samą metodą powstały uszka dobarszczu. Pierogi są z kapustą i zapuściańskimi kozakami, a uszka zpodgrzybkami zeszłorocznymi, bo w tym roku grzybów, prócz kozaków w rowach, niebyło.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Do wigilii w tym roku,podobnie, jak w zeszłym, zasiadamy sami. Rodzina z różnych względów, głównie stanu zdrowia, &amp;nbsp;nie może donas przyjechać, my nie możemy zostawić zwierząt bez opieki i dojechać do nich do Wrocławia. &amp;nbsp;Zostajemy&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;zatem&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;w swoim wesołym stadzie. Ma to swoje plusy. Nie spędzamy czasuobjadając się przy stole oraz jemy to, na co mamy aktualnie ochotę. &amp;nbsp;Ja na przykładpreferuję na śniadanie sernik, oczywiście własnej roboty.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Przyroda lubi równowagę.Po gruszkowym, zlaliśmy trzy baniaczki wina gronowego. Jeśli w zeszłym rokutwierdziłam, że gronowe się udało (po dojrzeniu), to nie wiem, jakimi słowamiokreślić to, co wyszło nam teraz. Stanowi bowiem, nawet młode, niebiańskąambrozję. Jest rozkosznie słodkie (a nie lubię generalnie słodkich win) ipioruńsko mocne. Jak w zeszłym roku, po dwóch kieliszkach uwalam się i zalegampod płotem, co mogliście zobaczyć &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/03/spie-pod-potem.html"&gt;w TYM MIEJSCU&lt;/a&gt;.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cWvzVinHSGA/TvBNgucnaqI/AAAAAAAACsE/kAx_8OyeD7w/s1600/grono1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="331" src="http://3.bp.blogspot.com/-cWvzVinHSGA/TvBNgucnaqI/AAAAAAAACsE/kAx_8OyeD7w/s400/grono1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Dziś są Chłopa urodziny.Kończy 39 lat i wchodzi w czterdziestkę. W przyszłym roku na ten dzieńzapowiadają (kolejny) koniec świata. Ależ będzie miał Chłop fajerwerki na tę okrągłą okazję. :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Postanowiłam uwiecznić ten moment, kiedy Chłop ma ostatni raz "trzydziestkę" w kalendarzu. &amp;nbsp;Chciałam napisać, że będzie to pamiątka dla potomności, ale przecież my żadnej potomności nie mamy. Będziemy sobie oglądać to na starość razem z wujkiem Alzheimerem :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nv9OZyoHPr8/TvBuQ6YQUrI/AAAAAAAACsk/dfS2munKTwg/s1600/chlop1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-nv9OZyoHPr8/TvBuQ6YQUrI/AAAAAAAACsk/dfS2munKTwg/s400/chlop1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Zastanawiam się, co mu z tej dzisiejszej okazji zadedykować. Niech by to było coś miłego dla oka.&amp;nbsp;&amp;nbsp;Myślałam, że&amp;nbsp; może "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Uq1umN0eJI8&amp;amp;feature=related"&gt;Happy birthday" w wykonaniu Marilyn Monroe&lt;/a&gt;, ale uważam, że powinien dostać to, czegow domu na co dzień nie ma. W słodką idiotkę potrafię zamienić się w każdejchwili, a z moim śpiewaniem też jest całkiem nieźle. Tu trzeba jakiejś odmiany.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Bozia obdarowała mnie kształtami zgodnymi bardziej z klasycznymi greckimi kanonami, niż z prawdziwymi męskimi upodobaniami. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że połowa populacji starożytnych Greków gustowała w chłopcach, a artyści, to już na bank, to tłumaczy wszystko :-) Mam też niestety (?) nieżyciowe i nienowoczesne poglądy co do plastiku wewnątrz ciała. To takie mało ekologiczne :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-c-J4I-2qymU/TvBPI1F7TPI/AAAAAAAACsM/LyXu8laeTMM/s1600/wenusfree.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-c-J4I-2qymU/TvBPI1F7TPI/AAAAAAAACsM/LyXu8laeTMM/s400/wenusfree.jpg" width="190" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Mówisię, że dziewięciu na dziesięć facetów preferuje dziewuchy z wielkimi cycami. Tendziesiąty natomiast preferuje pozostałych dziewięciu. Hm...&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;Chłop zatem tego nie ma,to niech sobie chociaż popatrzy. Kto wie, czy po czterdziestce jedyną przyjemność nie będzie czerpał z badania prostaty :-)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/C8B8sNXpcGg?rel=0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;Ta bajka po czterdziestu latach może wyglądać tak:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3jF2pR3_Dns/TvBQBzcYNZI/AAAAAAAACsU/_0wy6dP0xx0/s1600/karola.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-3jF2pR3_Dns/TvBQBzcYNZI/AAAAAAAACsU/_0wy6dP0xx0/s400/karola.jpg" width="264" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Zdjęcie z portalu: www.siliconefree.com&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;******************************************&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;Dla wszystkich zaglądających do nas przygotowałam karteczkę z życzeniami, w który wplotłam obrazek zimowego Tuskulum. Tak nasza chatka wygląda dzisiaj, gdyż przez noc obficie napadało śniegu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wl4w2vpDD9E/TvBQ484J2HI/AAAAAAAACsc/MvhclBxX-mU/s1600/kartka2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" src="http://3.bp.blogspot.com/-wl4w2vpDD9E/TvBQ484J2HI/AAAAAAAACsc/MvhclBxX-mU/s400/kartka2011.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia;"&gt;I do Siego Roku! Cokolwiek to znaczy :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-291775199859025504?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/291775199859025504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/stare-skarpety-i-urodzinowe-cycki.html#comment-form' title='Komentarze (29)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/291775199859025504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/291775199859025504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/stare-skarpety-i-urodzinowe-cycki.html' title='Stare skarpety i urodzinowe cycki.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-xr0BdPaJ7aY/TvBIoWNohzI/AAAAAAAACqU/wZU64HJh7tE/s72-c/57.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>29</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-1317050273793323628</id><published>2011-12-18T17:31:00.001+01:00</published><updated>2011-12-18T17:31:37.715+01:00</updated><title type='text'>Przedświąteczna muzyczna dedykacja.</title><content type='html'>Alternatywą dla coniedzielnych "ludowych", jakie serwuje nam o poranku Radio Wrocław (pamiętacie ludowe? Jeśli nie, to zapraszam do poczytania &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/02/jak-niedziela-to-ludowe.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;), jest dla mnie czeska regionalna stacja nadająca z przygranicznego, pobliskiego miasta Liberec. W tym czasie puszcza bowiem nostalgicznie brzmiące hity z lat 70-tych i 80-tych, jakich nie mogę złapać w polskim radio. Są to te śmieszne, obciachowe, dyskotekowe piosenki, które przywołują klimat wczesnego dzieciństwa. Jakiś czas temu usłyszałam tam piosenkę "One way ticket" w czeskiej wersji i spadłam ze stołka. Brzmiało to "prażski ekspres", czy jakoś tak. Dziś libereckie radio powaliło mnie czeską wersją "Last Christmas", którą uparłam się znaleźć na youtube na wszelkie sposoby, ale mi się to nie udało. Konia z rzędem temu, kto znajdzie mi "Last Christmas" po czesku, a królestwo za "Prażsky ekspres" :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszelkie moje dryfowanie po zasobach youtuba kończą się zawsze albo na Leonardzie Cohenie, albo na Marilyn Mansonie :-) Czasem, jak mam wyjątkowo dobry humor, to kończę Rammsteinem. Atmosfera przedświąteczna sprzyja wyciszeniu, a ja ostatnio ciężko doświadczałam Was trudną muzyką. &amp;nbsp;Leonard Cohen też łatwy w odbiorze nie jest, ale ta akurat piosenka zrobiła prawdziwą furorę i wdarła się do ludzkich serc również z tego względu, że powstało wiele jej coverów. Nie przepadam za nią właśnie dlatego, że zawsze była hitem. Dziś jednak dałam się skusić i porwać jej nastrojowi. Pragnę wszystkim przypomnieć, że "Hallelujah" nie jest "piosenką ze Szreka!" Nie jest też piosenką Alexandry Burke. Była, jest i będzie zawsze piosenką Leonarda Cohena.&lt;br /&gt;Oto oryginał z epoki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/ccGz-li_rgM?rel=0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pośród licznych coverów i wykonań tej piosenki najbardziej ujmuje mnie wersja Bon Jovi, być może dlatego, że jest najbliższa oryginałowi i zaśpiewana od serca i ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;A przy okazji. Jon jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że faceci są jak wino- im starsi tym lepsi. Pamiętacie, jakim był "pajacem" w latach 80-tych? :-) Podczas, gdy my-babeczki, po trochu umieramy z każdym siwym włosem, zmarszczką, czy mijającym rokiem, faceci szlachetnieją i są coraz bardziej "do schrupania". Zapraszam więc babeczki na małe co nieco, od czego w końcu mamy wyobraźnię :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/RSJbYWPEaxw?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-1317050273793323628?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/1317050273793323628/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/przedswiateczna-muzyczna-dedykacja.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1317050273793323628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1317050273793323628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/przedswiateczna-muzyczna-dedykacja.html' title='Przedświąteczna muzyczna dedykacja.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/ccGz-li_rgM/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-6393623979496713598</id><published>2011-12-11T07:42:00.001+01:00</published><updated>2011-12-11T08:24:52.494+01:00</updated><title type='text'>Obraz nędzy i rozpaczy.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Bardzo długo omijałam szerokim łukiem tematy związane znaszym gminnymi miasteczkiem-Olszyną. Pomimo, że zaangażowałam się wdziałalność lokalnego stowarzyszenia mającego na celu przywrócenie Olszyniechociaż cień dawnej świetności, prywatnie uważam, że jest to sprawabeznadziejna. Garstka mieszkańców tego małego i świeżego miasteczka, jeszczeprzed paru laty, dużej wsi, w dodatku będąca w opozycji do burmistrza iwiększości rady miejskiej, ma niewielką moc sprawczą. Wiem, trzeba próbowaćmałymi kroczkami coś zmieniać. Tymczasem sama Olszyna jawi mi się, jak wtytule. Niegdyś hulała tu słynna fabryka mebli Ruscheweyha. Zasłynęła zopatentowania rozkładanych stołów. Ze zdumieniem odkryliśmy jakiś czas temu, żestół, który przywieźliśmy z Wrocławia i wstawiliśmy do stodoły, aby czekał naswoją kolej do renowacji, wyszedł właśnie z tej fabryki. I był to jeden zbogatszych modeli- obiekt westchnień współczesnych miejscowych lokalnychpatriotów. Trzeba będzie potraktować go priorytetowo i zabrać się za niego wpierwszej kolejności.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dziś po fabryce mebli pozostały zgliszcza i ruiny. Złomiarzeprzepijają dawną jej świetność. Podobnie stało się z pięcioma majątkami,jakie funkcjonowały we wsi.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tydzień temu postanowiliśmy wyskoczyć na jednen taki byłymajątek i zrobić dokumentację fotograficzną, póki jeszcze cokolwiek stoi. Po pałacyku nie został nawet smrodek, stoją jedynie fragmenty zabudowań folwarcznych i "czworaki", gdzie mieszkają obywatele Olszyny. Terenpo majątku został wykupiony przez lokalnego mięsnego bonza. Wieść gminnaniesie, że miał zbudować w tym miejscu zakład do rozbiórki kurczaków. Coś niewidać początków prac, jednak jak znam życie, budynki zostaną wkrótcezniwelowane.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może to jesienna zgniła aura mnie tak nastraja, może energia samego miasteczka jest kompletnie rozminięta z moją wrażliwością. W każdym razie trudno mi zachwycić się się tym widokiem, a mojej wyobraźni nie staje, aby ujrzeć obraz takim, jakim był w przeszłości.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po prostu udokumentowałam te resztki, które wkrótce znikną z krajobrazu Olszyny. Uwierzcie, że wcale nie pomoże to wizerunkowi miasteczka. Mam wrażenie, że miejsce to składa się z samych resztek.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-V7weWmcyBWM/TuRS9_9lOzI/AAAAAAAACng/h-9o7zEQVjA/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-V7weWmcyBWM/TuRS9_9lOzI/AAAAAAAACng/h-9o7zEQVjA/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AjlMSPk2b4I/TuRTBI2cOcI/AAAAAAAACno/Dl0Kovm2V-k/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-AjlMSPk2b4I/TuRTBI2cOcI/AAAAAAAACno/Dl0Kovm2V-k/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ICfVDeFmZ6k/TuRTD_xO_3I/AAAAAAAACnw/JLoXa1qtEbk/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-ICfVDeFmZ6k/TuRTD_xO_3I/AAAAAAAACnw/JLoXa1qtEbk/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GWMlIOWv54A/TuRTGqpP6-I/AAAAAAAACn4/EZLYYZ_OiKA/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GWMlIOWv54A/TuRTGqpP6-I/AAAAAAAACn4/EZLYYZ_OiKA/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qVuLN1TnvaM/TuRTJcm9RDI/AAAAAAAACoA/pTCeXgKPKvI/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-qVuLN1TnvaM/TuRTJcm9RDI/AAAAAAAACoA/pTCeXgKPKvI/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zttrH9qjmho/TuRTNDeGqFI/AAAAAAAACoI/dCqYeWgGjgU/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-zttrH9qjmho/TuRTNDeGqFI/AAAAAAAACoI/dCqYeWgGjgU/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ip9fMiOZm0c/TuRTQDpV9VI/AAAAAAAACoQ/ApOgtTysojI/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ip9fMiOZm0c/TuRTQDpV9VI/AAAAAAAACoQ/ApOgtTysojI/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;To były przepiękne stajnie&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tGfR7C9C00A/TuRTTU4dSxI/AAAAAAAACoY/uzw9K3_GEYg/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-tGfR7C9C00A/TuRTTU4dSxI/AAAAAAAACoY/uzw9K3_GEYg/s400/08.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Z granitowymi kolumnami&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-idbELRbnko0/TuRTWbee9KI/AAAAAAAACog/EgHW1IzxzwE/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-idbELRbnko0/TuRTWbee9KI/AAAAAAAACog/EgHW1IzxzwE/s400/09.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iVxaqvnFiDo/TuRTZF3Ql8I/AAAAAAAACoo/tLqUZmg1G_s/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-iVxaqvnFiDo/TuRTZF3Ql8I/AAAAAAAACoo/tLqUZmg1G_s/s400/10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;z krzyżowymi sklepieniami&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4EmHjPUNBqI/TuRTb1KzL1I/AAAAAAAACow/9CpVGNHba40/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-4EmHjPUNBqI/TuRTb1KzL1I/AAAAAAAACow/9CpVGNHba40/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K1LarKvqX1Q/TuRTemoUOsI/AAAAAAAACo4/lppxbDubN0Y/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-K1LarKvqX1Q/TuRTemoUOsI/AAAAAAAACo4/lppxbDubN0Y/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iuK0dk-HVZ4/TuRThvuJxII/AAAAAAAACpA/3TRjQeagMRo/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-iuK0dk-HVZ4/TuRThvuJxII/AAAAAAAACpA/3TRjQeagMRo/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qk6yfBJBLo4/TuRTkR2XBkI/AAAAAAAACpI/5jIWyAv0UI8/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-qk6yfBJBLo4/TuRTkR2XBkI/AAAAAAAACpI/5jIWyAv0UI8/s400/14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Dp8TFA4ohsE/TuRTnAvu_aI/AAAAAAAACpQ/wIQQXmpJVis/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Dp8TFA4ohsE/TuRTnAvu_aI/AAAAAAAACpQ/wIQQXmpJVis/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q2wi4wUFuGE/TuRTphNj7iI/AAAAAAAACpY/vywAv5e0knc/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-q2wi4wUFuGE/TuRTphNj7iI/AAAAAAAACpY/vywAv5e0knc/s400/16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Dolnośląskie "czworaki" wyglądają, jak niejeden dwór w głębi kraju. Mieszkali tu robotnicy zatrudnieni na majątku.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kU3dXoMfVp0/TuRS6Jk8bMI/AAAAAAAACnY/44uA22yR1Jw/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-kU3dXoMfVp0/TuRS6Jk8bMI/AAAAAAAACnY/44uA22yR1Jw/s400/17.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-Zrób mi zdjęcie instalacji elektrycznej, bo to bardzo ciekawe- poprosił mnie Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cyknęłam, ale nie zdążyłam zapytać, co do diabła jest ciekawego w tych drutach i jakież to nowatorskie rozwiązanie tu zastosowano, bo do pomieszczenia zajrzała mieszkanka okolicznych "czworaków".&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-Dzień dobry- uśmiechnęłam się i zaczęłam tłumaczyć, że my tu nic nie niszczymy, ani śmieci nie wyrzucamy, tylko chcemy utrwalić na fotografii miejsce, które niedługo będzie tylko wspomnieniem.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-Pani, a co mnie to obchodzi- mówi na to mieszkanka, z racji wczesnej pory (niedzielne przedpołudnie), jeszcze trzeźwa. -Macie papierosy?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-Eee... nie, nie palimy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-A dwa złote, bo mi zabrakło.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-A jakoś tak bez portfela wyskoczyliśmy sobie na wycieczkę...- uśmiechnęłam się robiąc nieszczerze zbolałą minę.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przeciętna obywatelka Olszyny udała się zatem szukać swojego szczęścia gdzieś indziej, a my podążyliśmy do włości pewnego barona, do miejsca, które chętniej polecę moim turystom, jako obiekt do zwiedzania, dlatego znalazło się na blogu turystycznym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zapraszam Was na króciutką wycieczkę do:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://gory-izerskie.blogspot.com/2011/12/wieza-woldecka.html"&gt;WIEŻY WOLDECKA&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-6393623979496713598?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/6393623979496713598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/obraz-nedzy-i-rozpaczy.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/6393623979496713598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/6393623979496713598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/obraz-nedzy-i-rozpaczy.html' title='Obraz nędzy i rozpaczy.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-V7weWmcyBWM/TuRS9_9lOzI/AAAAAAAACng/h-9o7zEQVjA/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-2924738238973607970</id><published>2011-12-05T09:28:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T13:51:49.335+01:00</updated><title type='text'>Temat śliski.</title><content type='html'>Po bojowym temacie ostrym, dla równowagi będzie temat śliski. Jest to krótka historia mojej porażki i pean na cześć innej, utalentowanej osoby.&lt;br /&gt;Pamiętacie&lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/tworczy-len.html"&gt; moje próby&lt;/a&gt; ze zrobieniem własnych mydełek? Obiecałam wówczas, że następne mydła będą już prawdziwe, robione od początku do końca samodzielnie, a nie przetapiane z innych. Niestety, pierwsza próba mi nie wyszła. Za bardzo skupiłam się na kwestiach najważniejszych, mianowicie na bezpieczeństwie. W końcu jest to praca z substancją żrącą. Trochę przekombinowałam z tym wszystkim, przez co umknęła mi jedna z ważniejszych spraw, jakiej nie zrobiłam przy procesie produkcji. Mianowicie przeoczyłam, że przed wylaniem masy do formy, trzeba bardzo dokładnie i długo substancje mieszać, aż uzyska się konsystencję budyniu. A ja po zmieszaniu składników zabełtałam trzy razy łyżką i zadowolona przelałam coś, co miało być przyszłym mydłem, do rynienki. Moje "mydło", które po dobie nie zmieniło konsystencji (był to olej z jakimiś białymi drobinkami) wylądowało trzeciego dnia za stodołą razem z formą :-) Nic to! Najważniejsze, że wiem, gdzie jest błąd oraz że mam nie popadać w paranoję i histerię z tymi zasadami BHP. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej, bo nie zamierzam się poddawać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem chciałam Was zaprosić na bloga niezwykle uzdolnionej w tym temacie dziewczyny. Czerpię od niej inspiracje. Na razie tylko się przypatruję, bo cóż innego mi pozostaje? :-) Mogę co najwyżej mieć jeszcze nadzieję, że jakiś zabłąkany św. Mikołaj zaplącze się przypadkiem o mój komin, a z wora wypadnie mu paczuszka z takimi "pysznościami" bez kalorii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższe zdjęcie przedstawia tylko wycinek tego, co Soap Bakery przygotowała na tegoroczne święta. Całą resztę możecie zobaczyć pod tym linkiem:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://soapbakery.blogspot.com/2011/12/bajecznie-swiatecznie-oraz-smakowicie.html"&gt;http://soapbakery.blogspot.com/2011/12/bajecznie-swiatecznie-oraz-smakowicie.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9oYZ7UO6Grk/TtyBbq0uvNI/AAAAAAAACjg/zx-Vqi3RU9A/s1600/soapbakery1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-9oYZ7UO6Grk/TtyBbq0uvNI/AAAAAAAACjg/zx-Vqi3RU9A/s400/soapbakery1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-2924738238973607970?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/2924738238973607970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/temat-sliski.html#comment-form' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2924738238973607970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2924738238973607970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/temat-sliski.html' title='Temat śliski.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-9oYZ7UO6Grk/TtyBbq0uvNI/AAAAAAAACjg/zx-Vqi3RU9A/s72-c/soapbakery1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-1132520602466649058</id><published>2011-12-02T18:16:00.001+01:00</published><updated>2012-02-10T09:08:23.666+01:00</updated><title type='text'>Biała broń- bagnety.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;h4&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-weight: normal;"&gt;Dzisiaj zafunduję Wam ostrą jazdę i nie jest wykluczone,że następne wpisy będę snuła spoza krat zakładu penitencjarnego. Zamierzambowiem bez skrępowania obnażyć jeden z aspektów chorego, polskiego prawa, a tosię wielu może nie spodobać. Przy okazji sobie ulżę, bo coś dziś mam bojowynastrój. Zawsze lepiej się wygadać, niż komuś bez powodu przypieprzyć.&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ypOaVtkDryI/TtkWNEBeUVI/AAAAAAAACjY/EI3wOuV1_DE/s1600/bagnety.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-ypOaVtkDryI/TtkWNEBeUVI/AAAAAAAACjY/EI3wOuV1_DE/s400/bagnety.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Jeśli myślicie, że żyjemy w cywilizowanym, praworządnymkraju, to udowodnię, że jest wręcz przeciwnie. Rzecz dotyczy bulwersujących regulacjiprawnych wobec kolekcjonerów i poszukiwaczy. Wyobraźcie sobie, że w Polscemożna szukać, ale nie wolno niczego znaleźć. Jeśli znajdziesz cokolwiekzakopanego w ziemi, co pochodzi sprzed 1945 roku, automatycznie stajesz sięprzestępcą i grozi ci postępowanie karne. Wykrywacz metali możesz zakupićwszędzie, możesz nawet trochę sobie z nim pochodzić, ale też nie w każdymmiejscu. Jeśli jednak coś ci tam zapika i wbijesz w ziemię saperkę, módl się,aby była to twoja zagubiona obrączka ślubna lub kawał drutu z czasów komuny.Jeśli wykopiesz z ziemi na przykład ruski hełm, stajesz się przestępcą. Ten samhełm możesz z powodzeniem i bez konsekwencji (chyba, bo sama jestem skołowanatymi regulacjami prawnymi) znaleźć pod krzaczkiem w lesie, gdzie poszedłeś nasiusiu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Państwo polskie wymusza na ludziach, by stawali sięprzestępcami. Demoralizuje młodych ludzi, którzy zainteresowani historią,szukając i znajdując, stają się przestępcami. Czego to dowodzi? A otóż tego, żez punktu widzenia państwa dobry obywatel to taki, który nie ma żadnychzainteresowań. Dobry obywatel powinien usiąść grzecznie po pracy na ławeczce,jedną stroną przyjmując opatrzone akcyzą płyny, a stroną przeciwną pierdzieć wdeskę, na której siedzi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Być może niektórzy zbagatelizują sprawę i powiedzą- w czymproblem? Przecież nie musisz podawać źródła pochodzenia znaleziska, znalazłeścoś podczas grzybobrania i już. Mnie osobiście wydaje się trochę śmieszna imocno głupia historia, że jakiś dzieciak poszedł na grzyby i nagle, podkrzaczkiem objawiła mu się ogromna skrzynia z pałacową porcelaną. Proponuję dotej historii dodać dwóch spoconych dźwiganiem skrzyni krasnoludków, będzierównie wiarygodnie. Taki znalazca, jeśli nawet chce oddać znalezisko, będziesię bał, jak jego historia o krasnoludkach zostanie potraktowana. W Polscebowiem obowiązuje domniemanie winy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;To nie są historie wyssane z palca. Od czasu do czasuśrodowiskiem poszukiwaczy wstrząsają historie o uczciwych ludziach, którzy(uwaga!) okazali się na tyle naiwni i "głupi", że postanowili oddać cenne dlakultury znalezisko lub swoją kolekcję i… zostały im postawione zarzuty zkodeksu karnego. Czy przypadkiem takie historie nie są dla nas wszystkichdemoralizujące? Czy można liczyć na to, że ludzka uczciwość zostanie pozytywniewzmocniona?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Jestem pewna, że wielu poszukiwaczom i kolekcjoneromprzeszkadza fakt, że w świetle prawa są przestępcami. Nie wyobrażacie sobie,jak wiele cennych dla naszej wiedzy przedmiotów ludzie ukrywają po domach. Nieboją się pospolitych rabusiów. Ludzie boją się złodziei, którzy ukradną imkolekcje w majestacie prawa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Naprawdę nie wiem, na jakiej zasadzie działają forainternetowe skupiające poszukiwaczy, ale właśnie stamtąd dochodzą mnie słuchy okolejnych nalotach na domy kolekcjonerów.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Poszukiwacze posługują się szyfrem.Rzeczy znalezione w ziemi określają mianem „ziemniaki”, a znaleziska po kątach,to po prostu „strychy”. Pewnego razu, ktoś zapytany publicznie o pochodzenieprzedmiotu, zmuszony był liczyć na inteligencję pytającego odpowiadając, żeprzedmiot jest „ziemniakiem, ale w skorupce”. Chodziło o bardzo ładniezachowany, cenny drobiazg odnaleziony w szkatułce zakopanej w ziemi. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Mocno dała mi też do myślenia zamieszczona w czasopiśmieskupiającym poszukiwaczy skarbów informacja:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&amp;nbsp;”&lt;i&gt;Szanowni Państwo. Jeśliposiadacie informacje dotyczące tematyki naszego pisma, dokonaliścieinteresujących odkryć, macie własne obserwacje i teorie, znaleźliście ciekawemiejsca, tajemnicze obiekty lub wykopaliście coś fajnego i chcielibyście siętym podzielić z innymi poszukiwaczami, prosimy o kontakt. &lt;u&gt;Zapewniamy tajemnicędziennikarską&lt;/u&gt;”.&lt;/i&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że poszukiwacze są jedynągrupą przestępczą, która ma własny organ prasowy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Niestety, to nie wszystko. Chore prawo umożliwia szerokiepole dla korupcji. Pewnego czasu słynna była sprawa staruszka- powstańcawarszawskiego, który od dziesiątków lat gromadził zabytkową broń. Jego kolekcjabyła bardzo cenna i niezwykle bogata. Dziadek chciał ją zarejestrować, aby mócpokazywać ją ludziom. Robił to, co my teraz- starał się o utworzenie prywatnegomuzeum. W trakcie tego procesu, współczesna „ubecja” zrobiła mu nalot na dom,kolekcję zabrano, dziadka zamknięto i założono mu sprawę karną. Dziadek byłprzy prawie, sprawę przeciwko niemu umorzono, ale trwało to kilka lat. W tymczasie spora część kolekcji tajemniczo wyparowała. W telewizji mogliścieusłyszeć, że trafiła do państwowego muzeum. Nie powiedziano najważniejszejrzeczy- do muzeum trafiła mała część kolekcji i to mocno zdekompletowana.Przypomina mi to historię, kiedy media poinformowały o tym, że skarb srebrnychmonet rozpuścił się podczas konserwacji. Te i mnóstwo innych przykładów ludzi,których nawet znamy osobiście dowodzi, że rabowane w majestacie prawa rzeczytrafiają do prywatnych kolekcji „ubeków” i ich kolesi. Wiele takich nalotów,zakończonych rabunkiem, robionych jest na zamówienie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Proszę, kiedy usłyszycie w wiadomościach, że zlikwidowanozbiory kolekcjonera pamiątek z czasów II wojny światowej, spójrzcie na toinaczej. Nie chodzi bowiem o to, że ktoś ma wielce niebezpiecznego, staregozdezelowanego i niekompletnego Mausera i jest potencjalnym terrorystą, tylko oto, że w kolekcji ma coś bardzo cennego, co podczas procesu rozpłynie się wmrokach policyjnych magazynów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Zwolenników konkretnych opcji politycznych informuję, żeproceder ten ma miejsce od lat i nie jest zależny od tego, czy rządzą namiPOpaprańcy, PISuary, czy „czerwona mafia”. Nie mogę uwierzyć, że ludzietworzący w tym kraju prawo są aż takimi głupcami. Przypuszczam, że&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;taka regulacja prawna&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;odpowiada&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;ich własnyminteresom.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia; font-size: 15px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;To chore prawo i skorumpowany system, w którym żyję,powodują, że sama czuję się zastraszona i zdezorientowana, co ja mogę w domuposiadać. To, że jestem przestępcą jest jasne. Wszak nie raz, przy kopaniugrządek i plewieniu kwiatków zdarzyło mi się natrafić na szczątki garnków poNiemcu. Pomysł aby biec z tym do konserwatora zabytków wydał mi się idiotyczny,a poza tym… wszak je wykopałam, zatem mogą mnie nawet zamknąć.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Jestem pewna, że po tej lekturze wielu z Was również zezdumieniem odkryje, że są przestępcami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;Wróćmy jednak do tytułowych bagnetów. Nabyte drogą legalną stanowią dozwoloną prawem polskim kolekcję. &amp;nbsp;Dopóki komuś coś się za bardzo nie spodoba, mogę spać spokojnie. &amp;nbsp;"Ubeków" i konfidentów uprzejmie informuję, że sypiam z bagnetem do Lebela pod poduszką i będę bronić swojej własności. &amp;nbsp;Bladym świtem, kiedy "smutni chłopcy" pojawiają się w drzwiach mieszkań kolekcjonerów, jestem nieobliczalna. Tak łatwo okraść się nie dam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;----------------------------------&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet Argentyna wzór 1909 wyprodukowany przez zakłady Weyersberga w Solingen. Z powodu wybuchu I wojny światowej bagnety te nie zostały dostarczone do Argentyny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px; text-align: left;"&gt;Stan bardzo dobry. Przedmiot zakupiony na giełdzie staroci we Wrocławiu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia; font-size: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-78pxgkLvqZE/TtkLkLzGSXI/AAAAAAAACgI/5NyytvjMth0/s1600/bagnet01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-78pxgkLvqZE/TtkLkLzGSXI/AAAAAAAACgI/5NyytvjMth0/s640/bagnet01.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-u03_ByTbrXE/TtkLl8fkdfI/AAAAAAAACgQ/J8-oxCdZoFA/s1600/bagnet01a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-u03_ByTbrXE/TtkLl8fkdfI/AAAAAAAACgQ/J8-oxCdZoFA/s400/bagnet01a.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pv28cr76Zdk/TtkLpHWQvfI/AAAAAAAACgY/eEx3B09wFx8/s1600/bagnet01b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://3.bp.blogspot.com/-pv28cr76Zdk/TtkLpHWQvfI/AAAAAAAACgY/eEx3B09wFx8/s400/bagnet01b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nqKj5-L4APk/TtkLhCacw_I/AAAAAAAACgA/7RpegXNS-HU/s1600/bagnet01c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://1.bp.blogspot.com/-nqKj5-L4APk/TtkLhCacw_I/AAAAAAAACgA/7RpegXNS-HU/s400/bagnet01c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;-----------------------------------&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet szwedzki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Zakupiony na giełdzie staroci we Wrocławiu. Niestety, nic więcej nie potrafię o nim powiedzieć. Trzeba przegrzebać internet.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mX6AmuAdCtU/TtkMzDpnxPI/AAAAAAAACgo/nqklwQEYgjw/s1600/bagnet02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-mX6AmuAdCtU/TtkMzDpnxPI/AAAAAAAACgo/nqklwQEYgjw/s640/bagnet02.jpg" width="373" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VGi23fsPDKQ/TtkMuCoQ7YI/AAAAAAAACgg/Iy1rlbjV_o4/s1600/bagnet02a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://1.bp.blogspot.com/-VGi23fsPDKQ/TtkMuCoQ7YI/AAAAAAAACgg/Iy1rlbjV_o4/s400/bagnet02a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Niemiecki bagnet paradny, wzór KS 98, wyprodukowany przez firmę Eckhorn Solingen. Posiada ruchomy zatrzask i w pełni funkcjonalna szynę, co oznacza, że można założyć "bagnet na broń" :-) w odróżnieniu od większości tego typu bagnetów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Odkupiony od kolegi w Świerzawie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uEFy_BicZq0/TtkNVtkdZJI/AAAAAAAACg4/GvrQOmZRiGA/s1600/bagnet03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-uEFy_BicZq0/TtkNVtkdZJI/AAAAAAAACg4/GvrQOmZRiGA/s640/bagnet03.jpg" width="375" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WX3zDx1oqT8/TtkNY7MFTII/AAAAAAAAChA/OF7AqX3-HX4/s1600/bagnet03a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-WX3zDx1oqT8/TtkNY7MFTII/AAAAAAAAChA/OF7AqX3-HX4/s400/bagnet03a.jpg" width="295" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;zwróćcie uwagę na tę śmieszną wiewiórę:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-idvKr0XwuU0/TtkNTSay-EI/AAAAAAAACgw/VkKMoPSmRvw/s1600/bagnet03b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="361" src="http://3.bp.blogspot.com/-idvKr0XwuU0/TtkNTSay-EI/AAAAAAAACgw/VkKMoPSmRvw/s400/bagnet03b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;---------------------------&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet Mauser, wzór 1884/98. Najpowszechniejszy niemiecki bagnet, wersja produkowana w III Rzeszy, lata 30- te XX wieku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Stan bardzo dobry. O ten bagnet Chłop potknął się w okolicach obecnie budowanego stadionu piłkarskiego we Wrocławiu. Cóż było robić, jak nie podnieść go.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9EDmv3l6ZbM/TtkOAPshM_I/AAAAAAAAChQ/uCRvKFMBTgg/s1600/bagnet04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-9EDmv3l6ZbM/TtkOAPshM_I/AAAAAAAAChQ/uCRvKFMBTgg/s640/bagnet04.jpg" width="373" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bJcu0gb__mM/TtkODfX2mqI/AAAAAAAAChY/AU4ZbnORBXU/s1600/bagnet04a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://3.bp.blogspot.com/-bJcu0gb__mM/TtkODfX2mqI/AAAAAAAAChY/AU4ZbnORBXU/s400/bagnet04a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;--------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet niemiecki , wzór 1898/05 do karabinu Mauser. Tzw "liść". Piła została usunięta (wersja humanitarna :-) Używany podczas I wojny św.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Stan bardzo dobry, bagnet nabyty we Wrocławiu, a pochwa w okolicach Zielonej Góry.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Unsjvd4cgHA/TtkN67jdwoI/AAAAAAAAChI/UqyyFDiSuQ8/s1600/bagnet04b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-Unsjvd4cgHA/TtkN67jdwoI/AAAAAAAAChI/UqyyFDiSuQ8/s640/bagnet04b.jpg" width="413" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;--------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet belgijski.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Nabyty od pewnego krasnoludka , który spadł w Żaganiu z końca tęczy dzierżąc w ręku ów oręż.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NET3ojVkfpA/TtkPS_TiQHI/AAAAAAAACho/oaBrxTmkD7c/s1600/bagnet06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-NET3ojVkfpA/TtkPS_TiQHI/AAAAAAAACho/oaBrxTmkD7c/s640/bagnet06.jpg" width="327" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NSJTLrwk1tE/TtkPQaT6zQI/AAAAAAAAChg/qX660HILt2Y/s1600/bagnet06a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://4.bp.blogspot.com/-NSJTLrwk1tE/TtkPQaT6zQI/AAAAAAAAChg/qX660HILt2Y/s400/bagnet06a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-----------------------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Bagnet francuski, wzór 1886 do karabinu Lebel. Wzór używany powszechnie do wybuchu II wojny światowej. Najczęściej podczas I wojny w armii francuskiej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Nasze lokalne krasnale są również niczego sobie. Wyobraźcie sobie nasze zdumienie, kiedy będąc na spacerze z psem w olszyńskich lasach, podszedł do nas pewien łysy gnom i wręczył nam ten "rożen".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-d70xfxzZHVQ/TtkQkdTir3I/AAAAAAAACh4/FZi9Zz5JHsI/s1600/bagnet07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-d70xfxzZHVQ/TtkQkdTir3I/AAAAAAAACh4/FZi9Zz5JHsI/s400/bagnet07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yJptPBLYowA/TtkQg9UabZI/AAAAAAAAChw/XeB8PhSmbO8/s1600/bagnet07a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://4.bp.blogspot.com/-yJptPBLYowA/TtkQg9UabZI/AAAAAAAAChw/XeB8PhSmbO8/s400/bagnet07a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;-------------------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Jatagan, wzór 1866 do karabinu Chassepot. Tego typu bagnety wraz z karabinami Chassepot zostały zdobyte w większej ilości przez armię pruską w czasie wojny prusko-francuskiej (1870-71).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Jatagan dostaliśmy od kolegi z Kotliny Kłodzkiej, który również ma znajomości pośród uczynnych krasnali.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FqB14p02oJQ/TtkRZeB0FVI/AAAAAAAACiI/JcHF07qcHXM/s1600/bagnet08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" src="http://1.bp.blogspot.com/-FqB14p02oJQ/TtkRZeB0FVI/AAAAAAAACiI/JcHF07qcHXM/s400/bagnet08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RozmuMqhxqc/TtkRbwQF40I/AAAAAAAACiQ/x7h5n0W5l3E/s1600/bagnet08a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://2.bp.blogspot.com/-RozmuMqhxqc/TtkRbwQF40I/AAAAAAAACiQ/x7h5n0W5l3E/s400/bagnet08a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C_4exsWGMPQ/TtkRWeHnfYI/AAAAAAAACiA/63Q2WZG8T8c/s1600/bagnet08b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="242" src="http://4.bp.blogspot.com/-C_4exsWGMPQ/TtkRWeHnfYI/AAAAAAAACiA/63Q2WZG8T8c/s400/bagnet08b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;---------------------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Tasak francuski produkowany od czasów napoleońskich do końca XIX wieku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Jeżeli na podstawie bić ktoś jest w stanie coś więcej o nim powiedzieć, proszę o informację. Krasnal z Bożkowic rzucił nam go bowiem pod nogi i uciekł bez jednego słowa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zFjKbFN0nA0/TtkSjnCxOzI/AAAAAAAACig/slJj6jYa7jM/s1600/bagnet09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" src="http://2.bp.blogspot.com/-zFjKbFN0nA0/TtkSjnCxOzI/AAAAAAAACig/slJj6jYa7jM/s400/bagnet09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jtmvIpmH2As/TtkSm3DOesI/AAAAAAAACio/Rx51OZnHwaY/s1600/bagnet09a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://2.bp.blogspot.com/-jtmvIpmH2As/TtkSm3DOesI/AAAAAAAACio/Rx51OZnHwaY/s400/bagnet09a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QF5PThnkUz8/TtkSp6ZZH6I/AAAAAAAACiw/zPEB_rCdwBk/s1600/bagnet09b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="315" src="http://3.bp.blogspot.com/-QF5PThnkUz8/TtkSp6ZZH6I/AAAAAAAACiw/zPEB_rCdwBk/s400/bagnet09b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mByrAjh1vt4/TtkSg6UvonI/AAAAAAAACiY/ciwgV5qbBWI/s1600/bagnet09c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="318" src="http://2.bp.blogspot.com/-mByrAjh1vt4/TtkSg6UvonI/AAAAAAAACiY/ciwgV5qbBWI/s400/bagnet09c.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;------------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec rarytasik&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Kord paradny Luftwaffe, tzw. druga wersja- "ozdobna".&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;Kiedy krasnal z lasów olszyńskich przyniósł go pod nasze drzwi, Chłop popłakał się ze szczęścia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GemZYFWLOBw/TtkUPWb76yI/AAAAAAAACjQ/cXwMD1KXGqU/s1600/bagnet10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-GemZYFWLOBw/TtkUPWb76yI/AAAAAAAACjQ/cXwMD1KXGqU/s640/bagnet10.jpg" width="339" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #faf9f5; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CBy_LYRzGXg/TtkTu6DaodI/AAAAAAAACjA/skTQT8AdBLU/s1600/bagnet10a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-CBy_LYRzGXg/TtkTu6DaodI/AAAAAAAACjA/skTQT8AdBLU/s640/bagnet10a.jpg" width="403" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Cy2NKVnp_zI/TtkTydy2A8I/AAAAAAAACjI/gSh2QHovL9k/s1600/bagnet10b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="http://1.bp.blogspot.com/-Cy2NKVnp_zI/TtkTydy2A8I/AAAAAAAACjI/gSh2QHovL9k/s400/bagnet10b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2eQuuS_CuxA/TtkTsmDvjYI/AAAAAAAACi4/3Q7fXfdnrac/s1600/bagnet10c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-2eQuuS_CuxA/TtkTsmDvjYI/AAAAAAAACi4/3Q7fXfdnrac/s400/bagnet10c.jpg" width="346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Teraz sobie przypominam, że ten gnom wyglądał identycznie, jak koleś u góry :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: white; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 16px;"&gt;Późniejszy dopisek: Od dnia 5 stycznia 2012 roku, Muzeum Techniki i Rzemiosła Wiejskiego w Zapuście posiada regulamin uzgodniony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i ma tym samym status prawdziwego, zgodnego z przepisami prawa, prywatnego muzeum. Nasze zbiory są pod prawną opieką wyżej wspominanego Ministerstwa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="background-color: white; font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: 11px; line-height: 16px;"&gt;&lt;a href="http://www.muzeumzapusta.republika.pl/"&gt;&lt;b&gt;Wejście na stronę muzeum&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana, Geneva, sans-serif; font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="line-height: 14px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-1132520602466649058?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/1132520602466649058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/biaa-bron-bagnety.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1132520602466649058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/1132520602466649058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/12/biaa-bron-bagnety.html' title='Biała broń- bagnety.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ypOaVtkDryI/TtkWNEBeUVI/AAAAAAAACjY/EI3wOuV1_DE/s72-c/bagnety.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-318877317933217450</id><published>2011-11-24T10:04:00.000+01:00</published><updated>2011-11-24T10:34:50.598+01:00</updated><title type='text'>Obroże ręcznie robione.</title><content type='html'>Tym razem zabrałam się za temat, w którym łączę moje dwie pasje- kynologię oraz haft krzyżykowy. O oryginalnych, ręcznie robionych obrożach myślałam już od jakiegoś czasu, ale nie wiedziałam, jak zabrać się do tematu. Kiedy długo nosi się coś w podświadomości, rozwiązania w końcu przychodzą same. Musiałam tego dnia znaleźć się w jakimś specyficznym stanie umysłu, bo coś, czego wcześniej nie mogłam "ugryźć" opracowałam w ciągu kilku godzin. Pozostało mi tylko zgromadzić materiały. Okazało się, że to nie jest prosta sprawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przywykliśmy myśleć, że w dzisiejszych czasach wszystko można dostać od ręki, otóż nie. Odpuściłam sobie wycieczki po powiatowych sklepach, bo nie takich rzeczy tam szukałam i nie znalazłam. Skupiłam się na ofercie internetowej, a tam... Jak mają taśmy o określonej szerokości i kolorze, to nie ma do nich klamerek. Jak dopasowałam taśmę do klamer, to nie ma do nich porządnych półkółek. Jak udało mi się to wszystko do kupy zebrać, okazało się, że klamry są nieregulowane i trzeba robić obroże na styk pod konkretnego psa.&lt;br /&gt;No, ale dobrze, w końcu przesyłka przyszła, a część rzeczy została zakupiona w sklepie typu żelaźniak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-74va3_u6nuM/Ts4KRV7BDnI/AAAAAAAACeY/SUvvRfYWHQc/s1600/ob4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://4.bp.blogspot.com/-74va3_u6nuM/Ts4KRV7BDnI/AAAAAAAACeY/SUvvRfYWHQc/s400/ob4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oczywiście, robiąc coś pierwszy raz i to według własnego pomysłu, bo nigdzie w internecie nie znalazłam instrukcji robienia obroży, nie spodziewałam się, że nie popełnię błędów i niedociągnięć. Zrobiłam trzy obróżki-prototypy, zanim wyeliminowałam słabe strony&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_FEbhd2oTsY/Ts4LA76ef8I/AAAAAAAACeg/3mHFU3gnCfc/s1600/ob2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="339" src="http://3.bp.blogspot.com/-_FEbhd2oTsY/Ts4LA76ef8I/AAAAAAAACeg/3mHFU3gnCfc/s400/ob2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--nBEGnhHDjM/Ts4LDoV8iNI/AAAAAAAACeo/yWPcRBE4UsQ/s1600/ob1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://1.bp.blogspot.com/--nBEGnhHDjM/Ts4LDoV8iNI/AAAAAAAACeo/yWPcRBE4UsQ/s400/ob1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Z racji, że jestem bardzo kiepską szwaczką (a na maszynie w ogóle nie szyję i trzeba to będzie kiedyś nadrobić) powyższe, prototypowe obróżki miały na spodniej stronie widoczne przeszycia, co bardzo mi się nie podobało. Udało mi się opracować metodę przyszywania kanwy do taśmy z boku i to jej nie przebijając. Efekt jest bardzo dobry, a z czasem, kiedy nabędę wprawy w szyciu, będzie jeszcze lepszy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Obroża, z której jestem w stu procentach zadowolona, powstała dla Fiony.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C0bM5sJJGHo/Ts4McR3xdrI/AAAAAAAACew/pp2RgJdHFv0/s1600/ob3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="97" src="http://4.bp.blogspot.com/-C0bM5sJJGHo/Ts4McR3xdrI/AAAAAAAACew/pp2RgJdHFv0/s400/ob3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GFZVGsuHzCE/Ts4M9AyNPII/AAAAAAAACfA/LP8O_e5txn8/s1600/ob8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="121" src="http://2.bp.blogspot.com/-GFZVGsuHzCE/Ts4M9AyNPII/AAAAAAAACfA/LP8O_e5txn8/s400/ob8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-glmKk0kniKo/Ts4MpOMBeZI/AAAAAAAACe4/NVLGTR8wEy0/s1600/ob7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="http://4.bp.blogspot.com/-glmKk0kniKo/Ts4MpOMBeZI/AAAAAAAACe4/NVLGTR8wEy0/s400/ob7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Obecnie jestem w trakcie haftowania podobnej dla Jaskra.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-14SB0FeDP8k/Ts4NN-LvElI/AAAAAAAACfI/IF6D2FvULt8/s1600/ob6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-14SB0FeDP8k/Ts4NN-LvElI/AAAAAAAACfI/IF6D2FvULt8/s400/ob6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Niestety, udało mi się znaleźć jedynie dwie klamry regulowane o szerokości 3 cm, zatem Mantra będzie musiała poczekać, albo zadowoli się węższą obrożą z nieregulowaną klamrą. Gaja też dostanie swoją obróżkę, ale również wymaga to skompletowania odpowiedniego rozmiaru taśmy, klamry i kółeczka.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tak wygląda moja modelka w swojej spersonalizowanej obróżce:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QXTfIkrn1rw/Ts4ORtji0lI/AAAAAAAACfQ/d5oD5KdFa4M/s1600/ob5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-QXTfIkrn1rw/Ts4ORtji0lI/AAAAAAAACfQ/d5oD5KdFa4M/s400/ob5.jpg" width="377" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Bardzo proszę Was o opinię, czy takie ręczne, indywidualne obróżki, w czasach, kiedy rynek zawalony jest tysiącami wzorów "z taśmy", &amp;nbsp;mogłyby mieć jakąś siłę przebicia? Nie wiem, czy poprzestać na obszyciu moich własnych piesków, czy spróbować wyjść z tym pomysłem do ludzi.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-318877317933217450?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/318877317933217450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/obroze-recznie-robione.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/318877317933217450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/318877317933217450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/obroze-recznie-robione.html' title='Obroże ręcznie robione.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-74va3_u6nuM/Ts4KRV7BDnI/AAAAAAAACeY/SUvvRfYWHQc/s72-c/ob4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-4167349980374267054</id><published>2011-11-15T10:32:00.001+01:00</published><updated>2011-11-15T11:52:49.303+01:00</updated><title type='text'>Papier czerpany.</title><content type='html'>Papier czerpany, to kolejna rzecz, jaką chciałam wypróbować. Kręcą mnie bowiem pierwotne techniki wytwarzania popularnych dziś rzeczy codziennego użytku. Ta chęć do eksperymentowania ma oczywiście jakiś tam związek z moim zawodem wyuczonym. Chętnie więc sięgam po różnego rodzaju pomysły. Nie jestem fundamentalistką w eksperymentach i nie dbam o realia epoki. Chodzi mi o efekt, nie o odtwarzanie historycznych realiów. Swoją drogą, kiedyś papier robiono ze szmat, a nie z makulatury, żadna więc to rekonstrukcja historyczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw jednak muszę się pochwalić. Wzięłam udział w rozdawajce w &lt;a href="http://guga-skarbczyk.blogspot.com/"&gt;skarbczyku u Gugi &lt;/a&gt;i... zostałam wylosowana :-) Było to o tyle zaskakujące, że jeszcze nigdy nie brałam udziału w żadnym candy. Jakoś wydawało mi się, że aby brać udział w takiej zabawie, trzeba samemu coś ludziom zaoferować, a ja pomysłu jak na razie na candy nie miałam. Guga jednak robi takie piękne rzeczy, że mimo iż nikt nie wiedział, co wchodzi w skład prezentu, ludzi zgłosiła się cała masa. Pomyślałam, a jakież mam szanse i też się zapisałam :-)&lt;br /&gt;Oto co przyszło do mnie pocztą: mitenki (rękawiczki bez palców), dwie lniane zawieszki, prześliczna podusia na igły, zakładka (uwielbiam połączenie lnu z koronką) dwie bransoletki i granatowa sakiewka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BNd9xGX9N4E/TsIzp2cZHgI/AAAAAAAACcI/SJkwSy9-03U/s1600/candy1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="323" src="http://2.bp.blogspot.com/-BNd9xGX9N4E/TsIzp2cZHgI/AAAAAAAACcI/SJkwSy9-03U/s400/candy1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-BVOcKLOpmu8/TsI0NLRDkWI/AAAAAAAACcQ/oTsAjCQ255M/s1600/candy4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-BVOcKLOpmu8/TsI0NLRDkWI/AAAAAAAACcQ/oTsAjCQ255M/s400/candy4.jpg" width="384" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Lepsze zdjęcie sakieweczki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zVu16o9b_5w/TsI0QNNEQMI/AAAAAAAACcY/kD59y-UYOSs/s1600/candy3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-zVu16o9b_5w/TsI0QNNEQMI/AAAAAAAACcY/kD59y-UYOSs/s400/candy3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Mitenki świetnie grzeją w łapki, kiedy o mroźnym świcie zaglądam do komputera.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przedmioty ręcznie robione mają swój niezaprzeczalny urok. Guga jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pracuję teraz nad czymś, co sama mogłabym zaproponować na candy, ale na razie o tym sza, nie zapeszajmy. Zdradzę tylko, że od kilku dni haftuję, jak głupia, bo czego bym się nie łapała i z czym nie eksperymentowała, zawsze wracam do haftu krzyżykowego. Po prostu uwielbiam to!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CfzaxRb_oI0/TsJBv-CI9KI/AAAAAAAACeI/lmauimJzork/s1600/haftkrzyzykowy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-CfzaxRb_oI0/TsJBv-CI9KI/AAAAAAAACeI/lmauimJzork/s640/haftkrzyzykowy.jpg" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Obrazek jest za szkłem, stąd ten błysk flesza.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tymczasem w wolnej chwili postanowiłam wreszcie przetestować produkcję papieru czerpanego. Idą święta, taki papier może przydać się do ręcznie robionych kartek bożonarodzeniowych. Wiem, że można go kupić w sklepie, ale na takiej głębokiej prowincji trzeba po niego daleko jechać. I nie ma to, jak swój wyrób od początku do końca.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Czerpiąc papier, sama myślałam o etykietach na domowe wina i przetwory lub na karteczki do zabytków dla mojego muzeum. Zobaczymy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Po wykorzystaniu starych gazet oraz makulatury w postaci zadrukowanych kartek, doszłam do wniosku, że nauczyłam się robić podstawowy, szary papier toaletowy, a nie do końca o to mi chodziło. Farba nie znika, a rozpływa się nadając masie papierowej brzydką barwę. Te najbardziej szare krążki są z gazet, te mniej szare z papieru jednostronnie zadrukowanego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iPjJzTfXo5U/TsI22d9U4-I/AAAAAAAACcg/yZGYshvbUY0/s1600/p12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://2.bp.blogspot.com/-iPjJzTfXo5U/TsI22d9U4-I/AAAAAAAACcg/yZGYshvbUY0/s400/p12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W końcu pomyślałam, srał pies ekologię, chodzi mi o efekt, nie o filozofię. Potrzebowałam białego papieru, mógł być z małymi ozdobnikami. Bardzo mi się podobały oferowane w sprzedaży takie papiery z płatkami bławatka, czy róży. W niezawodnej i wszędzie na prowincji występującej Biedronce zakupiłam ręczniki papierowe z niebieskim logo, które jak miałam nadzieję, znakomicie zaimituje kwiatki bławatka. Tak się też stało.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przystąpiłam do produkcji. Najpierw podarłam kilka listków z rolki. Można rwać, można ciąć nożyczkami. Ja robiłam to zamiennie. Potem zalałam pocięte skrawki wrzątkiem i zostawiłam na godzinę. W przypadku grubszego papieru- gazety, czy kartek do drukarki, lepiej, żeby skrawki moczyły się cały dzień lub noc.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IrMMuy5-N8c/TsI24lF5GuI/AAAAAAAACco/BUcoR5ZMMco/s1600/p01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://2.bp.blogspot.com/-IrMMuy5-N8c/TsI24lF5GuI/AAAAAAAACco/BUcoR5ZMMco/s400/p01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wymoczone skrawki wrzuciłam do miksera, dolałam troszkę wody, aby noże lepiej rozsiekały papier na miazgę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iW1l1x1z27s/TsI27EeHzdI/AAAAAAAACcw/uljlTNwNHdw/s1600/p02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-iW1l1x1z27s/TsI27EeHzdI/AAAAAAAACcw/uljlTNwNHdw/s400/p02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ua7dnqll1mY/TsI29Uxbv5I/AAAAAAAACc4/FHj_-t3kDbo/s1600/p03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-ua7dnqll1mY/TsI29Uxbv5I/AAAAAAAACc4/FHj_-t3kDbo/s400/p03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wylałam papkę do miednicy i dolałam wody.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-w74q_rxbxIo/TsI3AERoKpI/AAAAAAAACdA/RDk_O0aQtng/s1600/p04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-w74q_rxbxIo/TsI3AERoKpI/AAAAAAAACdA/RDk_O0aQtng/s400/p04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ib-dzf9jZW8/TsI3CTREcLI/AAAAAAAACdI/BoSkxsC2gD8/s1600/p06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-ib-dzf9jZW8/TsI3CTREcLI/AAAAAAAACdI/BoSkxsC2gD8/s400/p06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nie chciało mi się do eksperymentu budować ramki. Wzięłam więc tamborek, naciągnęłam kanwę i w ten sposób powstało sito do czerpania.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i1uBHeNbt-0/TsI3E0qkVGI/AAAAAAAACdQ/dw6KYU5aCb8/s1600/p07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-i1uBHeNbt-0/TsI3E0qkVGI/AAAAAAAACdQ/dw6KYU5aCb8/s400/p07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zaczerpnęłam i wyszło coś takiego:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5OeTKJRtliM/TsI3HvKes-I/AAAAAAAACdY/Iol0bXsNGc4/s1600/p08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-5OeTKJRtliM/TsI3HvKes-I/AAAAAAAACdY/Iol0bXsNGc4/s400/p08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przez chwilę zostawiłam do obcieknięcia i przystąpiłam do ściągania masy z sita. To najtrudniejszy moment. Trzeba sito przewrócić i gąbką wycisnąć wodę. Masa powinna przylepić się do podkładu (w moim przypadku stare prześcieradła, które służą szczeniętom w kojcu), ale nie zawsze to się udaje. Raz odchodzi lepiej, raz gorzej.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-najZ8RaEKmA/TsI3Ke0GV7I/AAAAAAAACdg/XWbWVbll7xY/s1600/p09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-najZ8RaEKmA/TsI3Ke0GV7I/AAAAAAAACdg/XWbWVbll7xY/s400/p09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lJBj45GSEvw/TsI3MYnXT9I/AAAAAAAACdo/oGIiVH59hT4/s1600/p10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-lJBj45GSEvw/TsI3MYnXT9I/AAAAAAAACdo/oGIiVH59hT4/s400/p10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Takie arkusiki powinny schnąć w pomieszczeniu nawet kilka dni. Jak lekko podeschną, przekładam je na inne, suche podłoże.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9f7Ry8NwJ7Y/TsI3PFUbQNI/AAAAAAAACdw/SibjcZKCQgA/s1600/p11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-9f7Ry8NwJ7Y/TsI3PFUbQNI/AAAAAAAACdw/SibjcZKCQgA/s400/p11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-js-bUf-e2e4/TsI9Ti2f2FI/AAAAAAAACeA/EWhwwJLTqyY/s1600/p13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="353" src="http://1.bp.blogspot.com/-js-bUf-e2e4/TsI9Ti2f2FI/AAAAAAAACeA/EWhwwJLTqyY/s400/p13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Takiemu arkusikowi możecie nadać dowolny kształt nożyczkami, lub wyskubując. Ja zawsze skubię.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4tQGFukIeKs/TsI9RRD4yvI/AAAAAAAACd4/Ld0ki4I3j70/s1600/p14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="318" src="http://4.bp.blogspot.com/-4tQGFukIeKs/TsI9RRD4yvI/AAAAAAAACd4/Ld0ki4I3j70/s400/p14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I już mam sporą etykietę, lub podkładkę do etykiety, gdyż w moją drukarkę papier ten nie wejdzie, a ja nie potrafię kaligrafować. Jakby nie patrzeć, coś takiego zawsze można wykorzystać.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Może komuś przyda się mój powyższy kursik czerpania papieru i stworzy niepowtarzalne świąteczne ręcznie robione karteczki?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Koszt wyprodukowania takiego arkusika jest tak mały, że niepoliczalny. W sklepie papierniczym arkusz A4 kosztuje od 1 zł w górę. Ręcznik papierowy kosztuje jakieś niecałe 2 zł. Z jednego listka wyszedł mi 1 arkusik o średnicy tamborka- 17 cm. Ile jest listków w ręczniku papierowym- nie zamierzam liczyć, ale cała masa. Koszt mojego arkusika, to koszt jednego listka plus jakieś miro ilości zużytego prądu (jak ktoś chce, może masę tłuc w moździerzu). Stratę czasu spędzonego na robocie całkowicie niweluje dzika przyjemność z tego, że robimy coś fajnego dla siebie :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-4167349980374267054?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/4167349980374267054/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/papier-czerpany.html#comment-form' title='Komentarze (29)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/4167349980374267054'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/4167349980374267054'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/papier-czerpany.html' title='Papier czerpany.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-BNd9xGX9N4E/TsIzp2cZHgI/AAAAAAAACcI/SJkwSy9-03U/s72-c/candy1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>29</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-7098011343321340958</id><published>2011-11-09T11:20:00.002+01:00</published><updated>2011-11-09T11:36:28.543+01:00</updated><title type='text'>Ciasteczko z gandzią.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Czasem mam przemyślenia. Dopadają mnie między innymi wtedy,gdy własna rodzina pociąga mnie na dno moich lęków, a ja każde słowo odnoszę dosiebie. Wzorem szczęścia dla większości ludzi (pewnie tych, co uważają się zanormalnych i zapewne tacy są) jest bowiem pełen portfel, choćby miało się towiązać z nudnym życiem i harówką od rana do nocy. Stała, dobrze płatna praca,najlepiej taka, że po powrocie człowiek nie wie, jak się nazywa, nudny mąż,który nawet sypia w garniturze i pod krawatem, prawnik lub lekarz, który dzieńw dzień przynosi w zębach plik pieniędzy, dom pod miastem i wakacje wegzotycznych krajach- oto szczyt marzeń, gdzie nie ma miejsca dla siebie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nigdy nie zabiegałam o takie wartości. Nie jestem bogata,mam stary dom na wsi, od osiemnastu lat nie byłam na wakacjach, a mój mąż niejest nudziarzem, na którego widok człowiek ma ochotę puścić pawia. Chłopcodziennie mnie rozśmiesza, codziennie zaskakuje czymś nieoczekiwanym, zawszemamy nowe tematy do dyskusji i w domu nigdy nie jest nudno, ani cicho. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nic dziwnego, że w oczach rodziny funkcjonuję, jako ubogakrewna, której się w życiu nie udało. Kto normalny wyprowadza się z miasta nawieś, ma tylko dwa pokoje do wynajęcia i to wtedy, jak jest pogoda, a w ogóle,to co to za zajęcie- &lt;a href="http://hodowla-psow.blogspot.com/"&gt;handel psami&lt;/a&gt;. Myślę, że po takiej reklamie, jaką robią minajbliżsi, dalszej rodzinie nie zechce się zerknąć na &lt;a href="http://www.tuskulum.republika.pl/"&gt;moją stronę domową&lt;/a&gt;, czyna bloga i wniknąć w mój świat. To, że nigdy nie miałam wsparcia ze stronyrodziny, wiem od dawna, dziwię się tylko temu, że cały czas o nie zabiegam. To,że dostaję tyle pozytywnej energii od obcych ludzi wciąż mnie zdumiewa. Niespodziewałam się, że liczba obserwatorów bloga może kiedykolwiek dobić dosetki, co właśnie się stało. Chciałam w tym miejscu bardzo Wam podziękować.Wasza pozytywna energia pomaga mi iść moją wytyczoną drogą i nie wątpić w to,co robię.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-G-XEt08G_XA/TrpPrIlFK5I/AAAAAAAACXU/v4mnImI1Jvw/s1600/ciacho.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="178" src="http://1.bp.blogspot.com/-G-XEt08G_XA/TrpPrIlFK5I/AAAAAAAACXU/v4mnImI1Jvw/s200/ciacho.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Mimo wszystko wczoraj wieczorem poczułam, jak mój światnieco się rozjeżdża, pęcznieje i zgrzyta, jakby chciał popękać tu i ówdzie.Przez chwilę chciałam zamienić się miejscem z kimś komu się udało złapaćbogatego, nudnego do bólu męża, po którym niczego nowego nie można sięspodziewać, może prócz tego, że na dyżurze posuwa pielęgniarki lub asystentki wswojej kancelarii prawniczej. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mój kochany Chłop, który codziennie mnie zaskakuje irozśmiesza, dzięki któremu życie moje nie jest nudne, przyjechał wczoraj zmiasta i oznajmił:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jutro jak będziemy w mieście, podejdziemy do R. po wypiek.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jaki wypiek?- pytam zdziwiona, bo to ostatnio japodarowałam koledze chleb z pieca chlebowego. Czyżby chciał się czymśodwdzięczyć?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ciasto z ziołem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Co???&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Chyba nie usłyszałam„ciasto z ziołem”???- pomyślałam.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-To co słyszysz. Ciasto z ziołem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Co ty mówisz, z jakim ziołem?- dopytuję się nadal i uszomnie wierzę, to chyba nie jest TO zioło!?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No chyba nie z pokrzywą- mówi z dezaprobatą Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-To zioło? Ciasto z gandzią?!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No. To jest przecież wypiek regionalny.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No chyba cię pogięło!- nie dostrzegłam dowcipu, ale za to robię się bardzo zdenerwowana –człowieku, ty masz prawie 40 lat. Na co ci ciasto z gandzią w tym wieku?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Mam kryzys wieku średniego- odpowiada Chłop i oczy błyszcząmu podejrzanie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Czuję, że rośnie we mnie jakiś potężny huragan, który zachwilę eksploduje. Nie wiem, jaka będzie jego siła rażenia, być może rozpieprzęswój długo układany świat na drobne kawałeczki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Mam bardzo złe doświadczenia z „zielarzami” i„grzybiarzami”. Póki trzymają się z daleka ode mnie, nie mam nic przeciwkotemu. Ich sprawa, co robią w swoim domu i jakie są tego konsekwencje. Uważamnawet, że mają prawo zaćpać się na śmierć, byle tylko nie wciągali w to osóbtrzecich. Niestety, jeden z owych znajomych odwiedził mnie pewnego dnia, a byłw odmiennym stanie świadomości. Niestety, byłam sama w domu. Przyszedł okutanyw jakieś szmaty, z arafatką na głowie i złowieszczo oświadczył, że... jestTalibem. Siedział trzy godziny, a ja się zastanawiałam czy pod szmatami nie majakiegoś talibskiego artefaktu, który umożliwi mi za chwilę osobistą wizytę uAllaha. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A niektórym się wydaje, że na wsi jest nudno.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie dziwcie się zatem, że po oznajmieniu Chłopa miałam przezchwilę ochotę pieprznąć to wszystko i poszukać sobie jakiegoś bogategobiznesmena.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Czy z powodu kryzysu wieku średniego po ciasteczku zzielem, pójdziecie z kolegą na dziwki? – pytam symulując święty spokój.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No może, może... –zastanawia się Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ale dlaczego, powiedz mi, dlaczego akurat zioło?- syczę jużnieźle wkurzona.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Nie zioło, tylko ciasteczko z ziołem. Bo nigdy niepróbowałem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Nie wystarcza ci moje ciasteczko z gruszką?- pytam pokazującdzisiejszy wypiek, który zrobiłam zmuszając się do jakiejkolwiek aktywności.Jestem bowiem w fazie użalania się nad sobą i póki nie dostanę kopa w zadek zjakiejś strony, póty będę chodzić taka rozlazła.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Dobre ciasteczko -przytakuje Chłop oblizując sięzamaszyście. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po chwili zauważa totalną furię w moich oczach i próbujezałagodzić sytuację.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Tak się niefortunnie wyraziłem. Kolega coś mówił o wypiekuz zielem i powiedziałem tak, żeby podtrzymać konwersację, że chciałbymspróbować. I on dziś dzwoni, że ma dla mnie ciasteczko.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-I co my z tym zrobimy?- pytam. Nie pozwolę ci tego zjeść,bo nie wiadomo, jak organizm zareaguje. Do szpitala cię nie zawiozę, bo nie mamprawa jazdy, pogotowie do ćpunów nie przyjeżdża i dobrze. W najlepszym wypadkubędziesz rzygał, w najgorszym wyskoczysz radośnie przez okno, bo dostanieszwizji. I jak sobie to wyobrażasz, co ja niby potem zrobię? Psom ciasteczka niedamy, bo się potrują. Weźmiesz, wyrzucisz i co powiesz koledze, że ci smakowałotak? To ci kolega następne upiecze, bo serce ma dobre. Paranoja jakaś! &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No to co mam zrobić? Ja myślałem, że chciałabyś spróbować,jesteś taka tolerancyjna przecież.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tak, jestem tolerancyjna. Doświadczenia z gandzią mam jużdawno za sobą, z czasów liceum. Smród i odór wywołujący mdłości i zarzyganikoledzy leżący pod ławkami na jednej czy drugiej szkolnej dyskotece. Taki byłobraz w latach 90- tych mojego wrocławskiego liceum. Rozumiem, że na prowincję, gdzie doszkół uczęszczał Chłop, gandzia nie dotarła, a jeśli nawet, to miała smakoregano, czy majeranku. Uważam, że jeżeli ktoś ma ochotę ćpać, nikt niepowinien mu tego uniemożliwiać, dopóki jest to tylko i wyłacznie sprawą ćpającego. Inaczej rzeczy się mają, kiedy ćpun, podobnie, jak pijak, upierdliwiażycie swojej rodzinie. Wtedy, to nie jest już jego własna sprawa. Jak widaćzakaz związany ze środkami odurzającymi niczego nie zmienił. Kto ma ochotę,dostęp do ziela znajdzie. Prawo umożliwia jedynie możliwość bogacenia siędilerom, a nie ochrania przed narkomanią.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie mam ochoty, po prostu nie mam ochoty obudzić się na drugidzień i zastać obraz, jak w pokoju hotelowym w filmie „Las Vegas Parano”. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Powiedz koledze, żeby zostawił wypiek dla syna. Synek napewno się ucieszy, a tata będzie dumny, że przekazuje synowi swój systemwartości i styl życia. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Hm, hmm... -mruczy coś pod nosem Chłop.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wydaje mi się, że rozumiem sedno problemu. Może to nie ozioło jednak chodzi a... &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A powiedz mi, czy gdyby kolega upiekł ciasteczko z gównem,to też byś chciał spróbować?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ciasteczko zawsze- mówi mój Ciasteczkowy Potwór uśmiechającsię przy tym szeroko.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;******&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie potrzebuję używek, aby wprawić się w stan odmiennejświadomości. Umożliwia mi to muzyka. Zawsze poruszałam się po krawędziachmuzycznych światów. Nie dla mnie komercja w stylu Nirvany, Metallicy, czy innejAdele. Nawet wtedy, kiedy wynurzyłam swój nos z hermetycznego świata deathmetalu, chwytałam się nieprzeciętności.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Oprócz psychodelicznego, ponurego i destukcyjnego klimatu,jaki funduje fanom zespół Nine Inch Nails, dodatkowo, w utworze „Closer”, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trent_Reznor"&gt;Trent Reznor&lt;/a&gt;nieskromnie i bezczelnie wdziera się pod naskórek, szarpiąc zmysły i pobudzającinstynkty. Niegrzeczne dziewczynki i jeszcze bardziej źli chłopcy łapią się natym, że pod koniec teledysku, chcieliby zamienić się miejscem z mikrofonemReznora.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/PTFwQP86BRs?rel=0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-7098011343321340958?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/7098011343321340958/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/ciasteczko-z-gandzia.html#comment-form' title='Komentarze (49)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/7098011343321340958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/7098011343321340958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/ciasteczko-z-gandzia.html' title='Ciasteczko z gandzią.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-G-XEt08G_XA/TrpPrIlFK5I/AAAAAAAACXU/v4mnImI1Jvw/s72-c/ciacho.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>49</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-3216857477548395924</id><published>2011-11-05T09:13:00.000+01:00</published><updated>2011-11-05T11:37:13.776+01:00</updated><title type='text'>Nasze Muzeum w Zapuście.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Prywatne Muzeum Technikii Rzemiosła Wiejskiego jest projektem naszego życia. Zabrzmiało cokolwiekpatetycznie, prawda?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Miałam o tym napisać, jakdostanę potwierdzenie z Ministerstwa Kultury o spełnieniu wszystkich warunków iwpisaniu muzeum na listę. Będę mogła wówczas oficjalnie używać nazwy „muzeum”.Tyle jednak szumu się wokół tej sprawy narobiło, a Ministerstwo może przewlekaćdecyzję jeszcze kilka miesięcy, że czekać nie będę, bo eksploduję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Po dziesięciu latachżycia we względnej stabilizacji i bez perspektyw na jakieś nowe szaleństwo,zaczęłam po prostu się dusić. „Obyś zawsze miał o czym marzyć”- taka powinnabyć podstawowa kwestia, którą życzy się ludziom. A nie „spełnienia wszystkichmarzeń”. Moim największym marzeniem był dom na wsi. Kiedy marzenie sięspełniło, wypadało spuścić kurtynę i napisać „i żyli długo i szczęśliwie”.Zastanawialiście się, co jest po tej drugiej stronie bajki? Tylko codziennapraca, zmaganie się z rzeczywistością, konfrontacja wyobrażeń z dniem dzisiejszym.Gdzie jest tu miejsce na marzenia i nowe wyzwania?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Nie, to nie jest kolejnemoje małe niegroźne szaleństwo. To nie robienie mydła, czerpanie papieru,dekupażowanie szafy, czy pirografia. To projekt, nad którym w teoriispędziliśmy już kilka dobrych lat, a który zdeterminuje nasze życie na latakolejne. Nie wiedzieliśmy, jak podejść do tematu, w jaki sposób się w tymwszystkim odnaleźć. Początkowo myślałam o współpracy z Urzędem Gminy. Naiwniemyślałam, że mając chęć, zapał, przedmioty, uzyskamy jakąś pomoc w pozyskaniumiejsca na ekspozycję, fundusze na organizację. Nie ma niestety klimatu dlatakich przedsięwzięć. Ludzie, którzy mają wpływ na wygląd naszej gminy sąkompletnie z innej epoki. W tym roku dojrzeliśmy do tego, aby spróbowaćzorganizować to sami na podstawie istniejących paragrafów określających zasadyorganizacji prywatnych muzeów. Po zatwierdzeniu regulaminu będziemy starać sięo unijne dotacje na remont sali ekspozycyjnej i konserwację zabytków. Jesteśmyteż przygotowani na to, że zostaniemy z tym zupełnie sami.&amp;nbsp; I wiecie co? Też sobie poradzimy!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od tej pory temat muzeumbędzie przewijał się przez blog dosyć często. Będę opowiadała Wam o zmaganiachz urzędnikami, o konfrontacji przepisów z rzeczywistością. Dziś powiem tylko,że w połowie października złożyliśmy&amp;nbsp;wniosek o zatwierdzenie regulaminu muzeum do Dyrektora DepartamentuDziedzictwa Kulturowego, pana Jacka Milera. Czekamy na jakąkolwiek odpowiedź.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Apolonia;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Już na samym wstępiezostaliśmy wyróżnieni przez portal wspierający tego typu inicjatywy i zaproszenido udzielenia wywiadu. Zainteresowanych serdecznie zapraszam, podobnogadam tam z sensem :-) Wywiad wprowadzi Was w temat.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Apolonia;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Apolonia;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Apolonia;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://myvimu.com/blog/wywiad-z-kustoszem-muzeum-techniki-i-rzemiosla-wiejskiego/"&gt;Wywiad dla portalu My ViMu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;P.S. Oczywiście,honorowym eksponatem w naszym muzeum będzie Chłop, jako podstawowe i niezbędne„narzędzie rolnicze” dla gospodarstwa wiejskiego, nieżaleznie od czasu.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Apolonia;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mszR8O8qm2A/TrTvGYgjISI/AAAAAAAACXM/EjNKHMvkjwo/s1600/chopcep.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-mszR8O8qm2A/TrTvGYgjISI/AAAAAAAACXM/EjNKHMvkjwo/s400/chopcep.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Z czasem zadbamy o strój z epoki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Info dla Admina R-O: &amp;nbsp;zdjęcie przedstawia również ofensywną postawę Chłopa wobec &lt;a href="http://racjonalne-oszczedzanie.blogspot.com/2011/11/jak-zbudowac-bunkier-na-rok-2012.html"&gt;niemieckiego zombiaka&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-3216857477548395924?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/3216857477548395924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/nasze-muzeum-w-zapuscie.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3216857477548395924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3216857477548395924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/nasze-muzeum-w-zapuscie.html' title='Nasze Muzeum w Zapuście.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-mszR8O8qm2A/TrTvGYgjISI/AAAAAAAACXM/EjNKHMvkjwo/s72-c/chopcep.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-5939065601010801977</id><published>2011-11-03T14:03:00.002+01:00</published><updated>2011-11-03T14:03:19.605+01:00</updated><title type='text'>Pech dyrektora gimnazjum w Olszynie.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Nie od dziś każdy wie, żepicie napojów wyskokowych jest polską narodową tradycją. A tradycja rzeczświęta, jak matka. Jakież było zatem zdumienie dyrektora olszyńskiegogimnazjum, kiedy podtrzymując ową świętą, narodową tradycję, został onzatrzymany, kiedy sunął radośnie drogą krajową nr 30 lekkim zygzakiem. Od tejpory rozpoczęła się seria pechowych wydarzeń w życiu dyrektora, choć jak siępotem w sądzie okazało, pech męczył go już wcześniej tego wieczora. Jakby wszystkiezłe moce sprzysięgły się przeciwko niemu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dyrektor miał koszmarnegopecha, gdyż został zatrzymany na terenie sąsiedniego powiatu. Ach, gdyby takkilkaset metrów bliżej domu, sprawa nie ujrzałaby zapewne światła dziennego. Nakolegów bowiem zawsze można liczyć. Pech był straszliwy, gdyż policjanci wokolicach Gryfowa Śląskiego, gdzie nasz bohater został w końcu zatrzymany, byliz Lwóweckiej Komendy Powiatowej. Nie poznali pana dyrektora i potraktowali gojak zwykłego, pijanego żula. To pewnie dlatego dyrektor, przewidując dalszyrozwój wypadków, próbował uciec policjantom, a potem starał się załatwić sprawę„po koleżeńsku”. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Przecież to całkiemzrozumiałe i naturalne. „Załatwianie spraw” mamy we krwi, podobnie, jakpromile. Gdyby nie te umiejętności kombinowania już dawno by nas nie było.Pochłonąłby nas Niemiec, Moskal i „dobry wujaszek” Franciszek -Józef. Dyrektorzatem zdziwił się, że policjanci nie potraktowali go po koleżeńsku i uparlisię, aby dyrektor dmuchnął w balonik. Zatem dyrektor dmuchnął, bo wyjścia niemiał i wydmuchnął 1,5 promila alkoholu we krwi. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ludzie, co to się zaczęłodziać w powiecie! Dyrektor zarzekał się, że niczego nie pił, że zażył lekarstwona łuszczycę. Jak można tak gnębić chorego człowieka!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;O wartości przekazywaniaświętej tradycji polskiej młodzieży zdaje sobie sprawę również burmistrz, którydyrektora nie odwołał ze stanowiska. I słusznie, gdyż dyrektor jako wychowawca,stanowi wzór dla młodego pokolenia. Tradycji nie możemy pozwolić umrzeć! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jakież było mojeosłupienie, kiedy dziś w lokalnym radio usłyszałam, jaki okropny pech dręczyłdyrektora jeszcze przed zatrzymaniem. Opowiedział on w sądzie bardzoprzekonującą historię. Tylko dlaczego zły sąd nie umorzył warunkowopostępowania, jak o to prosił oskarżony? Posłuchajcie, co temu biednemuczłowiekowi się przytrafiło:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Brał on udział wniezwykle absorbującym spotkaniu z gołębiarzami. Tak się zaglębił w tematyzwiązane z ptaszkami, że świat stracił cały z oczu. Nagle poczuł niewymownepragnienie. Sięgnął po szklankę z wodą, wypił, ale niestety, woda okazała siębyć wodą ognistą. Zaskoczony niemiłym uczuciem w gardle sięgnął, myśląc zapewnedalej o ptaszkach,&amp;nbsp; po pierwszą rzecz,jaka przed nim stała. Niestety, okazało się, że to puszka z piwem. Któż niezrozumie spragnionego człowieka?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ludzie, co za czasynastały! Jeszcze kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia, nie móc załatwićtakiej błahej sprawy przy pomocy argumentu brzęczącego lub bodaj po koleżeńsku,zgodnie z polską, narodową tradycją. Unia Europejska, ta nierządnica brukselska,ze swoim przetrąconym kręgosłupem moralnym namieszała Polakom w głowach.Niedługo zmieni nas na tyle, że kieliszka nie tylko w aucie, ale i w pracy niewychylisz. Tradycja w narodzie umrze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zainteresowanychszczegółami tej bulwersującej sprawy zapraszam pod tego linka:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://www.luban24.pl/index.php?topic=5037.0"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;http://www.luban24.pl/index.php?topic=5037.0&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Tymczasem, aby zmienićnastrój, zapraszam Was na króciutką wirtualną wycieczkę po mojej okolicy. Jakwszędzie, jesień nas rozpieszcza i maluje Tuskulum cudnymi kolorami:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9L_XPVu-VsY/TrKM8KMyplI/AAAAAAAACVk/_GhHfvgqCXI/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-9L_XPVu-VsY/TrKM8KMyplI/AAAAAAAACVk/_GhHfvgqCXI/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-evx9YIAP_YI/TrKNAmS14PI/AAAAAAAACVs/MDH5Vj011dk/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-evx9YIAP_YI/TrKNAmS14PI/AAAAAAAACVs/MDH5Vj011dk/s400/1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Tx-Vjoi15GE/TrKNEHmZCaI/AAAAAAAACV0/hgJaJURMFnQ/s1600/2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Tx-Vjoi15GE/TrKNEHmZCaI/AAAAAAAACV0/hgJaJURMFnQ/s400/2a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OL_6SMZvnrE/TrKNI3QOEsI/AAAAAAAACV8/PtnbVNoiL3c/s1600/3a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-OL_6SMZvnrE/TrKNI3QOEsI/AAAAAAAACV8/PtnbVNoiL3c/s400/3a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_kpAn-9G5iA/TrKNN5Z35AI/AAAAAAAACWE/-J0NI8dwysY/s1600/4a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-_kpAn-9G5iA/TrKNN5Z35AI/AAAAAAAACWE/-J0NI8dwysY/s400/4a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1bp0ZGKr51Y/TrKNSXKc1VI/AAAAAAAACWM/PWaEQClK3E0/s1600/5a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-1bp0ZGKr51Y/TrKNSXKc1VI/AAAAAAAACWM/PWaEQClK3E0/s400/5a.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3mh-j_7kKlI/TrKNT8StLNI/AAAAAAAACWU/o_tS9ioIfY0/s1600/6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="363" src="http://1.bp.blogspot.com/-3mh-j_7kKlI/TrKNT8StLNI/AAAAAAAACWU/o_tS9ioIfY0/s400/6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kLb21x3tADQ/TrKNYfi2w4I/AAAAAAAACWc/C7T8O3G6aFs/s1600/7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-kLb21x3tADQ/TrKNYfi2w4I/AAAAAAAACWc/C7T8O3G6aFs/s400/7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-awZbM6Qv6AU/TrKNbRlhC7I/AAAAAAAACWk/S3a0HlHmKOw/s1600/8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-awZbM6Qv6AU/TrKNbRlhC7I/AAAAAAAACWk/S3a0HlHmKOw/s400/8.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y3m14eKU4qU/TrKNf73RQqI/AAAAAAAACWs/aA1torqHGqE/s1600/9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y3m14eKU4qU/TrKNf73RQqI/AAAAAAAACWs/aA1torqHGqE/s400/9.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lrguhxFQXL4/TrKNk2NGrCI/AAAAAAAACW0/9IdQynwIV3Y/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-lrguhxFQXL4/TrKNk2NGrCI/AAAAAAAACW0/9IdQynwIV3Y/s400/10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dIAm5w4u8S0/TrKNoYT4LBI/AAAAAAAACW8/JJlnyqBd4ls/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-dIAm5w4u8S0/TrKNoYT4LBI/AAAAAAAACW8/JJlnyqBd4ls/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nMNJHPgRwJs/TrKNrlDdPfI/AAAAAAAACXE/f1AizmLn8Zw/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-nMNJHPgRwJs/TrKNrlDdPfI/AAAAAAAACXE/f1AizmLn8Zw/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jesienią wspominam czasy, kiedy czułam się bardzo, ale to bardzo samotna, niezrozumiana, osaczonai nie kochana. Przy życiu podtrzymywała mnie tylko muzyka. Jesienią wychodzą zwszystkich kątów stare, przykurzone smuteczki z wczesnego dzieciństwa. Walczę z nimi właśnieprzy pomocy tego, co trafiało do moich uszów, kiedy byłam dzieckiem i conadawało sens mojemu życiu w realiach komunistycznego, szarego blokowiska.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od kilku dni chodzi mi pogłowie piękna ballada zespołu Turbo z czasów, kiedy jeszcze nie grali takciężko, za co ich potem pokochałam. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jest połowa lat 80-tych-pamiętacie to? Nie znalazłam dobrego video z epoki, ale to jest doskonałe:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;!--[if !supportEmptyParas]--&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8aM0cqJ1lbc"&gt;Turbo- Jaki był ten dzień&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/8aM0cqJ1lbc?rel=0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-5939065601010801977?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/5939065601010801977/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/pech-dyrektora-gimnazjum-w-olszynie.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5939065601010801977'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5939065601010801977'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/11/pech-dyrektora-gimnazjum-w-olszynie.html' title='Pech dyrektora gimnazjum w Olszynie.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-9L_XPVu-VsY/TrKM8KMyplI/AAAAAAAACVk/_GhHfvgqCXI/s72-c/13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-4257599045677566834</id><published>2011-10-28T11:00:00.000+02:00</published><updated>2011-10-28T11:00:29.817+02:00</updated><title type='text'>Twórczy leń</title><content type='html'>Po intensywnej akcji ze &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/renowacja-mebli.html"&gt;starymi szafami&lt;/a&gt; spoczęłam na laurach. Zapanował nade mną leń taki, że ni ręką, ni nogą ruszyć mi się nie chce. Jako, że baby nudzić się nie potrafią, oksymoron "twórczy leń" jest określeniem bardzo logicznym. Kiedy dopada mnie leń pochłaniam książki. W ostatnim miesiącu przeczytałam sześć sztuk, nie zaniedbując podstawowych obowiązków domowych i utrzymując podstawowe kontakty towarzyskie. Nie ważne, że wirtualne. Wypominam to mojemu Chłopu, który twierdzi, że na książki nie ma czasu, a prosił mnie o wypożyczenie jednej dla niego z biblioteki. Szkoda, że Chłop ma czas na oglądanie &lt;i&gt;Top Model&lt;/i&gt; :-D Naprawdę, ręce mi opadają. Myślałam, że nic w głupocie nie jest w stanie pobić &lt;i&gt;Tańca z gwiazdami&lt;/i&gt;, a tu masz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszedł czas na zabutelkowanie tuskulańskiego wina czereśniowego. Z czerwonego nie jesteśmy do końca zadowoleni, ale to może kwestia czasu, nich się przegryzie, natomiast wino z żółtych czereśni omal nie poszło w całości do naszych gardeł. Ambrozja!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4iSyLwuygh4/TqpkIkq_XuI/AAAAAAAACTw/A7kj4vqjK8E/s1600/decu3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-4iSyLwuygh4/TqpkIkq_XuI/AAAAAAAACTw/A7kj4vqjK8E/s400/decu3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W międzyczasie na wyprzedaży w sklepie trafiłam na fajny drewniany talerz. Od razu pomyślałam o decoupage. Trudno, skoro nie mam możliwości skorzystania z kursu cieniowań, sama postanowiłam zabrać się za naukę metodą prób i błędów. Ta próba bardzo mi się spodobała.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Q3YpufIHLCQ/TqpkC1wAcEI/AAAAAAAACTg/Id5ecBCv9q4/s1600/decu1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Q3YpufIHLCQ/TqpkC1wAcEI/AAAAAAAACTg/Id5ecBCv9q4/s400/decu1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7sP-pGDSo9Q/TqpkGWn3hwI/AAAAAAAACTo/OXAtDgE3Uas/s1600/decu2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-7sP-pGDSo9Q/TqpkGWn3hwI/AAAAAAAACTo/OXAtDgE3Uas/s400/decu2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZPdJ-VyjMuY/TqpkLoNpo2I/AAAAAAAACT4/AlzonnBEGLY/s1600/decu4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="264" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZPdJ-VyjMuY/TqpkLoNpo2I/AAAAAAAACT4/AlzonnBEGLY/s400/decu4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Niestety, tego samego nie mogę powiedzieć o zastępczej płycinie do Ludwika Filipa. Wzór, który zamówiłam przez internet, okazał się być zbyt ciemny i nie miałam odwagi, nie dysponując umiejętnościami, wykonać do niego ciemnego cieniowania. Zrobiłam cieniowanie bardzo ostrożnie. I teraz stanie się jedna z dwóch rzeczy- pewnego dnia chwycę za pędzel i farby i poprawię (bądź bardziej zepsuję) "dzieło" lub też przyspieszę zamówienie prawdziwej, drewnianej płyciny.&lt;br /&gt;Chłopu się podoba :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--RRV_oo-Voc/TqploqrL9gI/AAAAAAAACUA/p9dxuNXEdOk/s1600/ludwik1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/--RRV_oo-Voc/TqploqrL9gI/AAAAAAAACUA/p9dxuNXEdOk/s400/ludwik1.jpg" width="252" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Miałam ogromne szczęście, że jakiś czas temu w moje progi zawitała cudownie uzdolniona dziewczyna- Justyna z bloga &lt;a href="http://yarnandart.blogspot.com/"&gt;YarnAndArt&lt;/a&gt;. Pokazała mi, jak się tka gobeliny. Proces bardzo mi się spodobał, zatem sprowadziłam sobie ramę i uczę się, ćwiczę.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KexTCCcC3G4/Tqps0GezGWI/AAAAAAAACUY/BN56Jiu4tPc/s1600/tytan1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-KexTCCcC3G4/Tqps0GezGWI/AAAAAAAACUY/BN56Jiu4tPc/s400/tytan1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dzieło zatytułowałam "Wschód słońca na Tytanie". Głownie z tego powodu, że nikt nie jest w stanie podważyć ujętych realiów, bowiem mało kto Tytan odwiedził :-)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;No dobrze, wiem. Bawię się jak dziecko. Ale złapałam lenia i to mnie usprawiedliwia.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jakiś rok temu z hakiem ujrzałam w starym numerze &lt;i&gt;Casamia&lt;/i&gt; ręcznie robione, niestandardowe, oryginalne, prześlicznie wyglądające mydła. Niby żaden szał, bo mydła w kostce, ale coś przyciągnęło moją uwagę na tyle, że się zachwyciłam i zapragnęłam zrobić coś takiego sama, na potrzeby swoje i aby raczyć nimi gości. Natychmiast rzuciłam się do internetu, aby zorientować się w stopniu trudności i trochę sklęsłam. Owszem, babranie się w sodzie kaustycznej jestem sobie w stanie wyobrazić, ale jeśli już to robię, to muszę mieć na mydełka jakiś pomysł. Planu nie miałam, zatem pomysł poszedł w odstawkę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Aż tu nagle... trafiłam na urzekający blog &lt;a href="http://soapbakery.blogspot.com/"&gt;Soap Bakery&lt;/a&gt;. Magda robi cudeńka, nie mydełka, ale ma już wieloletnią w tym wprawę. Marzenie ożyło. Spędziłam wczoraj pół dnia na odświeżaniu informacji i gromadzeniu nowych. Postanowiłam zacząć działać. Na pierwszy raz nie zamierzałam się babrać się w chemikaliach. Po prostu pojechałam do miasta i kupiłam czyściutkie hypoalergiczne mydło "Biały Wielbłąd". To jest konkurencja dla słynnego "Białego Jelenia", którego nie znalazłam u nas na półkach. Posłużył mi za bazę. Oczywiście, nie dysponuję w domu żadnymi wymyślnymi formami. Wykorzystałam więc różnych rozmiarów formy do muffinek. Nie jestem zadowolona z efektu, ale uważam, że na pierwszy raz i tak wyszło nieźle. Na razie poznaję właściwości i możliwości zabawy z mydłem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-eYmzsxZ3rU8/TqpoWW4M1AI/AAAAAAAACUI/G8dD8hVQ_es/s1600/mydlo2a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="348" src="http://4.bp.blogspot.com/-eYmzsxZ3rU8/TqpoWW4M1AI/AAAAAAAACUI/G8dD8hVQ_es/s400/mydlo2a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PfsDXvgJLMA/TqpobG9g_CI/AAAAAAAACUQ/fSSQPMv824g/s1600/mydlo1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-PfsDXvgJLMA/TqpobG9g_CI/AAAAAAAACUQ/fSSQPMv824g/s400/mydlo1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zabawa tak mnie wciągnęła, że zamierzam skompletować trochę form i następne mydło będzie już robione od początku do końca samodzielnie na bazie wodorotlenku potasu, a nie sodu. Z kilku powodów. Po pierwsze- mam zapas czystego KOH w domu. Po drugie- mydła potasowe są chyba delikatniejsze, ale nie będę jeszcze niczego pisać o właściwościach, bo niewiele na ten temat wiem. Dopiero raczkuję w temacie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tych powyższych mydełek użyję sama, bo chyba nie są na tyle fajne, aby "częstować" nimi gości, natomiast świetnie imitują łakocie. Narwał się na nie mój chłop-łasuch. Wiedział przecież, że siedzę nad mydłem, ale mimo to wieczorem zajrzał do lodówki i jak zobaczył "pralinkę", chwycił ją łakomie w palce i... szybkim ruchem, zanim wylądowała w jego ustach, została mu wyrwana. Jak pojął, że to przecież mydło, miał wzrok dziecka, któremu zabrano cukierka. Do teraz się na mnie boczy i pojechał kupić sobie pączki :-) Ja mam bowiem lenia śmierdzącego (od domowych obowiązków ponad wymaganą konieczność) i piec niczego mi się nie chce.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mydełka doskonale imitują białą i czarną czekoladę. Do białej bazy dodałam wiórki kokosowe. Mydło pachnie obłędnie! A przy okazji masuje i robi peeling skóry. Kolor czarny uzyskałam dodając sporą ilość ekstraktu z kawy. Różowe dodatki pochodzą z gotowego wiśniowego mydełka, które było w domu. Obiecuję, że następnym razem nie będę podpierać się gotowcami, a od początku do końca wszystko zrobię samodzielnie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wiecie co? Cholernie lubię się tak nudzić :-)))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-4257599045677566834?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/4257599045677566834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/tworczy-len.html#comment-form' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/4257599045677566834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/4257599045677566834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/tworczy-len.html' title='Twórczy leń'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-4iSyLwuygh4/TqpkIkq_XuI/AAAAAAAACTw/A7kj4vqjK8E/s72-c/decu3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-3855621100353948189</id><published>2011-10-21T13:51:00.000+02:00</published><updated>2011-10-23T09:36:21.185+02:00</updated><title type='text'>Gaja- tego nie było w planach.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_jgIYcfj4t0/TqFAtzd3D9I/AAAAAAAACP0/LkNK50XSOOU/s1600/gaja.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://3.bp.blogspot.com/-_jgIYcfj4t0/TqFAtzd3D9I/AAAAAAAACP0/LkNK50XSOOU/s400/gaja.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Koniec września, Wrocław 2004 rok, Międzynarodowa WystawaPsów Rasowych. Stoję przed wejściem na ring z Jaskrem. Za kilka minutrozpoczyna się ocena psów w naszej klasie. Lekko zalewa mnie adrenalina. Inagle zgadnijcie, kto materializuje się przede mną? Tak, oto Mamuśka we własnymmajestacie. Dzierży pod pachą jakieś futro.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-I co, dopiero wchodzisz na ring? Bo my już po ocenie-mówi i potrząsa ramieniem, z którego zwisa stworzenie, niekoniecznie boskie,gdyż niemal od początku człowiek, przepraszam-hodowca, mieszał w tym swojepaluchy.&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoBodyText"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Rzucam okiem i próbuję zgadnąć, z której strony ów pies(bo to chyba był pies, skoro znalazł się na wystawie psów) ma pysk, a z którejstronę mu przeciwną. Gratulując sukcesu, bo stworzenie zostało docenione przezsędziego i zasypane tytułami, wyciągam rękę, aby pogłaskać futro. Pies (bo tochyba był pies), wyczuł moje nieszczere intencje. Pokazuje garnitur zębów, zzaktórego rozlega się złowieszczy warkot. W tym momencie mogłabym zaliczyć pewiensukces, identyfikując strony stworzenia, ale o takich ludziach jak ja i Mamuśkamówi się, że mieszkamy w miejscu, gdzie psy dupami szczekają.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoBodyText"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Oj, uważaj, ona jest indywidualistka i nie lubi obcych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Uśmiecham się głupawo i rozsądnie zmieniam temat. Zerkająckątem oka na ring, czy nadchodzi nasza kolej, roztrząsam ostatnie sukcesywystawowe rodziców Jaskra. Ojciec zdobył BIS (Best in Show) weteranów naświatowej wystawie, matka dokończyła czempionat Polski.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-E, co ty mówisz- przerywa mi brutalnie i lekceważącoMamuśka- Szpice to są dopiero fajne psy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A więc to jednak jest pies. Milknę zdeprymowanaobserwując kurdupla zwisającego z ręki i szczerzącego do mnie złowrogo zęby.Myślę sobie- trzeba mu wybaczyć, wszak każdy wie, że małe to głupie, bo rozumblisko dupy ma. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mojej zdegustowanej miny nie da się niczym wyjaśnić.Chcąc być jednak grzeczną, wypowiadam nieszczere, rzucone od niechcenia zdanie,które okaże się nadzwyczaj brzemienne w skutkach:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-E tam. Gdybym chciała mieć szpica, to bym sobie sprawiłaczarnego.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fWpt6ErhrQY/TqFCGsQk1vI/AAAAAAAACQE/7tvsl_gZWaY/s1600/Gaja+21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://3.bp.blogspot.com/-fWpt6ErhrQY/TqFCGsQk1vI/AAAAAAAACQE/7tvsl_gZWaY/s400/Gaja+21.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W tym momencie zapominam o wszystkim i wchodzę na ring.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jaskier dostaje ocenę doskonałą, co przy surowejsędzinie, takiej konkurencji i w obliczu tego, że pies ma dopiero półtora roku,jest już sukcesem. Schodzę rozluźniona wykonaniem planu minimum. I zgadnijcie,kto się koło mnie materializuje? Tak, Mamuśka w całym swoim uhonorowanymmedalami majestacie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Załatwiłam ci czarnego szpica- rzuca od niechcenia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Co?- wydaje mi się, że się przesłyszałam.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Masz czarnego szpica, przecież chciałaś- mówi Mamuśka.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-COOOO???&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Wiesz, u G. urodziły się latem czarne szpice. Po suczce,którą G. ma ode mnie. Taki jakiś nieszczęśliwy ten miot, chorowały, a terazzbliża się zima, one w stodółce siedzą, nikt ich nie chce, trzeba je zabrać.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Ale dlaczego ja?- jęczę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Przecież chciałaś czarnego szpica.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-NIE CHCIAŁAM!- tłumaczę się- Tylko mówiłam „jeśli bymchciała”, na litość boską!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Oj marudzisz. Masz szpica za darmo.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Ale…- próbuję coś powiedzieć i nagle słyszę głos Chłopa:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Weźmy szpica.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czuję się, jak Cezar na pięć minut przed śmiercią. „I tyBrutusie przeciwko mnie?”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Chyba żartujesz- mówię zaszokowana.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Od kiedy mój Chłopjest fanem istot, które trudno dojrzeć przy ziemi?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Weźmy szpica- powtarza- Będzie dotrzymywał towarzystwaJaskierkowi, kiedy nie będzie mógł pójść na wybieg do suczek. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XSFQBsZddPw/TqFEd1Z7OCI/AAAAAAAACQs/BiR1Q-3rINg/s1600/Gaja+23.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="349" src="http://2.bp.blogspot.com/-XSFQBsZddPw/TqFEd1Z7OCI/AAAAAAAACQs/BiR1Q-3rINg/s400/Gaja+23.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Argument jest pozornie dobry. Odkąd zamieszkał w naszymzdominowanym przez suczki domu pies, jesteśmy cały czas terroryzowanicieczkami. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-I będzie czuł konkurencję do miski, jak mu taki małyszpic będzie się plątał pod nogami. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;To był też mocny argument. Jaskier był koszmarnymniejadkiem. W dodatku usuwał się spod miski, jak tylko zobaczył którąś zsuczek. Tłumaczyliśmy sobie, że jest im podległy, bo najmłodszy. Nikt nieprzypuszczał, że będzie szpica szanował i również odstępował mu swoje posiłki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Ale co ty w ogóle do mnie mówisz?!- wybucham, bonaprawdę czuję, że tracę grunt pod nogami i kontrolę nad własnym życiem-Zdajesz sobie sprawę, że pies to odpowiedzialność, to spacery, to…- urywam, botekst jest nie na miejscu. Mamy w domu cztery psy. Nijak nie da się wytłumaczyćmojego sprzeciwu wobec istoty, która zagubi się w tłumie i zje tyle, co goldenrozsypie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Przecież one ją zadepczą- wysuwam ostatni rozsądniejszyargument i milknę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tPDkXX8Ypg8/TqFBzB3uEgI/AAAAAAAACP8/BYiz99GCTTM/s1600/Gaja+20.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://1.bp.blogspot.com/-tPDkXX8Ypg8/TqFBzB3uEgI/AAAAAAAACP8/BYiz99GCTTM/s320/Gaja+20.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ale sojusz Chłop- Mamuśka został już zawiązany.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Pomyśl sobie, idzie zima, one tam marzną w stodole.Takie małe puchate biedne, niekochane stworzenia- słyszę na dwa głosy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-I zimą będzie ci ogrzewał kolana...&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;No tak, kot nie spełnia się w tej roli. Po pierwsze, siedzącna kolanach drapie niemiłosiernie (według mojej koleżaki-kociary, w ten sposóbkot mówi „kocham cię”. A w cholerę z taką miłością!), a po drugie, kot nie możeprzebywać w mieszkaniu, bo Chłop ma alergię.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Nie ma mowy, dajcie mi spokój!- odwracam się na pięcie isobie idę. Cieszę się, że nigdy nie miałam kłopotów z asertywnością.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mijają dni. Październik. Za oknem robi się coraz większaszaruga i plucha. Nie mogę przestać myśleć o „małych, puchatych, biednych,niekochanych, stworzeniach”. Co drugi dzień odbieram telefon od Mamuśki: „mam ciprzywieźć szpica?” Zaczynam się łamać. Moją asertywność trafia szlag.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Ale pieska dobrze? Nie chcę mieć jeszcze jednej suczki,bo przy Jaskrze oszaleję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Są tylko trzy suczki. Suczki są lepsze. Małe pieskiczęsto obsikują kąty, szczególnie w obecności drugiego psa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Załamka, no dobrze, przecież i tak ją wysterylizuję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-W takim razie niech mama wybierze mi najbrzydszą inajbardziej biedną, taką już zupełnie najgorszą suczkę z miotu, której nikt niezechciałby kupić. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3WCBRfJ6rO4/TqFDxetFh0I/AAAAAAAACQc/nXIZXFjbGZE/s1600/Gaja+12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="277" src="http://4.bp.blogspot.com/-3WCBRfJ6rO4/TqFDxetFh0I/AAAAAAAACQc/nXIZXFjbGZE/s320/Gaja+12.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;A jednak daliśmy się skusić wystawie :-)&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Nie będę hodować szpiców, nie chcę odbierać komuś szansynabycia wystawowego psa, dostaję go przecież darmo.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Dobrze, dobrze- mówi Mamuśka, a ja mam niejasnewrażenie, że nie dostosuje się do mojej prośby.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;I tak w połowie października 2004 roku, zostałam właścicielkąpsa (o ile to jest pies) rasy szpic mały, kolorowy klasyczny, płci żeńskiej,koloru czarnego o imieniu Gaja. Jest to jedyny pies w naszym domu, który maidentyczne imię rodowodowe i domowe. O ile jest to pies.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nB5r3rF3OLQ/TqFC5rN7xtI/AAAAAAAACQM/2_5HuWyfE9c/s1600/Gaja+06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-nB5r3rF3OLQ/TqFC5rN7xtI/AAAAAAAACQM/2_5HuWyfE9c/s320/Gaja+06.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NEZnzhgHU08/TqFC6T-T2CI/AAAAAAAACQU/SBtjOPAhUeo/s1600/Gaja+04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-NEZnzhgHU08/TqFC6T-T2CI/AAAAAAAACQU/SBtjOPAhUeo/s320/Gaja+04.jpg" width="291" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Odmian szpiców niemieckich jest cała masa. Równie zawiłesą sprawy, w jaki sposób można je krzyżować ze sobą. Prawdopodobnie kiedyśpoświęcę temu osobny wpis na blogu hodowlanym. O Gai powiem tylko, że fraza„kolorowy klasyczny” dotyczy tylko szpiców o umaszczeniu czarnym i brązowym.Reszta małych szpiców o innych umaszczeniach (w tym owo rude stworzenieMamuśki) należy do rasy „kolorowy współczesny” Tych ras nie można ze sobąlegalnie krzyżować. Podejrzewam, że niektórzy hodowcy mogą mieć to w nosie, boco rusz pokazują się na wystawach wymyślniejsze łaciate szpice. Ale todygresja.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wracam do Gai. Gaja ma brązowego ojca i czarną matkę. „Gen czarny”jest dominujący, ale latem pojawiają się na jej przedpiersiu brązowe refleksy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Brązowe szpice są bardzo rzadkie i poszukiwane- tłumaczyMamuśka znaną mi prostą zasadę dziedziczenia.- Pokryjesz ją brązowym szpicemalbo czarnym z "brązowym genem" i będziesz miała jakiś procent brązowegopotomstwa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;O nie- myślę, ale nie wypowiadam tego na głos. Na pewnonie będę rozmnażać psów, które hodowca rozdaje za darmo. To brak szacunku dlawłasnej pracy. Nie zamierzam też rozmieniać się na drobne i hodować rasy, naktórej się nie znam. Poza tym, skąd do licha wezmę w Polsce brązowego szpica?Ze zgrozą notuję w pamięci, że przy małych rasach hodowcy bardzo często robiąchów wsobny i kryją córki ojcami, siostry braćmi, etc. To nie dla mnie, niechsię inni w to bawią.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;-Mhm, Mhm...- potakuję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jak tylko Gaja oswoiła się z nowym otoczeniem, zanimjeszcze obrosła dorosłym futrem, została wysterylizowana. I szlag trafił "brązowy gen".&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Zdjęcia powyżej i to poniżej przedstawiają pięciomiesięcznego szpica, który stracił już szczenięcy puch i powoli obrasta włosem dorosłym. Taką właśnie zobaczyłam ją po raz pierwszy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rWkGYmgwDjg/TqFEH9NqPqI/AAAAAAAACQk/lWt68LL5yQs/s1600/Gaja+07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-rWkGYmgwDjg/TqFEH9NqPqI/AAAAAAAACQk/lWt68LL5yQs/s400/Gaja+07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Ten mały brzdąc, jak podejrzewaliśmy, nie wzbudził żadnego zainteresowania suczek, natomiast Jaskier, który był jeszcze młody i skłonny do szalonych, szczenięcych zabaw, potraktował ją, jak żywą, interaktywną zabawkę. No, chciał potraktować, bo Gaja zrobiła mu taką awanturę, że pies do dziś omija szpica szerokim łukiem i dopiero po kilku latach możliwy był taki obrazek. Oba psy na jednej wersalce obok siebie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5qG8flFV06E/TqFJDneX9eI/AAAAAAAACQ0/VmFvRROWsDI/s1600/Jaskier+i+Gaja.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="http://4.bp.blogspot.com/-5qG8flFV06E/TqFJDneX9eI/AAAAAAAACQ0/VmFvRROWsDI/s400/Jaskier+i+Gaja.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;o ile ta czarna plama jest psem :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-l_8dxim8BGs/TqFJMrA_UZI/AAAAAAAACQ8/wx1gkTnaFFE/s1600/Jaskier+i+Gaja+01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="289" src="http://1.bp.blogspot.com/-l_8dxim8BGs/TqFJMrA_UZI/AAAAAAAACQ8/wx1gkTnaFFE/s400/Jaskier+i+Gaja+01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Ale na początku wyglądało to, jak powyżej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeśli chodzi o suczki goldenki, to nie ma żadnego tematu. Tak, jakby należały one do rzeczywistości równoległej. Te światy się nie przenikają, co znów stawia pod znakiem zapytania przynależność Gai do gatunku "pies".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Hm... jaką naiwnością się wykazałam myśląc, że Istota Zwana Szumnie Psem zgubi się w tłumie i będzie jadła, co golden upuści. Skończyło się na tym, że stała się moim małym oczkiem w głowie. Karmę ma kupowaną specjalnie dla siebie (głownie je kocią, bo smaczniejsza), trzeba mieć oczy dookoła głowy, aby na Gajce nie usiąść lub jej nie przydepnąć. Trzy lata chodziła wyłącznie na smyczy i przebywała w zamkniętych pomieszczeniach, aż zyskaliśmy pewność, że nie ucieknie, nie zgubi się w trawie i na polu, nie utopi w oczku wodnym, a jak wyjdzie poza obręb podwórka, to niewątpliwie wróci. Już na samym początku trzeba było obić siatką drewniany płot, gdyż Gaja przeskakiwała przez otwory, stworzone przez ułożone w skos szczeble. Do dziś nie jestem w stanie uszczelnić wszystkich dziur. Gaja, pomijając sierść, jest taka malutka, że wyjdzie byle szczeliną, a takich w starym płocie nie brakuje.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Daliśmy się początkowo skusić wystawom, nawet Gaja zdobyła dwa złote medale i ma dwa tytuły Zwycięzcy Młodzieży. Prawda jest jednak taka, że Gaja pełniła funkcję jedynie pieska domowego, naszej maskotki, a prestiż wystawowy miały przynosić nam goldeny- rasa, którą traktujemy poważnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qXo8kVVYyCM/TqFK9QtISqI/AAAAAAAACRE/g_gWAF6jL8o/s1600/Gaja-Legnica+2005a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-qXo8kVVYyCM/TqFK9QtISqI/AAAAAAAACRE/g_gWAF6jL8o/s640/Gaja-Legnica+2005a.jpg" width="336" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3Ae2U-wKZNQ/TqFLFZsx2eI/AAAAAAAACRM/FLoM9jL7BhE/s1600/Gaja-Legnica+2005b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-3Ae2U-wKZNQ/TqFLFZsx2eI/AAAAAAAACRM/FLoM9jL7BhE/s400/Gaja-Legnica+2005b.jpg" width="348" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;zbliżenie :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;W miarę upływu czasu okazało się, że Gaja ma nieco zły w gatunku włos. Zamiast twardej okrywy wierzchniej, jej włos jest miękki, jak podszerstek. Ma to wiele konsekwencji- trzeba ją pielęgnować i wyczesywać. Szpiców się nie czesze, lub robi to rzadko, ponieważ wyrywa się w ten sposób unoszący włos wierzchni podszerstek. Zamiast więc okrągłej kuli, mamy w domu przyklapniętego, ale nie mniej uroczego pieska. Wolę usunąć podszerstek, niż oglądać filce na jej sierści.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AP2O_ztBCVg/TqFMEHKNI6I/AAAAAAAACRU/ZuatQdz19dA/s1600/Gaja+31.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="310" src="http://2.bp.blogspot.com/-AP2O_ztBCVg/TqFMEHKNI6I/AAAAAAAACRU/ZuatQdz19dA/s400/Gaja+31.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-t920T8nruAg/TqFMJ-UGAlI/AAAAAAAACRc/q4WnjQsyGeg/s1600/Gaja+36.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="252" src="http://1.bp.blogspot.com/-t920T8nruAg/TqFMJ-UGAlI/AAAAAAAACRc/q4WnjQsyGeg/s400/Gaja+36.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iCrOoTfACVc/TqFMUI9QQnI/AAAAAAAACRk/yacQKbTjX6I/s1600/Gaja+35.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://3.bp.blogspot.com/-iCrOoTfACVc/TqFMUI9QQnI/AAAAAAAACRk/yacQKbTjX6I/s400/Gaja+35.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;cwaniara sama wskoczyła na stół, ale to jeszcze nic, bo potrafi i tu:&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-s7gkf7oPhbU/TqFMmtPehCI/AAAAAAAACRs/4gKYFLFYMtU/s1600/Gaja+37.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://3.bp.blogspot.com/-s7gkf7oPhbU/TqFMmtPehCI/AAAAAAAACRs/4gKYFLFYMtU/s400/Gaja+37.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Pewnego dnia Mamuśka poradziła nam:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;- Obstrzyżcie szpica na krótko. Następna sierść powinna odrosnąć już prawidłowa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Skutkiem tej rady w jednym letnim sezonie mieliśmy stworzenie, które do niczego nie było podobne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9aDzX6S6PPA/TqFNQ2IWOvI/AAAAAAAACR0/bWVXX4-05yA/s1600/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="394" src="http://2.bp.blogspot.com/-9aDzX6S6PPA/TqFNQ2IWOvI/AAAAAAAACR0/bWVXX4-05yA/s400/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-15Jfin0aXBE/TqFNSpZCq_I/AAAAAAAACSE/Jb9GaF1dq8o/s1600/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://1.bp.blogspot.com/-15Jfin0aXBE/TqFNSpZCq_I/AAAAAAAACSE/Jb9GaF1dq8o/s400/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--TrRFm9SKa8/TqFNTsHB7xI/AAAAAAAACSM/c7Ycew9Tepw/s1600/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://3.bp.blogspot.com/--TrRFm9SKa8/TqFNTsHB7xI/AAAAAAAACSM/c7Ycew9Tepw/s400/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-beHmxd_z4FA/TqFNUiB_J4I/AAAAAAAACSU/0vtKm41yHO4/s1600/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-beHmxd_z4FA/TqFNUiB_J4I/AAAAAAAACSU/0vtKm41yHO4/s400/Gaja+ostzy%25C5%25BCona+04.jpg" width="393" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Sierść odrosła identyczna, jak była, czyli nadal właściwa bardziej rasom ozdobnym, niż pierwotnym, a my nigdy więcej nie zrobimy ani sobie, ani Gai tej krzywdy. Toż to było pośmiewisko, nie pies :-) A tak poważnie- istotą Gai jest włos. Po jego usunięciu, czuliśmy, że mamy jakiegoś innego psa w domu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gaja ma blisko do ziemi, zatem częściej niż reszta piesków jest kąpana. Wygląda wtedy zjawiskowo:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZSfXw9RhrUs/TqFODF7XhqI/AAAAAAAACSk/m7ZXUzUJg1w/s1600/Gaja+w+k%25C4%2585pieli4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZSfXw9RhrUs/TqFODF7XhqI/AAAAAAAACSk/m7ZXUzUJg1w/s400/Gaja+w+k%25C4%2585pieli4.jpg" width="282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IRcHOoefFrw/TqFOD3xo_gI/AAAAAAAACSs/1VbkWo6GkR4/s1600/Gaja+w+k%25C4%2585pieli1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="289" src="http://4.bp.blogspot.com/-IRcHOoefFrw/TqFOD3xo_gI/AAAAAAAACSs/1VbkWo6GkR4/s400/Gaja+w+k%25C4%2585pieli1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iGVZNU68if0/TqFOE4V1xsI/AAAAAAAACS0/1BrDp5wmYug/s1600/Gaja+w+k%25C4%2585pieli2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="317" src="http://1.bp.blogspot.com/-iGVZNU68if0/TqFOE4V1xsI/AAAAAAAACS0/1BrDp5wmYug/s400/Gaja+w+k%25C4%2585pieli2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A po kąpieli tak:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zduNVoRZjT0/TqFOkALnuhI/AAAAAAAACTE/pC8bNaKMniU/s1600/Gaja+po+k%25C4%2585pieli2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-zduNVoRZjT0/TqFOkALnuhI/AAAAAAAACTE/pC8bNaKMniU/s320/Gaja+po+k%25C4%2585pieli2.jpg" width="211" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1w2rDteQtCA/TqFOk2fC5CI/AAAAAAAACTM/SFYUPeY6I7U/s1600/Gaja+po+k%25C4%2585pieli1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-1w2rDteQtCA/TqFOk2fC5CI/AAAAAAAACTM/SFYUPeY6I7U/s320/Gaja+po+k%25C4%2585pieli1.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Jak wszystkie szpice, Gaja strasznie szczeka i robi wokół siebie dużo szumu. To i tak nic, w porównaniu z innymi szpicami. Wychowała się &amp;nbsp;u nas pośród goldenów, obserwowała ich relacje z ludźmi. Mimo początkowej nieufności, która jest właściwa szpicom, szuka kontaktu z ludźmi przewijającymi się przez nasz dom i często ląduje u nich na kolanach. Ma swoje sympatie i antypatie. Nie zawsze toleruje mężczyzn. Nienawidzi naszego sąsiada. Może chodzi o zapach. Nie znam jej historii z początkowych pięciu miesięcy życia, ale zawsze była bardzo ostrożna, płochliwa i pierwszą reakcją na czyjeś gwałtowne ruchy jest ucieczka. Nawet ja nie jestem w stanie jej podnieść, kiedy zbyt szybko wyciągnę do niej ręce.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gaja zastępuje naszego kota nie tylko w wygrzewaniu moich kolan, ale również w łapaniu myszy. Niestety, te myszy potem przynosi mi pod fotel w sypialni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gaja stanowi terapię dla ludzi, którzy nie lubią małych piesków. Już niejeden przekonał się, że to tylko uprzedzenia i że nie każdy mały piesek jest wredny. Choć Gaja potrafi mało zachęcająco przywitać niektórych gości, nigdy nie zdarzyło się jej użyć zębów. Do nóg doskakuje łapkami, jakby chciała odepchnąć intruza.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gaja jest dla nas systemem wczesnego ostrzegania. Nie potrzebujemy dzwonka. Kiedy ktoś podchodzi pod płot, włącza się mały "czarny alarm". Jak to dobrze, że koło nas rzadko ktoś przechodzi, bo mieszkamy na odludziu. W innym przypadku zaliczylibyśmy obłęd. &amp;nbsp;Gajce zdarzają się falstarty i błędy, bo oszczekuje nie tylko ludzi, ale i zwierzęta podchodzące pod dom, a czasem jedynie poruszające się wiatrem krzaczki. &amp;nbsp;Z resztą, kto ją tam wie, co ona widzi. Tuskulum jest pełne niewyjaśnionych zjawisk :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TJF3Pgblvlk/TqFWhNb9mRI/AAAAAAAACTU/b3Q6PaPBJ-4/s1600/g5a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-TJF3Pgblvlk/TqFWhNb9mRI/AAAAAAAACTU/b3Q6PaPBJ-4/s320/g5a.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Podczas ćwiczeń do konkurencji młodego prezentera&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Taka jest w skrócie nasza Gaja. Parę słów o niej, z innej perspektywy, możecie przeczytać również u nas na poświęconej jej podstronie naszego gospodarstwa:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.tuskulum.republika.pl/htm/gaja.htm"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Strefa Szpica&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-3855621100353948189?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/3855621100353948189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/gaja-tego-nie-byo-w-planach.html#comment-form' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3855621100353948189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3855621100353948189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/gaja-tego-nie-byo-w-planach.html' title='Gaja- tego nie było w planach.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-_jgIYcfj4t0/TqFAtzd3D9I/AAAAAAAACP0/LkNK50XSOOU/s72-c/gaja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-2345094267463306792</id><published>2011-10-12T07:59:00.000+02:00</published><updated>2011-10-12T08:06:16.844+02:00</updated><title type='text'>Renowacja mebli w Tuskulum.</title><content type='html'>Naiwnie myślałam, że po odchowaniu szczeniąt oraz wraz ze zmianą pogody na mniej sprzyjającą harcom i pracom na podwórku, zyskam sporo czasu na moją ulubioną rozrywkę, czyli pisanie głupot na blogu. Jakoś tak się porobiło, że wcale na głupoty nie mam czasu, bo przecież nie usiedzę nawet połowy dnia na tyłku, aby te głupoty zalęgły się w mojej głowie. Dziś zatem, abyście już o mnie do końca nie zapomnieli, będzie post sprawozdawczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw wróciłam z Wrocławia. W mieście, jak to w mieście, nic ciekawego prócz tego, że tak już skomplikowali komunikację, iż osoba spoza miasta ma ogromny kłopot ze skorzystaniem z autobusu i tramwaju. Biletu w kiosku nie kupisz, a jak masz lęk przed maszynami i nie masz czasu na oswajanie się z nimi tudzież na czytanie instrukcji obsługi, to pozostaje ci tylko przebieżka na piechotę.&lt;br /&gt;Pojechałam, wróciłam, połowy rzeczy nie załatwiłam, jak zawsze zresztą.&lt;br /&gt;Nie było mnie tylko dwie noce w Zapuście, ale wieczorami tęsknie spoglądałam z balkonu mego rodzinnego mieszkania na zachód, w kierunku DOMU.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dmcHhxkKLPg/TpPZ5ZymczI/AAAAAAAACL8/z-apVOaVucI/s1600/zachod+slonka2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-dmcHhxkKLPg/TpPZ5ZymczI/AAAAAAAACL8/z-apVOaVucI/s400/zachod+slonka2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Rf6mfeIIoLU/TpPZ61Z79-I/AAAAAAAACME/B9OLPI9dDRs/s1600/zachod+slonka1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-Rf6mfeIIoLU/TpPZ61Z79-I/AAAAAAAACME/B9OLPI9dDRs/s400/zachod+slonka1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jak byłam taka zupełnie malutka, widziałam, jak w tym miejscu budowano najsłynniejszy wówczas budynek we Wrocławiu (bo najwyższy i z wypasioną windą) Poltegor.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziś na jego miejscu stanął &amp;nbsp;SKY TOWER. To też widok z balkonu, tyle, że na południowy zachód.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R-6cUvUGxEo/TpPajxqUtfI/AAAAAAAACMM/dCxiSJbdTcY/s1600/skytower.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-R-6cUvUGxEo/TpPajxqUtfI/AAAAAAAACMM/dCxiSJbdTcY/s400/skytower.jpg" width="280" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mówi się i zapewne słusznie, że w życiu przypadków nie ma. Niemniej jednak pewnego słonecznego dnia, tuż przed moim wyjazdem do Wrocławia, zupełnie przypadkiem, pomyliwszy nie tylko domy, ale i wsie, zawitał do nas pewien renowator zabytków. Jak już przyszedł, to zaprosiliśmy go dalej, bo jest u nas co oglądać. Człowiek ów dysponuje niebywałą w naszej okolicy, a być może i jedyną w swoim rodzaju usługą, bo z taką metodą czyszczenia mebli zetknęliśmy się tylko raz- właśnie u niego. Mianowicie kąpie meble w podgrzanej do 70 stopni sodzie kaustycznej w olbrzymiej, specjalnie zbudowanej na te potrzeby wannie. Od słowa do słowa zgadaliśmy się, że skorzystamy z jego usług, wcześniej składając rewizytę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Postanowiliśmy kuć żelazo, póki gorące i już kilka dni po nawiązaniu znajomości, zapukaliśmy do drzwi renowatora. Ludzie, czego tam nie było, co ja tam nie widziałam... Ale nie będę o tym pisać, bo to nie moja sprawa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zobaczyłam na własne oczy ową osławioną wannę z sodą. Pomimo, że basen był zimny i obłożony gąbkami, natychmiast poczułam ostre szczypanie w gardle i musiałam szybko wyjść.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zdecydowaliśmy się zainwestować w kąpiel naszych szaf. Usługa kosztuje stówkę od szafy. Nie jest to wygórowana cena, jeśli weźmie się pod uwagę, że robiąc to samemu, musielibyśmy być może więcej zainwestować w środki chemiczne, nie mówiąc już o czasie i nerwach, jakie traci się na tego typu robocie. Wspomnę, że jedną szafę w stylu Ludwik Filip, zwaną przeze mnie "Niebieskim Ludwikiem", gdyż niegdyś nie mając pojęcia, jak się pozbyć białej farby do stalowych konstrukcji, którą ją potraktowano, ja pomalowałam ją na niebiesko, skrobiemy już rok. I nadal będziemy ją skrobać, choćby pazurami i zębami, gdyż posiada piękne okleiny orzechowe. Zniszczyłyby się w sodzie. Ludwik Filip z gołego drewna po renowacji to koszt ok 1500 zł. Ludwik z orzechową okleiną, to już kilka tysięcy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Postanowiliśmy&amp;nbsp;na początek&amp;nbsp;zawieźć dwie szafy, tylko które? Ot, osiołkowi w żłoby dano. Na pewno jedną z szaf garderobianych, tylko którą: biedermeier, czy drewniany Ludwik Filip? Po krótkiej burzy mózgów wybór padł na bardziej ozdobną, ale pozbawioną płyciny w drzwiach szafę ludwikowską. W końcu kiedyś doskrobiemy "Niebieskiego Ludwika", który również szykowany jest do sypialni.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tak wyglądała szafa Ludwik Filip przygotowywana do kąpieli:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--WFrFUmtB28/TpPbhlKUTCI/AAAAAAAACMc/umkq3NrGAD0/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/--WFrFUmtB28/TpPbhlKUTCI/AAAAAAAACMc/umkq3NrGAD0/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-R5-PdqoPd9s/TpPbkuM2vsI/AAAAAAAACMk/-IFzFbTNASk/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-R5-PdqoPd9s/TpPbkuM2vsI/AAAAAAAACMk/-IFzFbTNASk/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Gl5Uf9MsrYY/TpPbnWnNeTI/AAAAAAAACMs/ME7cyd5FtbM/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-Gl5Uf9MsrYY/TpPbnWnNeTI/AAAAAAAACMs/ME7cyd5FtbM/s400/03.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Drzwi z dyktą zamiast płyciny&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-g4CERxsp-k0/TpPbqXjzjSI/AAAAAAAACM0/YOtS6yuWcPQ/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-g4CERxsp-k0/TpPbqXjzjSI/AAAAAAAACM0/YOtS6yuWcPQ/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Szuflada z pięknymi, oryginalnymi okuciami.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9TfmqtLdf1A/TpPbv2pipfI/AAAAAAAACNE/2X0bSxNmw78/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-9TfmqtLdf1A/TpPbv2pipfI/AAAAAAAACNE/2X0bSxNmw78/s400/06.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Jaskier jak zwykle pomagał i asystował.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Aqk_GfgQGGk/TpPbtDoNptI/AAAAAAAACM8/pO0EY_grY3w/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-Aqk_GfgQGGk/TpPbtDoNptI/AAAAAAAACM8/pO0EY_grY3w/s400/05.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Niebieski Ludwik skrobie się i jeszcze się trochę poskrobie...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3RqxlsuCczI/TpPb3qPWPMI/AAAAAAAACNc/2MTTZKFw7NE/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-3RqxlsuCczI/TpPb3qPWPMI/AAAAAAAACNc/2MTTZKFw7NE/s400/09.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NSnZ_5Nnsb0/TpPb6PvXMiI/AAAAAAAACNk/Ah3yvHy1nUE/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-NSnZ_5Nnsb0/TpPb6PvXMiI/AAAAAAAACNk/Ah3yvHy1nUE/s400/10.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Te drzwi już prawie, prawie...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;A teraz opowiem Wam coś o magii słów. Kiedy zobaczyłam na &lt;a href="http://naszmateus.blogspot.com/2011/08/survival-pierwsze-lato-w-mateusie.html"&gt;blogu Mateus &lt;/a&gt;szafę chlebową niemal identyczną, jak nasza i przeczytałam z jakim entuzjazmem odnosi się do niej jej właścicielka, postanowiłam przychylniej spojrzeć na wciśniętą w najciemniejszy kąt stodoły naszą "chlebówkę". Zadziałało tu też magiczne słowo "biedermeier". Nasza jest trochę odarta z elementów biedermeierowskich, ale oczywiście wpisuje się w czas i konwencję typową dla tego stylu. Szczerze mówiąc uważałam, że jest brzydka, jak krowia kupa i wcale mnie nie interesuje. Dzięki Mateusowi doznałam wizji, natychmiast znalazłam dla niej miejsce i przeznaczenie (wreszcie po kuchni nie będą porozrzucane graty), pozostało tylko pozbyć się tej świńsko różowej i białej farby.&lt;br /&gt;Szafa chlebowa jest elementem pierwotnego wyposażenia naszego domu. Używało ją kilka pokoleń ludzi, była świadkiem zmiany kulturowej, używali ją Niemcy i Polacy. A ja zrobiłam się ostatnio cholernie sentymentalna i uznałam, że warto przywrócić staruszce należne jej miejsce w domu.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kqWFjTLDtLo/TpPbytV5iLI/AAAAAAAACNM/PA-w8qzRrio/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-kqWFjTLDtLo/TpPbytV5iLI/AAAAAAAACNM/PA-w8qzRrio/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Pakowanie szafy do podróży&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4VCqtPLBimo/TpPb1D3N5MI/AAAAAAAACNU/_EwPpm1E4ng/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-4VCqtPLBimo/TpPb1D3N5MI/AAAAAAAACNU/_EwPpm1E4ng/s400/08.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Drzwi od szafy chlebowej&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: -webkit-auto;"&gt;Szafy pojechały na przyczepie do kąpieli i wróciły prawie czyste niemal takie, jak spod ręki stolarza. Mimo, że kąpiel trwała krótko, jakieś 5 minut, ciecz i czas zrobiły swoje. Chlebówka się troszkę rozkleiła, w wielu miejscach na obu szafach wstały włókna i trzeba było jeszcze je przeszlifować. Dwa ostatnie słoneczne dni wykorzystaliśmy na suszenie i poprawki, po czym nadszedł ten dzień, kiedy trzeba było szafy wnieść na swoje miejsce.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: -webkit-auto;"&gt;I tu pojawił się problem. Błędem było to, że pierwszego zaczęliśmy wnosić Ludwika, a jest to szalenie ciężki kloc. Trzeba było zacząć od dużo lżejszej szafy chlebowej. Jak Wam to powiedzieć... okazało się, że Ludwik żadną miarą i siłą nie przejdzie przez drzwi korytarzowe. Głównym wejściem nawet nie dał się wciągnąć (stromo), a wejściem przez garaż udało się go wciągnąć do domu, lecz utknął w jednym z wąskich korytarzy i nijak do kuchni, a przez kuchnię do pokoju nie dał się wsadzić. Trzy razy biegaliśmy z tym klocem od jednego wejścia do drugiego, ja z szaleństwem w oczach i brzydkim wyrazem na ustach, bo wszystko mnie bolało od tego ciężaru.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-i2F7wQVbh9I/TpPb9ffIapI/AAAAAAAACNs/MnhGRB1HTCQ/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-i2F7wQVbh9I/TpPb9ffIapI/AAAAAAAACNs/MnhGRB1HTCQ/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Coś trzeba było zrobić. Albo rozwalamy szafy i wnosimy je po kawałkach, albo rozbieramy drewnianą ścianę-przepierzenie pomiędzy korytarzem, a wejściem na nasze pokoje. Ze zgrozą pojęłam, że Chłop przymierza się do rozbiórki ściany i trochę włosy stanęły mi dęba. Tego jeszcze w Tuskulum nie było! Dzisiaj rozbieramy ścianę, a jutro, co? No dobrze, może nie jest to jakaś zabytkowa ściana, ale bardzo ją lubię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Xz9NyKNMAL4/TpPcCRkc_QI/AAAAAAAACN8/YBTxd40otnc/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Xz9NyKNMAL4/TpPcCRkc_QI/AAAAAAAACN8/YBTxd40otnc/s400/13.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Widok od strony kuchni, tu stoi lodówka.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WuLluHaCb2g/TpPb_4p4VEI/AAAAAAAACN0/rU8K9SU4SV4/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-WuLluHaCb2g/TpPb_4p4VEI/AAAAAAAACN0/rU8K9SU4SV4/s400/12.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Widok od strony korytarza po zaczęciu demontażu.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Niżej widoczną dziurą (po usunięciu jeszcze dykty i deski, bez problemu obie szafy znalazły się w mieszkaniu. Jeszcze tego samego dnia ściana została złożona na powrót, jednak prowizorycznie, bo Niebieski Ludwik jest jeszcze większy i cięższy niż obie opisywane bohaterki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TkTlAtPM9es/TpPcE62MmEI/AAAAAAAACOE/ALzX8D6Nx98/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-TkTlAtPM9es/TpPcE62MmEI/AAAAAAAACOE/ALzX8D6Nx98/s400/14.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RjJ9jpIJjQM/TpPcHVjJx_I/AAAAAAAACOM/ICGZa45ziEk/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-RjJ9jpIJjQM/TpPcHVjJx_I/AAAAAAAACOM/ICGZa45ziEk/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Moja ściana leżąca w gabinecie!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ze względu na załamanie pogody, ostatnie roboty przy szafie chlebowej odbyły się w naszym salonie. Szafę trzeba było skleić, bo zaczęła "kłapać".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iyWXHBCsbEc/TpPcKOj25ZI/AAAAAAAACOU/qOJX5Szxysg/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-iyWXHBCsbEc/TpPcKOj25ZI/AAAAAAAACOU/qOJX5Szxysg/s400/16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VVLjGxy_G-0/TpPcPLdkBnI/AAAAAAAACOk/-KEglRM3isQ/s1600/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-VVLjGxy_G-0/TpPcPLdkBnI/AAAAAAAACOk/-KEglRM3isQ/s400/18.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EDvnNxRLmf0/TpPbewPyqJI/AAAAAAAACMU/Y6NqvG0kVr0/s1600/19.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-EDvnNxRLmf0/TpPbewPyqJI/AAAAAAAACMU/Y6NqvG0kVr0/s400/19.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ostatnie prace polegają na woskowaniu i przygotowywaniu okuć. Ludwik nie ma drewnianej płyciny w drzwiach. Póki nie znajdziemy jakiegoś niedrogiego stolarza, postanowiłam wykorzystać dyktę, która była w zastępstwie płyciny i zrobić na niej decoupage. Jestem w trakcie pracy, za kilka dni, jak "płycina" będzie gotowa uzupełnię zdjęcie. Na razie moja szafa w sypialni wygląda tak.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0CKAPL3ngpc/TpPcMu7UwjI/AAAAAAAACOc/srMDnWTTqZI/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-0CKAPL3ngpc/TpPcMu7UwjI/AAAAAAAACOc/srMDnWTTqZI/s400/17.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A szafa chlebowa? Cóż, jest hitem i pomysłem trafionym w dziesiątkę, sami zobaczcie, jak się prezentuje:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RUVZIBgLB28/TpUofyzVDHI/AAAAAAAACOs/HbKnIia-_94/s1600/chlebowa1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-RUVZIBgLB28/TpUofyzVDHI/AAAAAAAACOs/HbKnIia-_94/s400/chlebowa1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jeszcze kilka razy dopieszczę ją woskiem, dostanie okucia i mosiężne kółka na te dziury (polujemy na allegro). Nasze stare były z cynku i nie są zbyt piękne.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dla tych, którzy wytrwali do końca, mam bonusik.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kilka dni wcześniej, pięknego słonecznego dnia, podjechało do nas auto na niemieckiej rejestracji. Wysiadła z niego starsza, nobliwa pani i coś szwargocze. Chłop, który rozumie ten barbarzyński język, nijak nie mógł się z nią dogadać. Mówił mi potem, że nie wierzył własnym uszom i myślał, że źle ją rozumie. Co się okazało? Niemka próbowała nam sprzedać stary telewizor kineskopowy bardzo mocno kładąc nacisk i wykrzykując w swoim języku, iż jest on KOLOROWY!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Matko boska! Po pierwsze, co oni sobie o nas Polakach myślą? Telewizor kolorowy mam na stanie od 1989 roku, czyli od 22 lat, a po drugie... Przyjeżdżali do nas na handel Ruscy, Cyganie, polskie mamuny różnego sortu, ale żeby Niemcy??? Świat się zmienia. Według Chłopa jest to zapowiedź Dni Ostatecznych :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-2345094267463306792?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/2345094267463306792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/renowacja-mebli.html#comment-form' title='Komentarze (38)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2345094267463306792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/2345094267463306792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/renowacja-mebli.html' title='Renowacja mebli w Tuskulum.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-dmcHhxkKLPg/TpPZ5ZymczI/AAAAAAAACL8/z-apVOaVucI/s72-c/zachod+slonka2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>38</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-3216376517892930147</id><published>2011-10-01T12:24:00.001+02:00</published><updated>2011-10-01T12:24:20.398+02:00</updated><title type='text'>Obiecuję, że obrażę dziś Waszą moralność.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W ostatni weekend września, do Jeleniej Góry zjeżdżają sięmiłośnicy rupieci z wszystkich zakątków Polski. Odbywa się tam bowiemnajwiększa, doroczna giełda staroci. W tym czasie, we Wrocławiu, właśnie wostatni wrześniowy weekend, trwa równolegle Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowychi zwykle bierzemy w niej udział, jeśli nie jako wystawcy, to przynajmniejkibicujący i obserwujący. Z racji tego, że wyjazd do Wrocławia wypadł mi kilkadni po wystawie (właśnie wróciłam, stąd taki obsuw z wpisami na blogu), a i taknie mam w tej chwili żadnego psa do wystawiania, postanowiłam podjechać doJeleniej Góry, zabrawszy ze sobą Chłopa i gości. No dobrze, tak do końca niewiadomo, kto kogo zabrał, bo decyzja podjęta została jednogłośnie- jedziemy nagiełdę!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ostatnimi czasy z tego typu imprez wychodzę przygnębiona. Nagiełdzie jest mnóstwo nic nie wartych śmieci w cenach zapierających dech wpiersi. Zazwyczaj wracamy jedynie z książkami, gdyż likwidowane z bibliotekksiążki można kupić za grosze. Są to pewnie mało poczytne pozycje o niszowychtytułach i treściach, ale dla nas interesujące. Zważywszy na poziomczytelnictwa i zainteresowań ludzi w naszym kraju, zawsze znajdę dla siebie cościekawego. W tym roku nabyłam za całe 7 zł „ Legendy Karkonoszy i okolic” i „Tradycje twórczości ludowej” (świetne, albumowe wydanie) oraz za 6 zł „Tkactworękodzielnicze”. Książki są z czasów, kiedy więcej było w nich merytorycznejtreści niż popierduszek i obrazków. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A oto trochę gratów, rupieci i innych "śmieci":&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BRkQC5p8zas/TobjnweHNMI/AAAAAAAACIo/eCyvutWkL3s/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-BRkQC5p8zas/TobjnweHNMI/AAAAAAAACIo/eCyvutWkL3s/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;widok ogólny na stragan&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ubunfuC8AgU/TobjqhzRmiI/AAAAAAAACIs/gCarpPuc6TI/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-ubunfuC8AgU/TobjqhzRmiI/AAAAAAAACIs/gCarpPuc6TI/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Ktoś zabrał ze sobą trabanta :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-style: normal; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZFv6MyTLQpI/TobkMm5mpiI/AAAAAAAACJY/WvfhgsOqdD4/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZFv6MyTLQpI/TobkMm5mpiI/AAAAAAAACJY/WvfhgsOqdD4/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-style: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-style: normal; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zfoB0a2j2pk/TobkPQjP5-I/AAAAAAAACJc/dcF1LPNokaM/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-zfoB0a2j2pk/TobkPQjP5-I/AAAAAAAACJc/dcF1LPNokaM/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;A ktoś inny przyjechał karetą :-)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Tg3wgJESmZ0/TobjtpA5RpI/AAAAAAAACIw/99B6kQmtWuc/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tg3wgJESmZ0/TobjtpA5RpI/AAAAAAAACIw/99B6kQmtWuc/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-a8nbCbBbWCQ/TobjwH7nZ0I/AAAAAAAACI0/yvI_gNimfJo/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-a8nbCbBbWCQ/TobjwH7nZ0I/AAAAAAAACI0/yvI_gNimfJo/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Tak wyglądał jeleniogórski rynek w miniony weekend.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UsB9Nt9Lvec/TobjzD41jEI/AAAAAAAACI4/kpr63FLkKro/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-UsB9Nt9Lvec/TobjzD41jEI/AAAAAAAACI4/kpr63FLkKro/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-j-xk-bpKNZk/Tobj2NGXWHI/AAAAAAAACI8/4UCdN0E1HQs/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-j-xk-bpKNZk/Tobj2NGXWHI/AAAAAAAACI8/4UCdN0E1HQs/s400/06.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-V-ZKqBLT_xc/Tobj7XIIn2I/AAAAAAAACJA/rNmd65HhWUM/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-V-ZKqBLT_xc/Tobj7XIIn2I/AAAAAAAACJA/rNmd65HhWUM/s400/07.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ObSmZ3Uf3K8/TobkGWu4NaI/AAAAAAAACJQ/1ZkLiQGydSg/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-ObSmZ3Uf3K8/TobkGWu4NaI/AAAAAAAACJQ/1ZkLiQGydSg/s400/09.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Ten kucharz mnie ujął, stąd fotografia :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ldCKmV9Hlrs/TobkJqLm9tI/AAAAAAAACJU/orr2p08hrgg/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-ldCKmV9Hlrs/TobkJqLm9tI/AAAAAAAACJU/orr2p08hrgg/s400/10.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Takie rzeczy też ludzie zbierają&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Mam jakiś dziwny pociąg do lalek. Może właśnie dlatego, że są nieco demoniczne. Często przedstawiane w horrorach, niby nie żywe, ale jednak... Chłop ma wstręt do lalek, mówi bez ogródek, że dla niego to małe trupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yfdB9LF3-48/TobkSgz1gxI/AAAAAAAACJg/TW8M7mtZ0KU/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-yfdB9LF3-48/TobkSgz1gxI/AAAAAAAACJg/TW8M7mtZ0KU/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-euwACgWQyPA/TobkWcFns7I/AAAAAAAACJk/02n4QUwWV3o/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-euwACgWQyPA/TobkWcFns7I/AAAAAAAACJk/02n4QUwWV3o/s400/14.jpg" width="357" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-avlxyhk1zJw/TobkaN0OJwI/AAAAAAAACJo/NKOjuI5DOU0/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="371" src="http://1.bp.blogspot.com/-avlxyhk1zJw/TobkaN0OJwI/AAAAAAAACJo/NKOjuI5DOU0/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fQbTajuyxRM/TobkcYRSIUI/AAAAAAAACJs/D8QjCx5YRXI/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-fQbTajuyxRM/TobkcYRSIUI/AAAAAAAACJs/D8QjCx5YRXI/s400/16.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Postanowiłam zrobić sobie zdjęcie :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OVPzYGVZD8I/Tobkfc053kI/AAAAAAAACJw/RYUlYdR_lPY/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-OVPzYGVZD8I/Tobkfc053kI/AAAAAAAACJw/RYUlYdR_lPY/s400/17.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ucHpBs2VzfE/TobkiQCi80I/AAAAAAAACJ0/HJUPRxdvUhg/s1600/17a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="220" src="http://2.bp.blogspot.com/-ucHpBs2VzfE/TobkiQCi80I/AAAAAAAACJ0/HJUPRxdvUhg/s400/17a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-21dyp2-CUVY/TobkkpCUZsI/AAAAAAAACJ4/cuR0u4xQUjM/s1600/17b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="317" src="http://1.bp.blogspot.com/-21dyp2-CUVY/TobkkpCUZsI/AAAAAAAACJ4/cuR0u4xQUjM/s400/17b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Cudna kolekcja filiżanek.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Mamy sporo podobnych.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-os9WJG8kMf0/TobknXTjN_I/AAAAAAAACJ8/KULPFewGsCU/s1600/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-os9WJG8kMf0/TobknXTjN_I/AAAAAAAACJ8/KULPFewGsCU/s400/18.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Kołowrotek, szczególnie zdezelowany, może służyć jako wieszak na laski.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;To się nazywa akulturacja :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DqSLdvnuqnQ/TobkqM6pgCI/AAAAAAAACKA/JAwO60T3ph4/s1600/19.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-DqSLdvnuqnQ/TobkqM6pgCI/AAAAAAAACKA/JAwO60T3ph4/s400/19.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Czyż ten obrazek nie jest przerażający?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Ktoś wydłubał dziecku mózg!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przyszedł czas na to, na co wszyscy czekają. Na obrazę moralności.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na giełdzie był facet, który miał tylko i wyłącznie akty w stylu vintage. Nie było tłumów wokół niego, większość ludzi po rzuceniu okiem odchodziła z lekkim zażenowaniem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ludzie są hipokrytami i tylko jedno im w głowie, mało kto potrafi spojrzeć na te obrazki, jak na świadectwo epoki, rodzaj sztuki. Zdaję sobie sprawę, że w tamtych czasach to chyba była już pornografia. Dziś jednak to artefakty, wywołujące uśmiech. Wiele "mówią" o obyczajowości i o modzie minionej epoki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wykadrowałam Wam dwa mniej hm... dosadne i bardzo ciekawe pod względem artystycznym.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9Nl0OCcjHDY/TobkAkkbMyI/AAAAAAAACJE/2p2XaSv16CY/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-9Nl0OCcjHDY/TobkAkkbMyI/AAAAAAAACJE/2p2XaSv16CY/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RS4wFgbAOkc/TobkCMnhL8I/AAAAAAAACJI/ntk5kW7vT8Y/s1600/08a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-RS4wFgbAOkc/TobkCMnhL8I/AAAAAAAACJI/ntk5kW7vT8Y/s400/08a.jpg" width="339" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6LXwuu2b_5U/TobkDt1zmDI/AAAAAAAACJM/NANK7cQWz-0/s1600/08b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-6LXwuu2b_5U/TobkDt1zmDI/AAAAAAAACJM/NANK7cQWz-0/s400/08b.jpg" width="278" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W niedzielę, następnego dnia po wizycie na giełdzie, a tużprzed wyjazdem do Wrocławia, postanowiliśmy wyskoczyć w Góry Izerskie, bomieliśmy tam nierozwiązaną sprawę związaną z poszukiwaniem zaginionej PogańskiejKaplicy. Zapraszam na relację z tego wydarzenia:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jeśli chcesz wiedzieć, w czyim towarzystwie wędrowaliśmy pogórach?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jeśli chcesz wiedzieć, jak oddałam hołd starożytnym bogom?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Jeśli chcesz wiedzieć, czy rozwiązaliśmy zagadkę: kto idlaczego buchnął krzyż spod Źródła św. Wolfganga?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A może znasz odpowiedź na dwa pytania, które tam padają?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zapraszam na mój blog turystyczny:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://gory-izerskie.blogspot.com/2011/09/powrot-na-toczyne-czyli-emeryci-z.html"&gt;POWRÓT NA TŁOCZYNĘ, CZYLI EMERYCI Z NAPĘDEM TURBO :-)&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-3216376517892930147?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/3216376517892930147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/obiecuje-ze-obraze-dzis-wasza-moralnosc.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3216376517892930147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/3216376517892930147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/10/obiecuje-ze-obraze-dzis-wasza-moralnosc.html' title='Obiecuję, że obrażę dziś Waszą moralność.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-BRkQC5p8zas/TobjnweHNMI/AAAAAAAACIo/eCyvutWkL3s/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-293021959869868630</id><published>2011-09-18T14:24:00.000+02:00</published><updated>2011-09-18T14:24:04.338+02:00</updated><title type='text'>Jak modelki złapały Syfa w Tuskulum.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pamiętacie naszego domowego pieszczocha, zwanego Syf? Kto gojeszcze nie poznał, zapraszam &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010/12/ilustrowany-esej-o-syfie.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;. No dobrze, przyznam się szczerze, że na codzień jest to jedynie pieszczoch Chłopa, ja podczepiam się pod niego tylko wtedy,kiedy Syf jest podziwiany, jest w centrum zainteresowania i kiedy ktoś nam gozazdrości. Puchnę wtedy z dumy,&lt;span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;conajmniej, jakbym sama go młotkiem wyklepała. Tymczasem, choć to moja domena,nie machnęłam przy nim nawet pędzlem, gdyż kolor farby do Syfa, jaką nabyłChłop, nazwałam „kupą” i się po prostu obraziłam, że nie skonsultował zakupu zemną. Tudzież jeśli nawet się skonsultował, nie przyjął był do wiadomości zdaniamego.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zdradzę Wam jednak tajemnicę, że tak naprawdę Syf jest mój,bo papiery są na mnie. Zatem, jakby Chłop już stracił do mnie cierpliwość iwystawił mnie za drzwi, zabieram manatki, wsiadam do Syfa i odjeżdżam w sinądal zgodnie z prawem, choć bez prawa (jazdy). Mam większe szanse, że ktoś mnieprzygarnie razem z Syfem, niż z samym tylko tobołkiem. Ale do rzeczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Działalność, jaką prowadzimy sobie na tym naszym odludziu mawiele dobrych stron. Jedną z nich jest możliwość poznawania i spotykania się zniebanalnymi ludźmi, czy to przy okazji ich wizyt w celach turystycznych, czypodczas&lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;poszukiwania domów dla naszychszczeniąt. Czasem ktoś też uwiesi się ni z gruszki ni pietruszki na naszympłocie przypadkiem i pozostaje już przyjacielem domu. Ale do rzeczy, bo coś midziś za bardzo przeszkadzają różnego rodzaju dygresje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dzięki jednemu z takich spotkań doszło do niezwykłej wTuskulum sesji. Do tej pory obfotografowywaliśmy (boże, jakie to trudne słowo!)Tuskulum w sposób mniej lub bardziej amatorski. Ja to akurat mniej, bo mam takiaparat, że trochę wstyd, ale co zrobić, jak mam pilniesze potrzeby, niż kupnowypasionego sprzętu. Z chęcią więc przyjęłam propozycję zrobienia w Tuskulummałego zamieszania, sprowadzenia modelek i urządzenia sesji z pieskami na tlenaszego rustykalnego, klimatycznego miejsca.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Troszeczkę Was w tytule oszukałam, powinien on brzmieć „Jakmodelki załapały się na Syfa w Tuskulum”. Znając ludzkie instynkty i odruchywiem, że tamten tytuł zaintryguje i przyciągnie czytelników bardziej, a pozatym jest krótszy i bardziej treściwy, nawet jeśli odrobinkę mija się z prawdą.Ale do rzeczy, zacznijmy wreszcie od początku.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pewnego sierpniowego poranka dzień zapowiadał sięprzepięknie. Od kilku dni świeciło słońce. Ktoś mógłby pomyśleć, że jest lato.Jak było z latem w tym roku, każdy wie, bo to świeża sprawa. Zadzwonił telefon,a ja oderwana od pysznego śniadania, w którego skład wchodził domowytuskulański chleb i twarożek (swoje nie tuczy!), odebrałam wiadomość.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Przyjedziemy, jak się umawialiśmy, chcemy skorzystać zpięknej pogody. Nie przestraszcie się, jest nas trochę dużo.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;My nie tacy znowu strachliwi, ja to się boję tylko wariatów.No to zapowiada się wesoły dzień&lt;/i&gt;- pomyślałam spoglądając na śpiące szczeniory-&lt;i&gt;Ciekawe, jak one zniosą te macanki. Mają już siedem tygodni, czas najwyższy,aby zafundować im małą dawkę pozytywnego stresu związanego z obecnością obcychludzi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;I przyjechali, a w międzyczasie popsuła się pogoda. Frontprzyszedł do nas wcześniej, niż zapowiadają go zawsze dla Wrocławia. Ztrzydziestu stopni zrobiło się w ciągu godziny osiemnaście. Na wstępie zatemtrzeba było całą ekipę odziać, gdyż wszyscy mieli na sobie minimalną ilośćubrania, stosowną na graniczące z obłędem upały.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po odzianiu i napojeniu ekipy ciepłymi trunkami, fachowcyzabrali się za robotę, gdyż co to jest dla profesjonalisty trochę deszczu? Anonic. Dla mnie było to spore utrudnienie, bo fotki robione z ciemnych kątów (abynie przeszkadzać ekipie) po prostu kiepsko wyszły. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jSq2D5yvwjc/TnXZXlvui8I/AAAAAAAACBo/jl2XPs3IqAg/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-jSq2D5yvwjc/TnXZXlvui8I/AAAAAAAACBo/jl2XPs3IqAg/s400/01.jpg" width="303" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EHNK5mAs4Bg/TnXZbH26iVI/AAAAAAAACBs/yM3W5OLhJ5I/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="383" src="http://1.bp.blogspot.com/-EHNK5mAs4Bg/TnXZbH26iVI/AAAAAAAACBs/yM3W5OLhJ5I/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oGoWXhXiavU/TnXZdhF-u0I/AAAAAAAACBw/utj_W9Yyfp0/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-oGoWXhXiavU/TnXZdhF-u0I/AAAAAAAACBw/utj_W9Yyfp0/s400/03.jpg" width="369" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VDx_zg1Cqis/TnXZjFRqKkI/AAAAAAAACB4/SVB5CRPWBj8/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="353" src="http://3.bp.blogspot.com/-VDx_zg1Cqis/TnXZjFRqKkI/AAAAAAAACB4/SVB5CRPWBj8/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VyNlicrIgEA/TnXZmIkJQ2I/AAAAAAAACB8/IRmFv9pqH34/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="327" src="http://3.bp.blogspot.com/-VyNlicrIgEA/TnXZmIkJQ2I/AAAAAAAACB8/IRmFv9pqH34/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W2l1zEzfpdA/TnXZo5xKgwI/AAAAAAAACCA/f6K3xlUlLoc/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-W2l1zEzfpdA/TnXZo5xKgwI/AAAAAAAACCA/f6K3xlUlLoc/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GQRInwXRsWM/TnXZr57UL8I/AAAAAAAACCE/2XX27_I9CKE/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://2.bp.blogspot.com/-GQRInwXRsWM/TnXZr57UL8I/AAAAAAAACCE/2XX27_I9CKE/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1lORzd8BLts/TnXZup_3KjI/AAAAAAAACCI/4GNyHkvOsJg/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="362" src="http://1.bp.blogspot.com/-1lORzd8BLts/TnXZup_3KjI/AAAAAAAACCI/4GNyHkvOsJg/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wizażysta miał do pomalowania ze cztery, albo i pięćmodelek, półtorej godziny siedział nad pierwszą. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Ech, faceci&lt;/i&gt;- pomyślałam sobie- &lt;i&gt;Jak się już za cośzabiorą, to porażka. Ja makijaż robię sobie w 3 minuty.. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lI5ZJ5OvJ0Q/TnXZf3LCmfI/AAAAAAAACB0/o_rNe4mlIhM/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-lI5ZJ5OvJ0Q/TnXZf3LCmfI/AAAAAAAACB0/o_rNe4mlIhM/s400/04.jpg" width="257" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;To jest żarcik, oczywiście, makijaż do fotografii musi byćwycyzelowany i dopracowany w każdym szczególe, trzeba poświęcić mu tyle czasu,ile to jest niezbędne.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A potem z pokoju, który udostepniłam ekipie, dochodziłytakie wrzaski:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Co to ma być? Nie mogę dopiąć sukienki! Jesteś gruba,musisz schudnąć o cztery numery!&amp;nbsp;-krzyczał stylista do którejś z eterycznych modelek.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może to był i żart, ale na ten temat nie mam poczuciahumoru. Tego typu wymagania powodują, że dziewczyny wpadają w anoreksję i nawetwziętym modelkom zdarza się umierać z powodu niedożywienia. Złośliwie zatem ibez wyrzutów sumienia pomyślałam sobie, że stylista zapewne zaprojektował iuszył sukienkę dla piętnastoletniego, szczupłego chłopca i zrobiło mi sięlepiej. Postanowiłam też przy najbliższej okazji kupić sobie i pożreć pączka,albo i dwa z najlepszej na świecie cukierni w Gryfowie Śląskim (nie, cukiernianie płci mi za reklamę). Tego typu uwagi bowiem powodują u mnie napady wilczegogłodu. Ale do rzeczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ekipa uwijała się jak w ukropie, a tymczasem deszcz padałcoraz bardziej. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Do zdjęć potrzebne były różnego rodzaju rekwizyty. Żywymirekwizytami były zachwycone maluchami modelki oraz lekko zadziwione&lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;szczenięta. Za martwymi rekwizytamizrobiliśmy pieszy rajd po wnętrzu domu. Po kilku nietrafionych pomysłach, naten przykład z wpakowaniem modelek do przepastnej skrzyni stojacej w korytarzu(ech, moja duma- możecie zobaczyć ją &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010/09/ponowne-narodziny-starej-skrzyni.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;), z mieszkania wywleczono koszeratanowe.&lt;span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;Jeden z nich posłużył dozdjęcia, za które dałabym chętnie autorowi jakieś mistrzostwo świata.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nV7j7YkNdR4/TnXaeS1-ulI/AAAAAAAACCM/8icEfI0zWaY/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://1.bp.blogspot.com/-nV7j7YkNdR4/TnXaeS1-ulI/AAAAAAAACCM/8icEfI0zWaY/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Drugi kosz okazał się niezbyt pomocny, ale nie było w tymjego winy. Naiwnie ekipa myślała, że uda się choć na 3 sekundy utrzymać kilkaszczeniąt w kupie razem. Chyba nic z tego nie wyszło, bo nie dostałam gotowca zudziałem tegoż rekwizytu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hglsEhB9Z4E/TnXazl1lfiI/AAAAAAAACCQ/6l_xK-l4xrE/s1600/26.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="264" src="http://1.bp.blogspot.com/-hglsEhB9Z4E/TnXazl1lfiI/AAAAAAAACCQ/6l_xK-l4xrE/s400/26.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Największym zaskoczeniem dla mnie samej było spojrzenie przez mnie na domowe sprzęty świeżym okiem. Te bardzo mocno zniszczone, no powiedzmy, że nie tyle stare,co vintage (ładniej brzmi) fotele ogrodowe miałam właśnie wywalić i spalić.Kilkukrotne próby naprawy nie przyniosły rezultatu. Zobaczywszy je nafotografii uznałam, że może się już nie da na nich siedzieć, ale niech sobiestoją pod ścianą i robią klimat. Z resztą przy takich ujęciach nawet dziury wścianie wyglądają, jak dzieło sztuki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2yzEfIV5lr0/TnXbruWJBpI/AAAAAAAACCU/N8d2nJY9xYo/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-2yzEfIV5lr0/TnXbruWJBpI/AAAAAAAACCU/N8d2nJY9xYo/s400/14.jpg" width="354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OP-9Bh7Pd60/TnXdA0RQE3I/AAAAAAAACC0/ywJdHpQ5YaY/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-OP-9Bh7Pd60/TnXdA0RQE3I/AAAAAAAACC0/ywJdHpQ5YaY/s400/15.jpg" width="308" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7evoAPnH1aA/TnXdEEbMTBI/AAAAAAAACC4/wzCY2uZeb80/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-7evoAPnH1aA/TnXdEEbMTBI/AAAAAAAACC4/wzCY2uZeb80/s400/13.jpg" width="319" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I pozostałe fotki z pierwszej części sesji:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yie0mrBtXOg/TnXcP2SRBXI/AAAAAAAACCc/2rfOin2djOw/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-yie0mrBtXOg/TnXcP2SRBXI/AAAAAAAACCc/2rfOin2djOw/s400/04.jpg" width="263" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-m2WA6bk5M0g/TnXcQ5Rcc6I/AAAAAAAACCg/oqQiw2eTeDM/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://2.bp.blogspot.com/-m2WA6bk5M0g/TnXcQ5Rcc6I/AAAAAAAACCg/oqQiw2eTeDM/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LQi0KhjJg6E/TnXcSJ7hgQI/AAAAAAAACCk/r_0_t7omoq4/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://2.bp.blogspot.com/-LQi0KhjJg6E/TnXcSJ7hgQI/AAAAAAAACCk/r_0_t7omoq4/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dMEIa7qdXTU/TnXcTg5KmYI/AAAAAAAACCo/LJ2FU-xWPNk/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://4.bp.blogspot.com/-dMEIa7qdXTU/TnXcTg5KmYI/AAAAAAAACCo/LJ2FU-xWPNk/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IVbpSvoWFaA/TnXcps4GreI/AAAAAAAACCs/4OR5mCEzL-4/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-IVbpSvoWFaA/TnXcps4GreI/AAAAAAAACCs/4OR5mCEzL-4/s400/11.jpg" width="338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Wcc7n7wMtmU/TnXcsrl23UI/AAAAAAAACCw/nezP9GPPWX8/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="264" src="http://2.bp.blogspot.com/-Wcc7n7wMtmU/TnXcsrl23UI/AAAAAAAACCw/nezP9GPPWX8/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy pomysły się już skończyły, a faceci nadal czuliniedosyt, zagaiłam.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Ale najfajniejsze rekwizyty to my mamy w stodole.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Taaak...? No to idziemy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;I poszliśmy. I daleko nie uszliśmy, gdyż na samym wstępiewyszczerzył do chłopaków swoje blaszane zębiska Syf. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-O Jezu, co to?- zakrzyknął jeden z fotografów.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A to coś, coś... tym Ruscy wojnę wygrali!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tu chłopak mi zaimponował, nie powiem, na oko bowiem ledwoprzekroczył dwudziestkę. Nie uważam się za jakiegoś Matuzalema, ale zdoświadczenia wiem, że ludzie młodsi o pół pokolenia już nie wiedzą, co to jestgazik. A to nasuwa mi refleksję, iż świadomość ich w dzieciństwiekształtowana nie była już poprzez Czterech Pancernych i Psa, czy porucznikaKlossa. Może to i nawet lepiej, bo czekam niecierpliwie, aż minie mitradzieckiego wyzwoliciela podsycany przez tego typu ponadpokoleniowe filmy. Jaksobie jednak pomyślę, że świadomość młodszego pokolenia była kształtowana przezdajmy na to Pokemony, to już sama nie wiem, co jest gorsze. Ale do rzeczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po kilku okrzykach na temat Syfa świadczących o tym, żejeden z członków ekipy ma osobowość afektywną (zwiększenie energii, przymusmówienia), chcąc być miła dla gości zaproponowałam:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-W sumie, to mogę Ci załatwić u Krzysia, możliwośćpokierowania Syfem.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Naprawdę, naprawdę, ach, ach, ach... Krzysiu, Krzysiu, jaci za to, ja ci, ja ci za to dam... gwiazdkę z nieba!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Przysiadłam. I poczułam się zazdrosna. Na litość boską!!!Dlaczego, dlaczego, DLACZEGO to NIE MNIE chciał obdarować gwiazdką???&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-No, no...- powiedział Krzyś zastanawiając się zapewne, zjakiej konstelacji zażądać gwiazdki. A ja skręcałam się z zazdrości i zawiści.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy już chłopaki nasycili się Syfem wzrokiem i dotykiem,oznajmiłam ukrytym we wnętrzach domu dziewczynom smutną, jak mi się wydawałonowinę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Nie chcę Was martwić, ale macie sesję na tym złomie-pokazałam palcem Syfa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Super- ucieszyły się wymalowane i wystrojone w pięknesuknie modelki, a ja pomyślałam sobie, że przecież Syf, jak jego nazwa wskazuje,jest maksymalnie zasyfiony, gdyż nie przewidzieliśmy jego udziału w imprezie.Żadnej jednak to nie przeszkadzało, co dowodziło, że dziewczyny majądoświadczenie z sesjami w różnych ekstremalnych sytuacjach.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ksjyjxjjrnw/TnXdkyhAKjI/AAAAAAAACC8/SpOSsu0TI4o/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="349" src="http://2.bp.blogspot.com/-ksjyjxjjrnw/TnXdkyhAKjI/AAAAAAAACC8/SpOSsu0TI4o/s400/16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lBh1qZpMjdg/TnXdn873lOI/AAAAAAAACDA/QNIJTwlOEtE/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-lBh1qZpMjdg/TnXdn873lOI/AAAAAAAACDA/QNIJTwlOEtE/s400/10.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3HjjUDTVF9k/TnXdrPu6jiI/AAAAAAAACDE/cDrGbuGKcrI/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-3HjjUDTVF9k/TnXdrPu6jiI/AAAAAAAACDE/cDrGbuGKcrI/s400/11.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-S8Oh04qUh2c/TnXduAkBV7I/AAAAAAAACDI/02onlESqigQ/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-S8Oh04qUh2c/TnXduAkBV7I/AAAAAAAACDI/02onlESqigQ/s400/12.jpg" width="383" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LD29D93El94/TnXdxBmVHeI/AAAAAAAACDM/ck29wcREXuo/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="339" src="http://1.bp.blogspot.com/-LD29D93El94/TnXdxBmVHeI/AAAAAAAACDM/ck29wcREXuo/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6Zuu5ACwFwA/TnXdzoQ8bVI/AAAAAAAACDQ/GGiSG5NT5IQ/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="294" src="http://1.bp.blogspot.com/-6Zuu5ACwFwA/TnXdzoQ8bVI/AAAAAAAACDQ/GGiSG5NT5IQ/s400/14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pHt-021IOoo/TnXd2TNQ09I/AAAAAAAACDU/lMj0Q5AVSL4/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-pHt-021IOoo/TnXd2TNQ09I/AAAAAAAACDU/lMj0Q5AVSL4/s400/15.jpg" width="304" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Efekt końcowy, czyli to, co powstało potem z tych fotografii, powaliło mnie na łopatki. Niezbicie dowodzi to faktu, iż również ja mam osobowość afektywną :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BXsJKrpq6Jg/TnXemvBDqTI/AAAAAAAACDc/Muna9sAe91o/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://2.bp.blogspot.com/-BXsJKrpq6Jg/TnXemvBDqTI/AAAAAAAACDc/Muna9sAe91o/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2IcWqHfhGyU/TnXelfjNGdI/AAAAAAAACDY/pV1ZJ0q7PhM/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="259" src="http://1.bp.blogspot.com/-2IcWqHfhGyU/TnXelfjNGdI/AAAAAAAACDY/pV1ZJ0q7PhM/s400/16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W jesienny, słotny dzień, oglądając te zdjęcia, &amp;nbsp;poczuliśmy z Chłopem smagający twarze wiatr pustynny, gorące promienie słońca, piasek i kurz w zębach spod kół Syfa. Na powrót ożyło marzenie wyprawy Syfem na wschód, gdzieś na dzikie stepy azjatyckie&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Bardzo dziękuję dziewczynom i chłopakom z &lt;a href="http://www.photodesign.pl/photodesign.html"&gt;PhotoDesign&lt;/a&gt;, zamiłą sobotę i za możliwość wykorzystania fotografii z sesji. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dopisek Chłopa:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-A gdzie jest, kurwa, moja gwiazdka z nieba???&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-293021959869868630?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/293021959869868630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/jak-modelki-zapay-syfa-w-tuskulum.html#comment-form' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/293021959869868630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/293021959869868630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/jak-modelki-zapay-syfa-w-tuskulum.html' title='Jak modelki złapały Syfa w Tuskulum.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-jSq2D5yvwjc/TnXZXlvui8I/AAAAAAAACBo/jl2XPs3IqAg/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-5696567782954875063</id><published>2011-09-13T19:54:00.001+02:00</published><updated>2011-09-15T07:51:41.981+02:00</updated><title type='text'>Husyci w Lubaniu</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-07VJorwtcAU/Tm8zV-KpZCI/AAAAAAAAB-4/GrmD1ycQ7L4/s1600/19.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-07VJorwtcAU/Tm8zV-KpZCI/AAAAAAAAB-4/GrmD1ycQ7L4/s320/19.jpg" width="241" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Nie czuję się ekspertem w temacie wojen husyckich, zatem nienapiszę tu nic odkrywczego. Mam jednak wrażenie, że ten epizod w dziejachDolnego Śląska jest mało znany i w szkolnym programie traktowany po macoszemu.A potem to już mało kto rozwija wiedzę w tego typu tematach, jeśli nie ma kutemu znaczącego powodu. Mam nadzieję, że uda mi się zainspirować chociaż kilkaosób, do tego, aby sięgnąć po bardziej szczegółowe opracowania historycznedotyczące tego okresu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Husyci powszechnie kojarzą się nam z dzikimi hordamiheretyków, odszczepieńców, którzy po spustoszeniu Czech, ruszyli na Śląsk orazŁużyce grabiąc, gwałcąc i podpalając. Nawiasem mówiąc, ciekawe dlaczego tak ichpostrzegamy? Czy przypadkiem nie ma na to wpływu dominująca w naszym krajumentalność ukształtowana przez doktrynę rzymskokatolicką, z którą tak owi„kacerze” walczyli?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W rzeczywistości ruch husycki jest typową reakcją na gwałt,jaki zadał im papież Marcin V wraz z niemieckim królem Zygmuntem Luksemburskimorganizując krucjatę przeciwko owym odszczepieńcom. Jak do tego wszystkiegodoszło?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W głębokim i ciemnym pod względem mentalnym średniowieczu(nie mogę oprzeć się dygresji, że niektórzy tkwią w nim po dziś dzień) ziemiaczeska wydała na świat niezwykłego człowieka- Jana Husa- filozofa ireformatora, wielkiego patriotę. Czesi zawdzięczają mu między innymi literackąformę języka czeskiego. Wszystko zapewne byłoby w porządku, gdyby Hus nieośmielił się na publiczną krytykę największej potęgi ówczesnej Europy-instytucji kościoła katolickiego. Na lekcjach historii mówi się nam, że toMarcin Luter jest ojcem reformacji. Czesi sto lat wcześniej bili się o sprawy,które zdołał w późniejszych czasach wywalczyć dla Europy Luter.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jan Hus był w Czechach bardzo popularną osobą. Miał ogromnywpływ na ludzkie umysły. Dla niego i jego zwolenników przeżytkiem byłyskostniałe dogmaty kościoła katolickiego. Absurdalna sytuacja na samej górze wkościelnej hierarchii dolała jeszcze oliwy do ognia. Był to czas, kiedy napiotrowej stolicy zasiadało trzech, zwalczających się wzajemnie papieży, każdyprzekonany o swojej władzy nadanej przez samego boga. Prości ludzie widzielidegenerację i upadek obyczajów również na niższych szczeblach kościelnejhierarchii. Słudzy boży, którzy ślubowali ubóstwo i czystość, z zapałemoddawali się bachicznym obyczajom, gromadzili w swoich rękach ogromne majątki,władali połową kraju. To stan nieco podobny do obecnego w Polsce po grabieżyziemi i cudzej własności przez kościelną Komisję Majątkową. Bycie kaznodzieją wtamtych czasach oznaczało wieść dostatnie, pełne uciech cielesnych życie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Uwierało to inteligentnych, nowocześnie myślących ludzipokroju Jana Husa, który nie tylko narzekał na sytuację, ale miał dozaproponowania gotowe rozwiązanie problemów. Potrafił też zaszczepić swoją ideęprostym ludziom. A ludzie ci nie chcieli w końcu tak bardzo wiele. Chcielirozumieć co mówi kapłan w kościele oraz nie życzyli sobie oglądać rozpustnychkaznodziei, którzy nauczając moralności, sami zaprzeczali własnym słowom. Do postulatówzwiązanych z religią (było ich więcej, ale nie to jest tematem tego wpisu)dołączyły jeszcze sprawy narodowościowe. Czechy zmagały się z tym, co stało sięudziałem Śląska- z postępującym niemczeniem oraz ciążącym im coraz bardziejstosunkom feudalnym. To wszystko wystarczyło, aby papież Marcin V sprzymierzyłsię z królem, a późniejszym cesarzem Rzeszy Zygmuntem Luksemburskim izorganizował krucjatę przeciwko walczącym o swoje ludziom, którzy rośli w siłęz tygodnia na tydzień i zaczęli zagrażać ich interesom.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zanim jednak do tego doszło, Czechy po śmierci króla WacławaLuksemburskiego i po podstępnym uwięzieniu i spaleniu na stosie Jana Husa wKonstancji, pogrążyły się w chaosie wojny domowej. Oliwy do ognia dolał fakt,że tron czeski po Wacławie miał odziedziczyć jego brat-znienawidzony Zygmunt.Znając poglądy i politykę Zygmunta Luksemburskiego Czesi nie mieli złudzeń, żezostaną wciągnięci do Rzeszy i zniemczeni w ciągu kilku pokoleń.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Miarka się przebrała, a kielich goryczy rozlał. Kiedyniemiecki król wraz z papieżem ruszyli z krucjatą na „niewiernych” odpowiedźhusytów była podobna. Ruszyli na ziemie kontrolowane przez wiernych Zygmuntowii papieżowi poddanych czyniąc to samo, co im uczyniono. Przemoc bowiem zawszezradza przemoc niezależnie od tego, że wiara obu odłamów chrześcijaństwanakazuje nadstawiać drugi policzek i kierować się w życiu miłosierdziem iprzebaczeniem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W swojej wędrówce na północ husyci zawędrowali do Lubania ito dwa razy. Lubań to było małe, niewiele znaczące wówczas miasteczko zklasztorem i murami obronnymi, których częścią była stojąca po dzień dzisiejszywieża Bracka. Husyci zdobywali je dwa razy, ale nie znajdziecie tego epizodu wwielu opracowaniach, gdyż na swojej drodze najeźdźcy plądrowali setki takichprzysiółków. Nie miały one znaczenia dla wyniku samej wojny, stały po prostu nadrodze do bardziej spektakularnych zwycięstw. Trzeba było je zdobyć ot choćbypo to, aby poprawić sobie samopoczucie i troszkę się hm… zabawić.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Niejednokrotnie pisałam już o potrzebie poszukiwaniatożsamości przez nas- ludzi urodzonych na Dolnym Śląsku. Nie mamy tutajciągłości historycznej, nasi rodzice, dziadkowie pochodzą z wszystkich stronPolski. My, urodzeni w pierwszym, drugim czy już nawet trzecim pokoleniu powojnie na poniemieckich terenach chcemy się wreszcie poczuć jak u siebie iodczarować „złego Niemca”, którym straszyło się nas w dzieciństwie, a czasemstraszy się i dziś. Odarci z kompleksów, uprzedzeń, sięgamy po tradycję inawiązujemy do historii tych terenów traktując ją, jako własną. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jednym z takich przejawów lokalnego patriotyzmu byłainscenizacja zdobywania wieży Brackiej w Lubaniu przez husytów. Była topierwsza tego typu impreza po wojnie, zatem sama w sobie historyczna. Nie byłoto zorganizowane z jakimś wielkim rozmachem i gdzież tej imprezie do bitew ipotyczek, jakie odbywają się chociażby na zamku Kliczków, że nie wspomnę obitwie pod Grunwaldem, jednak była nasza własna, lokalna, poruszającawyobraźnię, dająca nadzieję na konsolidację mieszkańców wokół swojej małej ojczyzny.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Upłynęło już kilka setek lat od inscenizowanych wydarzeńzatem mamy do nich spory dystans. Gospodarze imprezy wykazali się sporympoczuciem humoru, nie ukrywam zatem, że krwawe i dramatyczne w swym założeniuwydarzenia mną mało wstrząsnęły, a raczej wraz ze stojącymi obok ludźmi,śmialiśmy się do rozpuku. Ze wszystkiego. Z tego, że dowódca husytów siedzącyna koniu, w którego rolę wcielił się słynny rycerz Czarny Wiesław z Grodźca (w husytę się wcielił, nie w konia :-),próbował wyglądać bardzo groźnie, a stał obok końskiej kupy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hFlyaf4rM0s/Tm8z3d9dgqI/AAAAAAAAB_g/PGskPGQwvAg/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-hFlyaf4rM0s/Tm8z3d9dgqI/AAAAAAAAB_g/PGskPGQwvAg/s400/10.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Z tego, żełucznicy mieli strzały owinięte na końcach gałganami (i dobrze, bo niechciałabym oberwać taką strzałą w czoło) oraz z przekleństw, jakie wychodziły zust obu zwalczających się grup wojów. Husyci krzyczeli: „Poddajcie się psiesyny!”, a papiści: „Niedoczekanie wasze, psy niewierne!”. I to by było na tyle.Próbowałam sobie wyobrazić, jak to wyglądało w rzeczywistości. Chyba zasóbsłownictwa był większy. Bardziej realnie obrazuje to Andrzej Sapkowski wtrylogii o Rainmarze z Bielawy uwikłanemu w wojny husyckie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Tef93IoakAs/Tm8zY0__efI/AAAAAAAAB-8/7WttTOPm12g/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tef93IoakAs/Tm8zY0__efI/AAAAAAAAB-8/7WttTOPm12g/s400/01.jpg" width="270" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IBNMXyrWZcc/Tm8zgZYhWII/AAAAAAAAB_E/sh9zJ2woqmk/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="391" src="http://2.bp.blogspot.com/-IBNMXyrWZcc/Tm8zgZYhWII/AAAAAAAAB_E/sh9zJ2woqmk/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Machiny wojenne&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-style: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jaki był przebieg bitwy w Lubaniu opowiem posiłkując się zdjęciami, gdyż rekonstrukcja wiernie oddała prawdę historyczną. Rzecz ma miejsce w roku 1431 aktorzy stoją dokładnie w tym samym miejscu, gdzie rozgrywała się akcja.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Najpierw zdobyto i spalono klasztor, w którym ukrył się burmistrz i mieszczanie. Klasztoru w rekonstrukcji nie ujęto, gdyż już go nie ma. Na jego miejscu po wojnie stanęły bloki mieszkalne.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hQct2AkS4W4/Tm8zcDP7YzI/AAAAAAAAB_A/IazHmlKc62w/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-hQct2AkS4W4/Tm8zcDP7YzI/AAAAAAAAB_A/IazHmlKc62w/s400/02.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;W tle bloki mieszkalne, które stanęły na miejscu klasztoru.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QxmHhPRl8e4/Tm8zjcHGFwI/AAAAAAAAB_I/-eWYTDQeNEQ/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="318" src="http://3.bp.blogspot.com/-QxmHhPRl8e4/Tm8zjcHGFwI/AAAAAAAAB_I/-eWYTDQeNEQ/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Narada przed bitwą&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MNU80n4AeiE/Tm8zlifgt6I/AAAAAAAAB_M/0KhnQg51rA0/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/-MNU80n4AeiE/Tm8zlifgt6I/AAAAAAAAB_M/0KhnQg51rA0/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Wóz, który służył narratorowi za mównicę.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Miał nawiązywać do sposobu walki husytów, którzy często wykorzystywali wozy w swojej taktyce.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K0FsIManOxg/Tm8zpoyvRQI/AAAAAAAAB_Q/QplmyIKoRh8/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-K0FsIManOxg/Tm8zpoyvRQI/AAAAAAAAB_Q/QplmyIKoRh8/s400/06.jpg" width="368" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Strzał z hakownicy&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i7t_A0D3k-I/Tm8ztVawMQI/AAAAAAAAB_U/7VJPEgzQKks/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://1.bp.blogspot.com/-i7t_A0D3k-I/Tm8ztVawMQI/AAAAAAAAB_U/7VJPEgzQKks/s400/07.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po zdobyciu klasztoru, broniący miasta ukryli się w Wieży Brackiej i postanowili bronić jej do ostatniej kropli krwi. Nie mieli szans na utrzymanie się tam, gdyż przewaga wroga była miażdżąca.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wymieniono ostatnie obelgi i ruszono do ataku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-apbKzArOPSo/Tm8zw6RZa3I/AAAAAAAAB_Y/d52r5xe6ivw/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="368" src="http://2.bp.blogspot.com/-apbKzArOPSo/Tm8zw6RZa3I/AAAAAAAAB_Y/d52r5xe6ivw/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Wódz husytów przystępuje do pertraktacji z papistami i wzywa ich do poddania się bez walki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0lMsHFo8DsQ/Tm8z0zzwtpI/AAAAAAAAB_c/x5pNN8_BlM8/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="376" src="http://3.bp.blogspot.com/-0lMsHFo8DsQ/Tm8z0zzwtpI/AAAAAAAAB_c/x5pNN8_BlM8/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;W jego imieniu (zapewne z przyczyn technicznych- koń) &amp;nbsp;przemawia herold.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VbYVZZ6cnuo/Tm8z6CnzVHI/AAAAAAAAB_k/9wrbrp0exRo/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-VbYVZZ6cnuo/Tm8z6CnzVHI/AAAAAAAAB_k/9wrbrp0exRo/s400/11.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Najpierw rozlega się huk z działa. Aż przysiadłam z wrażenia :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-93-8wZdtxBs/Tm8z9TWKfII/AAAAAAAAB_o/uX8smkvt6ec/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://3.bp.blogspot.com/-93-8wZdtxBs/Tm8z9TWKfII/AAAAAAAAB_o/uX8smkvt6ec/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Potem do boju ruszają "pikownicy" i łucznicy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AZhH6JMEVqU/Tm80AtG7zVI/AAAAAAAAB_s/jThpNlYYHuo/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://1.bp.blogspot.com/-AZhH6JMEVqU/Tm80AtG7zVI/AAAAAAAAB_s/jThpNlYYHuo/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;A tu leją się, ile wlezie :-)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Husyci podeszli pod samą wieżę. Opór mieszczan zostaje złamany. Mieszczanie w desperacji zrzucają na głowy husytów kamienie z wieży. Niestety, nie udało mi się ująć tego w kadr.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W końcu husyci podpalają wieżę i ten punkt rekonstrukcji mnie podobał się najbardziej :-)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qqC6b71K-Eo/Tm80EFuUI3I/AAAAAAAAB_w/BD3n0-kq-qA/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-qqC6b71K-Eo/Tm80EFuUI3I/AAAAAAAAB_w/BD3n0-kq-qA/s400/14.jpg" width="338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_9c-bRaRFIU/Tm80HJGYi2I/AAAAAAAAB_0/-OteqVy0GQw/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-_9c-bRaRFIU/Tm80HJGYi2I/AAAAAAAAB_0/-OteqVy0GQw/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Rycerze i mieszczanie broniący miasta zostają wzięci do niewoli.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-n87uZf3W3dI/Tm80Kc9rzBI/AAAAAAAAB_4/sjpRgSTp3K0/s1600/16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://4.bp.blogspot.com/-n87uZf3W3dI/Tm80Kc9rzBI/AAAAAAAAB_4/sjpRgSTp3K0/s400/16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;niektórzy zostają straceni na miejscu.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--I0h2WEO1ZQ/Tm80NfqTwAI/AAAAAAAAB_8/yihhLLRJ7CA/s1600/17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/--I0h2WEO1ZQ/Tm80NfqTwAI/AAAAAAAAB_8/yihhLLRJ7CA/s400/17.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Umarli&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TE9h2uZQ54Q/Tm80QuT-NfI/AAAAAAAACAA/y2peP1bV0KY/s1600/18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://2.bp.blogspot.com/-TE9h2uZQ54Q/Tm80QuT-NfI/AAAAAAAACAA/y2peP1bV0KY/s400/18.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Nadal nie żyją, podczas gdy ich kobiety są gwałcone w tym namiocie&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;(rekonstrukcja tego epizodu została mocno okrojona)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A potem wstali i udali się każdy w swoją stronę. My ubawieni po pachy również wróciliśmy w domowe pielesze.&lt;br /&gt;Jak przed wojną upamiętniano te wydarzenia możecie przeczytać &lt;a href="http://www.zl.xn--luba24-leb.pl/1,3223,1,item.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-5696567782954875063?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/5696567782954875063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/husyci-w-lubaniu.html#comment-form' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5696567782954875063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5696567782954875063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/husyci-w-lubaniu.html' title='Husyci w Lubaniu'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-07VJorwtcAU/Tm8zV-KpZCI/AAAAAAAAB-4/GrmD1ycQ7L4/s72-c/19.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-5718888654541664016</id><published>2011-09-06T14:23:00.001+02:00</published><updated>2011-09-06T16:29:24.889+02:00</updated><title type='text'>Piec chlebowy. Renowacja i rekonstrukcja.</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;Niektórzy czytelnicy mojego bloga pamiętają zapewne post o tym, w jaki sposób staliśmy się posiadaczami starego, poniemieckiego, zapomnianego przez boga i ludzi pieca chlebowego. Tych, którzy nie doczytali, a temat ich interesuje, zapraszam &amp;nbsp;&lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/05/cuda-natury-oraz-meandry-umysu-baby-i.html"&gt;tutaj, pod koniec posta&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ih-wanprV-c/TmXbFJjTP1I/AAAAAAAAB8U/Lo2HFBTq3cY/s1600/pocz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="338" src="http://3.bp.blogspot.com/-ih-wanprV-c/TmXbFJjTP1I/AAAAAAAAB8U/Lo2HFBTq3cY/s400/pocz1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J7WLGhbELHk/TmXbIYNaxSI/AAAAAAAAB8Y/tR7RAnZTm4U/s1600/pocz2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-J7WLGhbELHk/TmXbIYNaxSI/AAAAAAAAB8Y/tR7RAnZTm4U/s400/pocz2.jpg" width="294" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Jeszcze na starym miejscu. Przestałam mieć wyrzuty sumienia, że zabraliśmy go z jego pierwotnego miejsca. Właściciele nie szanowali prawdziwego skarbu i chętnie się go pozbyli&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Piec dwukomorowy, o wymiarach: szerokość 80 cm, długość 138 cm, wysokość 113 cm (bez nóżek 74 cm) ważył chyba z tonę, zatem aby go przewieźć nie wynajmując lawety, trzeba było rozebrać go na czynniki pierwsze. Tak przyjechał do Zapusty: blaszana obudowa osobno na przyczepie, a cegły szamotowe luzem w bagażniku.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BLZfyDJJ_yo/TmXcIV7h3aI/AAAAAAAAB8o/JRk5EtaORyc/s1600/01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="338" src="http://2.bp.blogspot.com/-BLZfyDJJ_yo/TmXcIV7h3aI/AAAAAAAAB8o/JRk5EtaORyc/s400/01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2klXsSv1o7U/TmXcLIBHyvI/AAAAAAAAB8s/SEpTOIxS0uQ/s1600/02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-2klXsSv1o7U/TmXcLIBHyvI/AAAAAAAAB8s/SEpTOIxS0uQ/s400/02.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YD1RH6ztqao/TmXcOPH7E_I/AAAAAAAAB8w/8-7iZyLkbgI/s1600/03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-YD1RH6ztqao/TmXcOPH7E_I/AAAAAAAAB8w/8-7iZyLkbgI/s400/03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EcCQgIpx68o/TmXcSdgp0_I/AAAAAAAAB80/AEQGC-xLTFk/s1600/04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-EcCQgIpx68o/TmXcSdgp0_I/AAAAAAAAB80/AEQGC-xLTFk/s400/04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9e_EFhSFKKo/TmXcVO29qoI/AAAAAAAAB84/qIAvnLyIamo/s1600/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-9e_EFhSFKKo/TmXcVO29qoI/AAAAAAAAB84/qIAvnLyIamo/s400/05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jak już stanął w stodole, obeszliśmy go kilka razy dookoła i zdecydowaliśmy, że jak już go poskładamy, to na całe życie, warto w takim razie zrobić to porządnie. Piec zatem pojechał do piaskowania.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W międzyczasie zastanawialiśmy, gdzie nasz piękny piec stanie? Marzyło mi się, aby zainstalować go w części mieszkalnej domu. Już oczyma wyobraźni widziałam, jak podczas pieczenia chleba wygrzewamy się korzystając z jego ciepła w długie mroźne wieczory. Niestety, nie znaleźliśmy miejsca, gdzie piec o takich rozmiarach miałby rację bytu. Jedynym rozsądnym miejscem wydało się nam pomieszczenie gospodarcze, które znajduje się pod gabinetem, zwane futrownią. Być może miejsce to zostanie przemianowane na „piekarnię”, ale pewnie nie, bo nasze pomieszczenia i pokoje mają nazwy historyczne. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dygresja: mamy pokój, który jest wybudowany specjalnie na potrzeby szczeniąt. Wydawało się nam, że maluszki będą się tam rodzić i wychowywać. Pokój od początku zatem funkcjonował pod nazwą „porodówka”. Guzik prawda! Po remoncie nie urodziło się tam żadne szczenię, rodzą się i mieszkają z nami w gabinecie. Pokój wykorzystujemy na potrzeby szczeniąt dopiero od 3 tygodnia ich życia, ale nazwa „porodówka” pozostała. Koniec dygresji.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Instalując piec w futrowni pod gabinetem, mam nadzieję, że będzie zimą zgodnie z prawami fizyki, nakazującymi ruch ogrzanego powietrza ku górze, oddawał nieco ciepła do naszego centrum dowodzenia.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Aby piec złożyć w oryginalny sposób, Chłop przed rozbiórką ponumerował wszystkie cegły i zrobił zdjęcia. Przydały się one podczas rekonstrukcji pieca.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zQArIgU1rho/TmXbB7AoWuI/AAAAAAAAB8Q/y7kbF4DNLAI/s1600/pocz5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-zQArIgU1rho/TmXbB7AoWuI/AAAAAAAAB8Q/y7kbF4DNLAI/s400/pocz5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OjxeabEa7qc/TmXbOMiUW0I/AAAAAAAAB8g/Z5fqLjLLAYc/s1600/pocz4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-OjxeabEa7qc/TmXbOMiUW0I/AAAAAAAAB8g/Z5fqLjLLAYc/s400/pocz4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0rSiXVoZ2PU/TmXbLAkWh6I/AAAAAAAAB8c/-PMca5FxaFM/s1600/pocz3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-0rSiXVoZ2PU/TmXbLAkWh6I/AAAAAAAAB8c/-PMca5FxaFM/s400/pocz3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Kiedy obudowa wróciła wypiaskowana, zabrałam się za czynność, którą lubię najbardziej- machanie pędzlem. Specjalną żaroodporną farbą do pieców, która jednocześnie konserwuje stal, pomalowałam obudowę i detale. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Zanim zabrałam się za obudowę, konieczne okazało się poprawienie stanu blach za pomocą migomatu:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2sY5c3vlKno/TmXciSWhBaI/AAAAAAAAB9M/rZA-tDAkcng/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-2sY5c3vlKno/TmXciSWhBaI/AAAAAAAAB9M/rZA-tDAkcng/s400/10.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k_EvV411XWw/TmXcnDeNtPI/AAAAAAAAB9U/3b-ZPK5DBhM/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-k_EvV411XWw/TmXcnDeNtPI/AAAAAAAAB9U/3b-ZPK5DBhM/s400/12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yDW3pMEV2yk/TmXcX-E6QBI/AAAAAAAAB88/xXFRqVRCmfE/s1600/06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-yDW3pMEV2yk/TmXcX-E6QBI/AAAAAAAAB88/xXFRqVRCmfE/s400/06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tOTBjfVwp6I/TmXcagQYPtI/AAAAAAAAB9A/iwTrfbdGEOY/s1600/07.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="237" src="http://1.bp.blogspot.com/-tOTBjfVwp6I/TmXcagQYPtI/AAAAAAAAB9A/iwTrfbdGEOY/s320/07.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ar2y5u7SYqo/TmXcdcRlkbI/AAAAAAAAB9E/t_rkUJ6wajA/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-ar2y5u7SYqo/TmXcdcRlkbI/AAAAAAAAB9E/t_rkUJ6wajA/s320/08.jpg" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GCBUX_AL1N8/TmXcf_GxZMI/AAAAAAAAB9I/2eV5cvvCWkM/s1600/09.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-GCBUX_AL1N8/TmXcf_GxZMI/AAAAAAAAB9I/2eV5cvvCWkM/s400/09.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Można zacząć malowanie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zupU0U2hqe4/TmXclDDlpvI/AAAAAAAAB9Q/goExvCyA9EE/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://4.bp.blogspot.com/-zupU0U2hqe4/TmXclDDlpvI/AAAAAAAAB9Q/goExvCyA9EE/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uJOWww24l9s/TmXcpo3MXJI/AAAAAAAAB9Y/TCBvoFvQTVo/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-uJOWww24l9s/TmXcpo3MXJI/AAAAAAAAB9Y/TCBvoFvQTVo/s400/13.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-d41vuVHIFj4/TmXcsSAI4PI/AAAAAAAAB9c/OXl1gB2bkNU/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="264" src="http://3.bp.blogspot.com/-d41vuVHIFj4/TmXcsSAI4PI/AAAAAAAAB9c/OXl1gB2bkNU/s400/14.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-u8ybGLwfla8/TmXcvIJEZwI/AAAAAAAAB9g/y-y3CcVnFww/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://1.bp.blogspot.com/-u8ybGLwfla8/TmXcvIJEZwI/AAAAAAAAB9g/y-y3CcVnFww/s400/15.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp;Wstawiliśmy piec na miejsce przeznaczenia:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pJnz3JKJPVQ/TmYK-MRVDBI/AAAAAAAAB98/rnRKLDM6R2c/s1600/r1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-pJnz3JKJPVQ/TmYK-MRVDBI/AAAAAAAAB98/rnRKLDM6R2c/s400/r1.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po zakupie 40 kilo zaprawy szamotowej, Chłop zabrał się za mozolne odtwarzanie pieca. Robotę tę można porównać do układania przestrzennych puzzli. Niektóre cegły były popękane. Trzeba było poskładać je z kawałków i zalepić zaprawą. Kiedy każda warstwa była już ułożona, trzeba było założyć fugi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-u64VuyCsUnw/TmYLYUZ1CdI/AAAAAAAAB-E/6ESIAVtRYaU/s1600/r2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-u64VuyCsUnw/TmYLYUZ1CdI/AAAAAAAAB-E/6ESIAVtRYaU/s400/r2.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Vh4RVUAmcwk/TmYLbcPSKuI/AAAAAAAAB-I/wJgf5rt7PRc/s1600/r3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Vh4RVUAmcwk/TmYLbcPSKuI/AAAAAAAAB-I/wJgf5rt7PRc/s400/r3.jpg" width="295" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;sklepienie pierwszej komory&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gVDtjwSB4IA/TmYLeN6FRgI/AAAAAAAAB-M/BQvj4EXKQdE/s1600/r4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-gVDtjwSB4IA/TmYLeN6FRgI/AAAAAAAAB-M/BQvj4EXKQdE/s400/r4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;wnętrze pierwszej komory&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ev4xVn7-lqQ/TmYLgYYhdxI/AAAAAAAAB-Q/y7REqpXe-nE/s1600/r5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://2.bp.blogspot.com/-ev4xVn7-lqQ/TmYLgYYhdxI/AAAAAAAAB-Q/y7REqpXe-nE/s400/r5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;wnętrze drugiej komory&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Zsp9TDMi12s/TmYLjVa_JLI/AAAAAAAAB-U/ireaCasaWC8/s1600/r6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Zsp9TDMi12s/TmYLjVa_JLI/AAAAAAAAB-U/ireaCasaWC8/s400/r6.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_y6Vlm4HE7w/TmYLmAze6uI/AAAAAAAAB-Y/ntLwi3EkI6w/s1600/r7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-_y6Vlm4HE7w/TmYLmAze6uI/AAAAAAAAB-Y/ntLwi3EkI6w/s400/r7.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;sklepienie drugiej komory&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dZVnbIun_Cc/TmYMOb14CaI/AAAAAAAAB-c/1Bd0ZOlrG2M/s1600/koniec1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-dZVnbIun_Cc/TmYMOb14CaI/AAAAAAAAB-c/1Bd0ZOlrG2M/s400/koniec1.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Gotowy piec&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;i&gt;Trochę mamy tam bałagan, ale będzie pretekst do posprzątania.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Mamy wobec tego miejsca poważne zamiary.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;A i piec zasługuje na to, aby znaleźć się w jakimś fajnym kontekście.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;I pozostało już tylko wypróbować piec :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xEoFUTcdcHg/TmYMgMKk1LI/AAAAAAAAB-k/Vmubcan7OP8/s1600/koniec2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-xEoFUTcdcHg/TmYMgMKk1LI/AAAAAAAAB-k/Vmubcan7OP8/s400/koniec2.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-G3LPA8EIouo/TmYMh4f3r-I/AAAAAAAAB-o/jbNY_nbYxpQ/s1600/koniec3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-G3LPA8EIouo/TmYMh4f3r-I/AAAAAAAAB-o/jbNY_nbYxpQ/s400/koniec3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vwd1DA7Wiro/TmYMkXr1OII/AAAAAAAAB-s/XuWGs-DHKLY/s1600/koniec4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-vwd1DA7Wiro/TmYMkXr1OII/AAAAAAAAB-s/XuWGs-DHKLY/s400/koniec4.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XkZcZHH4Pv8/TmYMmzpZXRI/AAAAAAAAB-w/qpHpoJGFh7g/s1600/koniec5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-XkZcZHH4Pv8/TmYMmzpZXRI/AAAAAAAAB-w/qpHpoJGFh7g/s400/koniec5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bQpwDnGUE_I/TmYNOu8zgHI/AAAAAAAAB-0/h5E-Ix-fSxY/s1600/koniec6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-bQpwDnGUE_I/TmYNOu8zgHI/AAAAAAAAB-0/h5E-Ix-fSxY/s400/koniec6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pierwszy wypiek wypadł idealnie. Zgraliśmy się z temperaturą pieca i ciastem. Pękłam z dumy, że tak od razu wszystko potrafię :-) Później życie utarło mi nosa. Albo wsadzam ciasto do zbyt ciepłego pieca, w związku z tym skórka się przypala, albo do zbyt zimnego i chleb wychodzi blady. Jestem zatem nadal w fazie eksperymentów. Znam teorię- piec ma nie mieć już żaru, a mąka wsypana do paleniska ma się przyrumienić, nie spalić. I cóż z tego, jak teoria teorią, a praktyka kuleje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze nie jestem na etapie, kiedy mogłabym oferować chleb z pieca chlebowego, jako atrakcję gospodarstwa. Mimo to, gościom, którzy korzystają z naszej oferty agroturystycznej, chętnie udostępnimy piec do własnych wypieków bez pobierania dodatkowej opłaty. Osobom z okolicy, którzy mają ochotę wpaść i również z pieca skorzystać, także możemy go udostępnić w ramach na przykład jakiegoś &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barter"&gt;barteru&lt;/a&gt;. Rzecz do obgadania indywidualnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-5718888654541664016?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/5718888654541664016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/piec-chlebowy-renowacja-i-rekonstrukcja.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5718888654541664016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/5718888654541664016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/09/piec-chlebowy-renowacja-i-rekonstrukcja.html' title='Piec chlebowy. Renowacja i rekonstrukcja.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ih-wanprV-c/TmXbFJjTP1I/AAAAAAAAB8U/Lo2HFBTq3cY/s72-c/pocz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-8367548606813289996</id><published>2011-08-30T10:42:00.000+02:00</published><updated>2011-08-30T10:42:22.235+02:00</updated><title type='text'>Długi i bankructwo.</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;W ostatnim czasie wcale nie cierpię na brak roboty w gospodarstwie, czego wyraźnym przykładem jest fakt, iż na głównym blogu hula wiatr. &lt;a href="http://www.hodowla-psow.blogspot.com/"&gt;Opieka nad szczeniętami&lt;/a&gt; przeplata się z życiem codziennym.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;W tej gonitwie i walce z czasem coś mnie na chwilę przystopowało. Stanęłam na podwórku koło garażu i poczułam, że muszę, po prostu muszę wejść do składziku pod stryszek, którego &lt;a href="http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/03/aneks-do-iwana-czyli-kwestia.html"&gt;pilnuje Iwan.&lt;/a&gt; Przedarcie się do tego miejsca przez stertrę rupieci nie było proste. Coś mnie jednak tam ciągnęło, jakby ktoś mnie uporczywie wołał.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Na środku składzika ujrzałam wielkie tekturowe pudło, które kusiło: „otwórz mnie”. Tak, wiem, to bardzo zły objaw, kiedy rozmawia się z tekturowym pudłem tym bardziej, że rzecz miała miejsce na jawie, a nie jak w przypadku Alicji- w Krainie Czarów. Cóż jednak było robić? Pomyślałam, że psychikę będę leczyć jesienią, jak już wszystkie swoje sprawy doprowadzę do końca. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak poddać się nieodpartemu uczuciu ciekawości, co też owo pudło zawiera?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wielkie tekturowe pudło zabrało mnie do przeszłości. Okazało się, że zawiera dokumenty i listy po pradziadkach mojego Chłopa. Zaczęłam gorączkowo przerzucać rachunki i kwity z firmy budowlanej, którą prowadził na początku XX wieku pradziad.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;-Gdzie żeś tam wlazła?- zawołał Chłop, który od dłuższej chwili poszukiwał mnie po całym gospodarstwie. Po chwli Chłop przyłączył się do mnie porzucając w połowie swoją robotę (to dlatego nasz piec chlebowy i inne rzeczy nie są jeszcze gotowe- co rusz nas coś rozprasza) i rozpoczął wertowanie dokumentów.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;A ja szukałam bardziej prywatnej korespondencji. Marzyło mi się odgrzebanie jakichś intymnych listów, może miłosnych, albo takich, które rzuciłyby światło na fragmenty codziennych zmagań z rzeczywistością. W końcu spod sterty planów i rachunków wyciągnęłam śliczną, choć naruszoną nieco zębem czasu ... no właśnie co? Szkatułkę? Kiedy wzięłam znalezisko do rąk, okazało się, że to kolejne ślicznie ozdobione tekturowe pudełko.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nh4HurH3Xag/TlddZjLYdOI/AAAAAAAAB1g/k9fb49zDhG8/s1600/pudelko1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://4.bp.blogspot.com/-nh4HurH3Xag/TlddZjLYdOI/AAAAAAAAB1g/k9fb49zDhG8/s400/pudelko1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;„Jeśli coś jest, to tylko tutaj”- powiedziałam, zabrałam pudełko, zamknęłam karton i zarządziłam posiedzenie przy dokumentach i przy kawie. Pogoda była śliczna, maluszki spały, reszta psiaków położyła się nam pod nogami i drzemała, a robota stała i czekała... To jednak było silniejsze od nas.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nUHiVtBv-T4/TlddckoAZbI/AAAAAAAAB1k/yw8FBoy71Z0/s1600/pudelko2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-nUHiVtBv-T4/TlddckoAZbI/AAAAAAAAB1k/yw8FBoy71Z0/s400/pudelko2.jpg" width="376" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pudełko zawierało historię świetności i upadku finansowego prapradziadka- Wiktora Jenknera. Po tych listach, trudnych niekiedy do odczytania, wydaje się, że protoplasta Chłopa prowadził bujne, ale dosyć ryzykowne operacje finansowe. Znaleźliśmy mnóstwo weksli oraz pism z banków. Początkowo lekko się podnieciłam, bo Wiktor miał wielu dłużników. Tak sobie pomyślałam, że może odkryjemy kto i co i ściągniemy owe długi od potomków dłużników? Niestety, kto ma dłużników, co nie spłacają należności, sam wkrótce popadnie w kłopoty. Wiktor chyba przesadził i z tego wszystkiego zbankrutował. Tak to jest, kiedy beztrosko pożycza się pieniądze, komu popadnie, występuje się jako żyrant w epoce, kiedy nie znano jeszcze instytucji „łysych z bejsbolem” do ściągania długów.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7BDYpK3tfjg/TlddW1VjReI/AAAAAAAAB1c/XY-93WddOdk/s1600/pudelko3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-7BDYpK3tfjg/TlddW1VjReI/AAAAAAAAB1c/XY-93WddOdk/s400/pudelko3.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: solid windowtext .75pt; border: none; padding: 0cm 0cm 1.0pt 0cm;"&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border: none; mso-border-bottom-alt: solid windowtext .75pt; mso-padding-alt: 0cm 0cm 1.0pt 0cm; padding: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;Prócz&amp;nbsp;ciekawej treści zainteresował mnie styl zarówno pisma ręcznego, jak i wypowiedzi. Zeskanowałam kilka dokumentów. Listy ręcznie pisane odczytuje głównie Chłop, gdyż jako dysgrafik ma dar odcyfrowywania nieprawdopodobnych kulfonów, bo sam takie sadzi. Temu pismu daleko do kulfonów, rzekłabym, że jest to kaligrafia, jednak równie nieczytelna dla mnie, co „hieroglificzne” pismo mojego małżonka.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-align: left;"&gt;I sama magia listów. W dobie e-maili zanika zupełnie epistolografia. Sama nie pamiętam, kiedy ostatni raz napisałam ręcznie list i do kogo?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-align: left;"&gt;Te pożółkłe kartki wywołują nostalgię. Ożywa stara polszczyzna, sztuka konwersacji, konwenanse. A spomiędzy tych wersów wyzierają ludzkie dramaty.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Najpierw jednak w oczy rzuciły mi się kolorowe karteczki, które okazały się starymi wekslami.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BSEOR72cfXc/TldeOumxaJI/AAAAAAAAB1o/H8suhHJPAX8/s1600/dok1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-BSEOR72cfXc/TldeOumxaJI/AAAAAAAAB1o/H8suhHJPAX8/s400/dok1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I egzotyczny banknot z Królestwa Czarnogóry:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bkP3Z-Pg8Mc/TldevC8H3YI/AAAAAAAAB1s/IChZ5P1hTGI/s1600/dok3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/-bkP3Z-Pg8Mc/TldevC8H3YI/AAAAAAAAB1s/IChZ5P1hTGI/s400/dok3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--91chB7QR44/TldezVGqzXI/AAAAAAAAB1w/SB6DAf7qBNk/s1600/dok2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://2.bp.blogspot.com/--91chB7QR44/TldezVGqzXI/AAAAAAAAB1w/SB6DAf7qBNk/s400/dok2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ozdobny papier listowy z miejscowości Biała, podejrzewam, że chodzi o dzisiejszą część Bielska-Białej, niestety zawiera diabli (niemieccy) wiedzą, jaką treść :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-t0oWQmEGaTI/Tlupw2RgqcI/AAAAAAAAB30/eDT-9VlCsiA/s1600/dok4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-t0oWQmEGaTI/Tlupw2RgqcI/AAAAAAAAB30/eDT-9VlCsiA/s400/dok4.jpg" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Były tam różne książeczki umorzeń, oszczędności, etc.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nHtwNC2FBcU/TluqUnjWqHI/AAAAAAAAB38/gMT1Drn2P9k/s1600/dok5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-nHtwNC2FBcU/TluqUnjWqHI/AAAAAAAAB38/gMT1Drn2P9k/s400/dok5.jpg" width="319" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CjBQxxUE25s/TluqSssqQRI/AAAAAAAAB34/D1mJcse63Ac/s1600/dok6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://1.bp.blogspot.com/-CjBQxxUE25s/TluqSssqQRI/AAAAAAAAB34/D1mJcse63Ac/s400/dok6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I ciekawe pisma z banków. Zwróćcie uwagę na formę, w jakiej bank zwraca się do klienta, który nie reguluje długu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;"Kwotę... o której uregulowanie uprzejmie upraszamy, w tem oczekiwaniu pozostajemy" Co za kultura!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziś od razu straszy się sądem i komornikiem :-)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vSPMnVZ5W-w/TlurZF4N_mI/AAAAAAAAB4A/7paXN6QAjvQ/s1600/dok7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-vSPMnVZ5W-w/TlurZF4N_mI/AAAAAAAAB4A/7paXN6QAjvQ/s400/dok7.jpg" width="293" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tu już bardziej stanowcze wezwanie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-m0I9Ul0jyiQ/Tlur8NARhuI/AAAAAAAAB4E/RjRqqFFFcUM/s1600/dok8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-m0I9Ul0jyiQ/Tlur8NARhuI/AAAAAAAAB4E/RjRqqFFFcUM/s400/dok8.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oczywiście, najciekawsze są historie prywatne. Prapradziad tak napożyczał pieniędzy, że sam popadł w długi tym bardziej, że wierzyciele okazali się kompletnie niewypłacalni. Zobaczcie, jak tłumaczyli się z nieoddawania należnych Wiktorowi pieniędzy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tam, gdzie pismo jest nieczytelne, zostawiam miejsca wykropkowane.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Le0ZRkugwVk/TlutNRvwI-I/AAAAAAAAB4I/HAErH-qMdr0/s1600/dok9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Le0ZRkugwVk/TlutNRvwI-I/AAAAAAAAB4I/HAErH-qMdr0/s400/dok9.jpg" width="331" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Wielmożny Panie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Piszę w imieniu mamy, która jest ciężko chora na zapalenie płuc. Co zaś do sprawy wuja Habury to wszystkie listy, które Wielmożny Pan przysłał do mamy odesłane zostały do Pana Habury Co zaś do sprawy Horowitza, to jak mama wyzdrowieje, to zaraz mama załatwi. Proszę Wielmożnego Pana w imieniu matki jeszcze jakiś czas zaczekać. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Z wysokiem poważaniem&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: solid windowtext .75pt; border: none; padding: 0cm 0cm 1.0pt 0cm;"&gt;  &lt;div class="MsoNormal" style="border: none; mso-border-bottom-alt: solid windowtext .75pt; mso-padding-alt: 0cm 0cm 1.0pt 0cm; padding: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;Adam Zawadzki (?)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-y3k8yTLISGI/TlyUyr4CqqI/AAAAAAAAB4M/0XdQ85hbN68/s1600/d7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-y3k8yTLISGI/TlyUyr4CqqI/AAAAAAAAB4M/0XdQ85hbN68/s400/d7.jpg" width="304" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Łaskawy Panie. 1903 rok&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Całkiem zbytecznym było przypominanie mi o moim długu i Pańskim szlachetnym postąpieniu. Pamiętam dobrze o tej grzeczności i jak tylko będę w stanie, natychmiast z podziękowaniem zwrócę. Obecnie nie mogę, bo na razie jestem dopiero na początku moich interesów. I jak Panu zapewne z własnego doświadczenia wiadomo, to na początku każda dziesiątka jest tysiącem, jak się nie ma takich. Ja otwarcie kreślę moją sytuację Panu. (…) Miałem 300 zł- te włożyłem do interesu i interes o ile mi się zdaje jest dobrym, tak że przy pracy jeśli Bóg da zarobić, coś zarobię i natychmiast Łaskawemu Panu dług mój zwrócę.(…)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Finanse moje nie stoją tak źle, bo oprócz Pana mam tylko jeszcze ze 200 zł najwyżej długów. Z czego, jak Bóg da szczęścia, się spłacę. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Piszę tak otwarcie z prośbą o zatrzymanie tegoż w tajemnicy, Panu będzie na razie łatwiej (…) Ja wiem, bo Pan ma kredyt wstrzymany (?) a ja chętnie zapłacę procent, ponieważ ja mam na widoku jakąś większą robotę, w której będę potrzebował kredytu. Muszę na razie wobec tego (…) zahamować i długów i pożyczek żadnych nie zaciągać, aby w dowolnym razie mieć kredyt.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Nadziei, iż łaskawy Pan chętnie zadość uczyni mojej prośbie i że będę mógł kiedyś się mu czemś innem odsłużyć, kreślę się z poważaniem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;(podpis nieczytelny)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;Ten dokument nieco mnie rozbawił. nie dość, że wierzyciel nie spłaca długu, to jeszcze prosi o załatwienie pracy w charakterze ciecia :-) Te obliczenia nijak nam się nie zgadzają, ale przepisałam, co stoi:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Q7av8dLhlAA/TlyVPagi5bI/AAAAAAAAB4Q/Q6xWYhLwRxs/s1600/d1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="309" src="http://2.bp.blogspot.com/-Q7av8dLhlAA/TlyVPagi5bI/AAAAAAAAB4Q/Q6xWYhLwRxs/s400/d1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Wielmożny Panie Inżynierze Dobrodzieju. 9.06.1912.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Cenny list otrzymałem i biorąc treść tegoż do wiadomości zmuszony jestem donieść, że stanowczo&lt;span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;obecnie nie jestem w stanie uregulować kwoty dłużnej. Mam do utrzymania 7 członków rodziny z pensji 2700 koron i 960 koron kwaterowego, do którego to ostatniego dopłacam miesięcznie 15 koron=180 koron, łącznie zostaje więc 2200 koron. Weksle odciągają (stemple…)&lt;span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;tak, że zostaje 2000 koron. Ponieważ zaś posiadam koło 2500 koron (…) wekslowych, które wpłacam i 90 (…) co kwartał i trzeba liczyć najwyżej 800 koron rocznie, zostaje 1200 koron na wszystko, z których tak liczna rodzina żyć i utrzymać się nie może. Biję się tedy ciężko z losem i jedynem chyba dla mnie to jest nieszczęściem, że jestem uczciwy, że czynem nieczystym nie potrafię splamić się, bo inaczej dobrze by mi się powodziło… jestem bardzo biedny i z miesiąca na miesiąc żyję nadzieją, że jakaś opatrzność spadnie z nieba lub jakiś przypadek wydrze mnie z tego życia trosk i nędzy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Pomocy znikąd i dopiero po śmierci ciotek, których jednak za życia drażnić nie wolno, mogę liczyć, że się odbiję, lecz to jeszcze lat kilka. Szukam kombinacyj, by można zaciągnąć pożyczkę (…) na kwotę 10.000 koron, bym mógł wszystko, co tylko zobowiązany jestem zapłacić i mieć tylko jeden dług, który bym w ratach miesięcznych, po 50 koron w drodze potrąceń płacił, ale ciężko, trudno to znaleźć.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Proszę tedy Wielmożnego Pana Inżyniera Dobrodzieja mieć nade mną litość. Ja pamiętam o… którą mi Wielmożny Pan uczynił i spłacę dług w całości, ale proszę łaskawie być jeszcze 2-3 lata cierpliwym.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Wyspowiadałem się, jak przed księdzem, a teraz proszę jeszcze raz o zwłokę i łaskę. Łącząc wyrazy głębokiego poważania i… do wszelkich usług gotów &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Z poważaniem&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;………&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Dopisek: Pan Inżynier Dobrodziej ma tyle koligacyj, czy nie można by w Krakowie, choćby za jakie marne wynagrodzenie, dostać administracyi kamienicę? Proszę o parę słów lub ojcowską radę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Henryk Ż…&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;…Kolei Państwowych.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;Wydaje się, że prapradziad popadł w największe tarapaty za sprawą niejakiego Piotra Hoffmana. Znaleźliśmy bowiem akt notarialny, gdzie Wiktor Jenkner wystąpił w charakterze żyranta, poręczył za długi Hoffmana oraz wziął na swoje barki jego dłużników. Jako zabezpieczenie zobowiązania dostał milion cegieł i zastaw na hipotece nieruchomości. Dokument jest bardzo ciekawy, kto ma ochotę, proszę &amp;nbsp;powiększyć i przeczytać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-y5-nucs1vgA/TlyWMdssD4I/AAAAAAAAB4U/jG7l6WmiFfk/s1600/d5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-y5-nucs1vgA/TlyWMdssD4I/AAAAAAAAB4U/jG7l6WmiFfk/s400/d5.jpg" width="259" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-H1fYzs_gqRw/TlyXTbySKHI/AAAAAAAAB4Y/VaNLLNqGy0k/s1600/d8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-H1fYzs_gqRw/TlyXTbySKHI/AAAAAAAAB4Y/VaNLLNqGy0k/s400/d8.jpg" width="287" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KdVDns8jAQg/TlyXbYMFbBI/AAAAAAAAB4c/c_cJ-4uddL0/s1600/d9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-KdVDns8jAQg/TlyXbYMFbBI/AAAAAAAAB4c/c_cJ-4uddL0/s400/d9.jpg" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Coś jednak musiało pójść nie tak i Wiktor zaplątał w tych swoich finansowych operacjach. Ratując się przed bankructwem, usiłował sprzedać jedną z posiadłości. Spędzał tym sen z powiek swojemu adwokatowi, który uwikłany w jego sprawy, dał się również pociągnąć na dno. Świadczy o tym dramatyczny list z kancelarii adwokackiej:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AjBcUCEVXn4/TlyYdhKgkPI/AAAAAAAAB4g/I4K4-Ytk1XI/s1600/d4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-AjBcUCEVXn4/TlyYdhKgkPI/AAAAAAAAB4g/I4K4-Ytk1XI/s400/d4.jpg" width="326" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O7cU0Mz41Rc/TlybfuvnCJI/AAAAAAAAB4s/7TuDl5aBmOs/s1600/do.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-O7cU0Mz41Rc/TlybfuvnCJI/AAAAAAAAB4s/7TuDl5aBmOs/s400/do.jpg" width="372" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A potem były już prywatne listy z 1919 roku, gdzie spomiędzy wierszy można wyczytać, iż Wiktor umierając, pozostawił żonę w mało komfortowych warunkach finansowych. Są to listy praprababki z Kobylca do syna Władysława. Usiłują wspólnie wyrwać cokolwiek od Hoffmana, aby choć trochę odkuć się finansowo na korzyść praprababki. "Babka z Kobylca"- jak nazywała ją babcia mojego Chłopa, miała kłopot ze znakami przestankowymi. Starałam się uchwycić przerwy w potoku słów, aby uczynić tekst czytelniejszym.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hJGU2TpsBgY/TlyZgGoHMcI/AAAAAAAAB4k/W8jYV5nDXKU/s1600/d2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-hJGU2TpsBgY/TlyZgGoHMcI/AAAAAAAAB4k/W8jYV5nDXKU/s400/d2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Kochany Władziu (18.03.1919)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;List otrzymałam dzisiaj o 8 rano, odeślę zaraz list, ale u nas poczta odchodzi co drugi dzień, to nie wiem, jak prędko dostaniesz. Wprost nie może mi się w głowie pomieścić, jak bezczelny ten Hoffman jest, jak może coś podobnego, za powóz żądać 8000 koron, teraz by nie wart, a dopiero wtedy, cośmy za karetę dali pamiętam 800 koron, a przecież kareta więcej ma wartości, niż taki powóz, który był już stary i poharatany. Chociażby ten powóz u niego był, to na pewno byłby też zniszczony. Co do propozycji tej, żeby ja miała mieć z Hoffmanem cos do czynienia, to nie chcę, nie zgodzę się, żeby on wypożyczał ode mnie powóz. Niby to ja naprzód wiem, że nic bym dobrego z tego nie miała. Od dziś dnia mam wstręt do tego człowieka, który jest bez żadnego serca i tak ojca poniewiera. Pamiętam, co do tego konia Hoffmanowi powiedziała, tak mi ojciec mówił, że masz tego konia w prezencie za to, że się zajmujesz naszymi sprawami. To była kaleka, co nie warta wtedy jak najwyżej 300 koron i nie wiem, co się później stało, że ojciec oddał tego konia, ale przypominam sobie, że Hoffman tego konia płacił, bo ojciec wtedy oddał konia i wziął od niego parę koni. Z pewnością, że tak było, ale Hoffman teraz mówi, jak mu lepiej, bo nie ma na to świadka.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;Co do karety, to może by tak było, powinien się na to zgodzić, żeby mi dać 2000 koron, a ja mu karetę oddam na jego własność, naturalnie w potrąceniu za ten powóz. Jeżeli jego powóz wart jest 8000 koron, to przecież kareta więcej warta i może dopłacić 2000 koron o tyle tylko, że już teraz bardzo pieniędzy potrzebuję i nie mogę sobie dać rady i nawet zamyśliłam sobie ją sprzedać. A z drugiej strony myślę sobie, że przecież nie będzie mnie nawet stać, żeby ja mogła mieć konie odpowiednie i kiedyś w życiu karetą jeździć. Naturalnie, gdybym pieniądze jakie otrzymała, to kareta mogłaby stać i kiedyś mogłaby się i dla Ciebie przydać. Ale kiedy tak jest, to jeżeli karetę wydam, to już nie chcę, aby się do mnie wracała na powrót i niech mi Hoffman przyśle 2000 koron, to karetę natychmiast odeślę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;W każdym razie zrób tak, żeby dobrze było i ja chociaż trochę z tego skorzystała.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-style: italic;"&gt;Pozdrawiam Cię wraz z Winką i Dzidzią&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-style: italic;"&gt;Serdecznie życzliwa&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom-color: windowtext; border-bottom-style: solid; border-bottom-width: 0.75pt; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; padding-bottom: 1pt; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm;"&gt;  &lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; font-style: italic; margin-left: 36pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;!--[if !supportLists]--&gt;A.&lt;span style="font: 7.0pt &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;!--[endif]--&gt;Jenknerowa.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; font-style: italic; margin-left: 36pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="border-bottom-style: none; border-color: initial; border-left-style: none; border-right-style: none; border-top-style: none; border-width: initial; margin-left: 36pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 0cm; padding-right: 0cm; padding-top: 0cm; text-align: left; text-indent: -18pt;"&gt;Dzidzia to była babcia Chłopa, a Winka, to Malwina, jej mama. Wychodzi na to, że Władysław podrzucał żonę z dzieckiem swojej mamusi :-)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZjuGansGUa0/TlyZ3UMzgMI/AAAAAAAAB4o/u-9N8dFT1fc/s1600/d6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZjuGansGUa0/TlyZ3UMzgMI/AAAAAAAAB4o/u-9N8dFT1fc/s400/d6.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Kobylec 25.03.1919.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Kochany Władziu.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Pieniądze otrzymałam, za które Ci dziękuję. Dobrze, żeś tak zrobił, bo przecież Hoffman i tak długo nie będzie żył, a chociażby żył, to ani koni, ani karet nie ma, czem by jeździł. To zwykle przed śmiercią, to najwięcej ludzie pragną wszystko mieć. Temczasem śmierć nieubłagana zabiera wszystko.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Ja miałam posłać we czwartek dwie fury z burakami i po wapno, temczasem nie wiem, czy poślę, bo dzisiaj śnieg wielki sypie, to pewnie się nie da jechać i dlatego przesyłam listy przez pana Stefana. Gdyby się dało jechać, to na pewno przyślę do wapiennika 10 metrów buraków, a 12 metrów będę brać wapna. Poślę Ci jaj i masła kilo, bo więcej nie mam, bo krowy teraz mało mleka dają. Nie mogę dużo masła zrobić. Jeżeli przyjedziesz, to znów może będzie trochę masła. Wieprzka to ma Nawojowski. Mały jest, ale może będzie kosztował około 1700 koron. Jeżeli byś przyjechał, to mógłbyś go kupić, ale teraz to bardzo są świnie drogie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Karety teraz nie poślę, bo może Ci taka pilna nie jest. Poślę na drugi tydzień, bo tak bym chciała, żeby jeden koń zaciągnął karetę, a drugi koń wziąłby wóz i na powrót mogliby wapna przywieźć. Jeżeliby koniecznie była już potrzebna, no to muszę zaraz ją odesłać, bo jeżeli teraz bym posłała karetę i chciała wziąć wapno, to pewnie by nie dali, bo nie ma prowiantów. W każdym razie posłałabym na drugi tydzień karetę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Jak Ci wiadomo, ta kareta nie ma dyszla. Ja już chciałam, aby ktoś dyszel zrobił, ale nikt nie ma dyszla suchego i nie może zrobić. Ja będę próbować od sani dyszel, ale jeszcze nie wiem, czy się nada. Jeżeli nie, muszę pożyczyć do odesłania karety, a później trzeba w Krakowie dyszel kupić.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Co do szorów, to teraz daliby i za szory 4000 koron, ale ja szorów nie sprzedaję, bo to jest miła pamiątka od ukochanego ojca i dopokąd żyję i konie chowam, to szory niech będą u mnie, a po mojej śmierci, szory należeć będą do Ciebie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Co do mojego zdrowia, to trochę mi się naturalnie polepszyło, bo w styczniu i lutym było mi źle, ale teraz nie mogę jeszcze powiedzieć, żem zdrowa zupełnie. Apetyt mam szalony, ale nie mogę wszystkiego jeść, bo coś nieregularnie jest z tem żołądkiem. Nie wiem, czy wina żołądka, czy jaka inna słabość.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Proszę wszystko dobrze załatwić z długami, żebyśmy nie mieli jeszcze jakiej nieprzyjemności. Sądzę, że przecież jakie pieniądze zostaną. Staraj się wykupić willę od Hoffmana, żeby Ci tanio sprzedał, a dopiero po jego śmierci, żeby była Twoja własność. Dobrze by było, ale pewnie...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Końcówka listu jest nieczytelna.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jak spuentować taką pełną ludzkich dramatów historię?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Może tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;"Dobry zwyczaj, nie pożyczaj, jeszcze lepszy, nie oddawaj!"&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5116559375209423460-8367548606813289996?l=tuskulum-riannon.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/feeds/8367548606813289996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/08/dugi-i-bankructwo.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/8367548606813289996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5116559375209423460/posts/default/8367548606813289996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2011/08/dugi-i-bankructwo.html' title='Długi i bankructwo.'/><author><name>Riannon</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07370173500863196224</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='27' src='http://2.bp.blogspot.com/__KNlgaDRQbo/TTGwxYlNXLI/AAAAAAAAAqc/KSBr74XDxyY/S220/syf2a.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-nh4HurH3Xag/TlddZjLYdOI/AAAAAAAAB1g/k9fb49zDhG8/s72-c/pudelko1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5116559375209423460.post-7605499919021448667</id><published>2011-08-12T16:12:00.002+02:00</published><updated>2011-08-13T07:55:01.277+02:00</updated><title type='text'>Jaskier-spełnione marzenie.</title><content type='html'>&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;Dojrzałam do tego, aby słowem namalować portret kolejnego psa, jaki trafił pod nasz dach. Posłuchajcie historii o Jaskrze:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-njazyfz8-IA/TkUw2MK88OI/AAAAAAAABuE/54PShAsD3JM/s1600/08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="341" src="http://4.bp.blogspot.com/-njazyfz8-IA/TkUw2MK88OI/AAAAAAAABuE/54PShAsD3JM/s400/08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoSubtitle"&gt;-&lt;i&gt;Pani Aneto, czy wybrała sobie pani może imię na U dla swojego pieska?&lt;/i&gt;- spytała mnie przez telefon Danusia, hodowczyni od której w 2003 roku nabyłam mojego Jaskra.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Mnie jest absolutnie wszystko jedno, proszę nazwać go, jak pani chce, my będziemy wołać na niego „Jaskier”&lt;/i&gt;- odpowiedziałam, bo sama nie lubię, jak mi ktoś próbuje wcisnąć swoją propozycję nazwy rodowodowej dla szczenięcia. Chcę, aby jakaś cząstka mnie poszła z psem w świat, dlatego starannie wybieram nazwy dla maluszków. Nie są to imiona, a właśnie nazwy. Imię piesek będzie miał takie, jakie nada mu nowy właściciel. Nawet, jeśli właściciel schowa metrykę w szufladę i nie będzie pamiętał o tym, jaką nazwę nadał mu hodowca, mam świadomość, że poprzez nadanie owej nazwy, piesek zawsze będzie w jakiejś części mój. Dlatego też nie chciałam się wtrącać w ten proces, dla mnie wręcz mający intymny wymiar, narzucając swoją propozycję innemu hodowcy.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;-Pomyślałam, że będzie bardzo fajnie, aby piesek miał w nazwie pani przydomek hodowlany, tak na wzór brytyjski-&lt;/i&gt; kontynuowała Danusia. Z Danusią dziś jesteśmy zaprzyj
